|
|
Najlepsze aukcje!
KABINA Z WYSOKIM BRODZIKIEM I SAUNA EXTRA-ZONE (numer 296175688) e8800nowy Telefon: 032 2156964 0 608 363 245 Fax: 032 2156964 E-mail: biuro@extra-zone.pl Gadu-Gadu: 1443178 Skype: odbiór osobisty firma kurierska KABINA Z WYSOKIM BRODZIKIEM Wymiary 102x102x2180 WYPOSAŻENIE SAUNA PAROWA PODWÓJNY PANEL STERUJĄCY RADIO OŚWIETLENIE GÓRNE  ...ZAFUNDUJ SOBIE W DOMU WŁASNĄ KAWIARNIĘ (numer 292501164)
EUROHAND24
ul. Kupiecka 70B lok. 1
65-058 Zielona Góra
E-mail: eurohand24@wp.pl
Telefony
792 43 71 43
792 43 72 43
Kontakt
telefoniczny w godzinach
pn-pt 8:30
do 16:30
sobota 9:30
do 14
Wszystkie
wysyłki realizujemy przesyłką priorytetową.
Przedpłata: 15pln
Pobranie: 23 pln
Odbiór
osobistytylko po uprzednim ustaleniu telefonicznym
Zobacz mapkę
BRE BANK ( mBank )
31 1140 2004 0000 3102 4777 2482
Witamy
!
Gratulujemy
...
Czas na kawały!
- A dlaczego w lesie kolo Wachocka jest dziura o g?boko?ci p˘?tora metra?
- C˘rka so?tysa potrzebowa?a zdjcie paszportowe.
- A dlaczego obok jest jeszcze 9 takich dziur?
- Bo od razu zrobi?a 10 sztuk.
- Co tam wcinasz?
- Watrobke.
- Daj kawalek.
- Eee, same kosci.
Baca dobiera se do gazdziny. W pewnym momence gazdzina mowi:
- Baco, gniewom sie
- A o co sie gniewocie gazdzino?
- Ja nie mowie ze sie gniewom ino ze sie wom ch... gnie!
Dla lamerow slownictwo :
*UsNtPK*
Matka trzynastoletniego syna do meza:
- Czy odbyles juz z Heniem te uswiadamiajaca rozmowe ?
- Tak, usilowalem skierowac rozmowe na kwiaty i pszczolki ale ...
- Co ale?
- On stale powracal do dziewczat.
paranoja
-Tatusiu co to znaczy paranoja?
-Idz do kuchni i spytaj sie siostry, mamy i babci, czy by sie oddaly, gdyby
jakis facet dawal im za to 100 dolarow.
Po chwili synek wraca z kuchni.
-Siostra powiedziala, ze zrobila by to bez wahania, mama, ze za 200, a babcia
to nawet za 50.
-Widzisz synu, mamy w domu 3 kurwy, a brakuje nam pieniedzy. I to jest wlasnie
paranoja.
We wiezieniu:
- Panie naczelniku, moj maz jest przemeczony! Czy nie moglby pan
skierowac go do jakiejs lzejszej pracy?
- Do lzejszej? Przeciez on tylko klei pudelka...
- No tak, to w dzien. Ale w nocy musi jeszcze jakis tunel kopac!
Na ktoryms wykladzie na srodku sali, w sposob tajemniczy i
niewyjasniony, znalazl sie pet. Do sali wchodzi pan major, zauwaza
pet i sie pyta:
"Czyj to pet?"
Odpowiada mu grobowa cisza, wiec pyta sie znowu:
"Czyj to pet?"
Znowu odpowiada mu grobowa cisza, pan major nie daje za wygrana i
pyta sie po raz trzeci :
"Po raz ostatni pytam sie, czyj to pet?"
Tym razem otrzymuje odpowiedz:
"Niczyj, mozna wziasc!"
Rolnik kupil do gospodarstwa zebre i zaprowadzil ja do obory.
Zebra zaczela sie zastanawiac co tez ona bedzie tu robic i postanowila
spytac wspollokatorow.
Zaczela od krowy:
- Krowa, co tu robisz?
- Rano wyprowadzaja mnie na pastwisko, pase sie tam caly dzien,
potem wieczorem mnie doja i odprowadzaja do obory.
- "Nie jest zle" - pomyslala zebra, ale zpytala jeszcze konia, na co ten:
- Czasem pociagne jakis woz, czasem zaoram jakies pole, ale najczesciej
pase sie spokojnie na pastwisku.
Zebra postanowila jeszcze spytac byka:
- A co ty to robisz?
- Te, mala, sciagnij pizamke to zobaczysz!
Malgosia dostala pierwszy raz okres. Rozplakala sie i wola Jasia:
- Jasiu, Jasiu! Popatrz cos mi sie stalo - placze i podnosi spudniczke.
Jasiu oglada ze wszystkich stron, kreci glowa.
Po chwili namyslu mowi: Malgoska! Po mojemu to ci torbe urwalo!!
Opisy gg!
kici kici skurwysynu (wpadnij tylko do mnieto cię gumisie nie poznają)
Wykształcenie nie piwo - nie musi być pełne.((PK))
siedzi misio pod jabłonią, wali konia lewą dłonią
W życiu są piękne tylko chile...
Dorośli to przeterminowane dzieci!
<<....TyLe Tu TwOiCh ŁeZ CzY NaPrAwDe TaK ChCeSz....>>
PoDbIjAm(miejsce wakacji) WaKaCjE JeJeJeJeeeeee:D:D:D
})i({K})i({O})i({C})i({H})i({A})i({M})i({C})i({I})i({Ę})i({
There is alco in mine blood. Always drunk
Smacznego całowania się po jajkach :D
Strefa gracza...!
Hugo: Odorek i Boberek na Leśnej Olimpiadzie Od wielu już pokoleń zwierzęta żyjące w lasach urządzają zawody w różnych dyscyplinach sportowych legendarną i porywającą Leśną Olimpiadę! I od wielu już lat we wszystkich dyscyplinach zwycięża nieco zrzędliwy Bóbr. Najwyższy czas, by pojawił się jakiś nowy talent. Skunks Odorek, nikomu jeszcze nieznany zawodnik, jest małym, zadziornym zwierzakiem pragnącym odebrać Bobrowi palmę pierwszeństwa. Borsuk komentuje zawody, a sędzia Puchacz pilnuje przestrzegania zasad gry. W czasie całej gry będą też oni pomagać nam i naszym przyjaciołom. W grę może jednocześnie grać czterech zawodników. Silent Hunter II: WWII U-Boat Combat Simulator Silent Hunter II to nowe wcielenie przebojowego symulatora okrętu podwodnego. Gra odtwarza z dużą dokładnością dramatyczne losy bitew o Atlantyk rozegranej między niemieckimi U-bootami, a brytyjskimi i amerykańskimi okrętami uczestniczącymi w konwojach z pomocą dla wojsk walczących w Europie i walczyć ku chwale III Rzeszy. Dzięki współpracy byłego dowódcy jednego z niemieckich okrętów podwodnych, obecnego admirała Ericha Toppa, który wsparł autorów swoimi konsultacjami, Silent Hunter II jest najbardziej realistycznym symulatorem tego typu.
Wiedza powszechna!
Chiny. Ludność.
Chiny. Ludność. 92% ludności Chin stanowią Chińczycy (Han) skupieni gł. we wschodniej części kraju; mniejszości nar. zamieszkują gł. zachodnie i północno-zachodnie obszary Chin, do najliczniejszych narodowości należą: Zhuang (Czuang, 15,5 mln osób), Dunganie, Ujgurzy, Yi (I), Miao, Mandżurowie, Tybetańczycy, Mongołowie, Tujia. Struktura wyznaniowa ludności Chin jest następująca (2000): 32,8% stanowią wyznawcy trad. kultów lud., zwł. kultu przodków (gł. wśród ludności chłopskiej), 8,4% buddyści (w tym buddyści tybet.), 7,8% chrześcijanie (gł. katolicy), 1,5% muzułmanie (zwł. Ujgurowie i lud Hui). Brak danych dotyczących liczby wyznawców taoizmu (dao chiao); ich ośr. skupiają się gł. poza ChRL wokół świątyń, zwł. na Tajwanie i w Hongkongu. System filoz. (etyczny) konfucjanizm, nie będący właściwie religią, mimo prześladowań w okresie rewolucji kulturalnej” przetrwał w świadomości Chińczyków do czasów obecnych. Ludność Chin stanowi ponad 20% ludności św...
Encyklopedia!
BIERUT Bolesław Bolesław Bierut
drukarz, działacz ruchu robotniczego; od 1912 czł. PPS-Lewicy, od 1918 - KPP i jej władz; związany z wywiadem radzieckim przebywa przed wojną jako działacz Międzynarodówki Komunistycznej w Bułgarii, Czechosłowacji i Austrii; w okresie okupacji pracuje w niem. zarządzie Mińska; od 1943 działacz PPR, organizator i przew. Krajowej Rady Narodowej; 1947-52 prezydent Polski; 1952-54 premier; od 1948 sekretarz generalny KC PPR, po kongresie zjednoczeniowym na czele KC PZPR. Okres rządów B. charakteryzuje nasilona walka z organizacjami zbrojnego podziemia i likwidacja wszelkich form opozycji wobec nowej władzy podporządkowanej ZSRR; wykorzystywano w tym rozbudowany aparat policji politycznej (Urząd Bezpieczeństwa), posługując się terrorem, niekiedy skrytobójstwem, prowokacją i brutalnymi torturami wobec działaczy opozycyjnych, których po fikcyjnych procesach skazywano na śmierć lub długoletnie więzienia; usiłowano wszelkimi sposobami ograniczyć rolę Kościoła kat. w życiu po...ŁÓDŹ Łódź, ul. Piotrkowska, dawna siedziba Towarzystwa Akcyjnego Zakładów Bawełnianych projektu L. Geyera, 1881-86
miasto na pograniczu Wysoczyzny Łaskiej i Wzniesień Łódzkich; stol. województwa łódzkiego, drugie pod względem liczby ludności w kraju; 785 tys. mieszk. (2002); centrum Łódzkiego Okręgu Przemysłowego, jeden z najw. ośr. przem. włókienniczego w Europie; przem. odzieżowy, chem., gumowy, maszynowy, elektrotechn., elektroniczny, precyzyjny, spożywczy, poligraficzny, skórzany; po 1990 inwestycje zagr., m.in. Nibco (rury PCV), Gilette, Shell Gas Polska, Bosch-Siemens (pralki automatyczne), ABB-ELTA (transformataory), Coca Cola, Pepsico; targi krajowe i międzynar.; ośr. nauki i kultury (8 wyższych uczelni, m.in. Uniw. Łódzki, Wojsk. Akad. Med., Ekon., Politechnika); centrum pol. kinematografii (wytwórnie filmów fabularnych, oświatowych, kopii filmowych, PWSFTViT); stol. archidiecezji łódzkiej Kościoła rzymskokatolickiego; oddział PAN, inst. naukowe (m.in. Centrum Zdrowia Matki Pol...
Wielka literatura!
nie zniszczyć. Byle co wystarczy, napisze na mnie donos, gdzieś coś powie i zniszczy mi awans, wyjazd, w ogóle wszystko! Nie chodzi o kwestie materialne, to może śmiesznie brzmi, ale ja nie pracuję dla pieniędzy, ja tę moją pracę lubię, jest mi potrzebna, ja jestem fachowiec... Niech pani zrozumie także tę kobietę! Pani jest też kobietą... Na każdym kroku śledzą ją jakieś podejrzane typy, w domu ten człowiek, który budzi w niej wstręt i odrazę, ona jest na skraju załamania nerwowego.
Mówił dalej, potęgując wypełniający mnie chaos. Niedorzecznie uparty mąż, wielka miłość konająca w zaraniu, na domiar złego ta opinia, handel zagraniczny, wspólne dzieci, załamanie nerwowe, do tego jeszcze mój przeklęty samochód w remoncie... Do głupich wydarzeń zostałam niewątpliwie specjalnie stworzona. Wahałam się nie ogarniając jeszcze umysłem całej afery, ale już zaczęła mi się podobać.
- Chwileczkę... - zaczęłam ostrożnie. - W razie gdyby to się wykryło...
- Nie może się wykryć!
- Ale gdyby... Te
oło obracał ostróżne.
Gdy nie widział we dworze rosyjskich żołnierzy
Ani jarmułek, ani czerwonych kołnierzy,
Wtenczas, kim był, wyznawał: był legijonistą,
Przynosił kości stare na ziemię ojczystą,
Której już bronić nie mógł... Jak go wtenczas cała
Rodzina pańska, jak go czeladka ściskała,
Zanosząc się od płaczu! On za stołem siadał
Pan Tadeusz 50
Adam Mickiewicz
I dziwniejsze od baśni historyje gadał.
On opowiadał, jako jenerał Dąbrowski
Z ziemi włoskiej stara się przyciągnąć do Polski,
Jak on rodaków zbiera na Lombardzkiem polu;
Jak Kniaziewicz rozkazy daje z Kapitolu
I zwycięzca, wydartych potomkom Cezarów
Rzucił w oczy Francuzów sto krwawych sztandarów;
Jak Jabłonowski zabiegł, aż kędy pieprz rośnie,
Gdzie się cukier wytapia i gdzie w wiecznej wiośnie
Pachnące kwitną lasy; z legiją Dunaju
Tam wódz Murzyny gromi, a wzdycha do kraju.
Mowy starca krążyły we wsi po kryjomu;
Chłopiec, co je posłyszał, znikał nagle z domu,
Lasami i bagnami skradał się tajemnie,
Ści
i z wielu stron. A jednak największym autorytetem była dla mnie babcia. Może opowiedzieć jej wszystko?
- Chciałbym, żebyś miała do mnie takie zaufanie, jakie masz do babci Emilii! - powiedział kiedyś Marcin zazdrośnie. - To chyba jedyna osoba, z której zdaniem się liczysz, której opinię cenisz, której wpływowi potrafisz ulegać!
- Masz rację! - przyznałam. - Ale wiesz, babcia jest bardzo sprawiedliwa! Pomyśl tylko! Pomimo że tatuś jest dla niej najbliższym człowiekiem na świecie, a moja mama zupełnie obcą osobą, w ich konflikcie potrafiła stanąć po stronie mamusi i właśnie za to wszystko ją tak bardzo kochamy! Babcia jest sprawiedliwa, Marcin, i powinna występować w charakterze ławnika na Sądzie Ostatecznym!
- No, cóż... może kiedyś i mnie zaufasz... - odparł z zadumą.
- Może...
Ale jak mogłam ufać Marcinowi, jeżeli ciągle napotykałam jakieś niedomówienia, niejasności? Do czego był zdolny ten mój Marcin - subtelny, obowiązkowy, troskliwy? Chciał, żebym mu ufała... dobrze, będę ufać
|