|
|
Najlepsze aukcje!
Oryginalne buty LACOSTE Roadster black Roz.44 Nowe (numer 297517565)
#user_field td #user_field p #user_field ol #user_field ul #user_field li #user_field img #user_field table #user_field a #user_field a:link #user_field a:visited {color: #D51E43; tex...TYTANOWY IBM T30 512 30GB WIFI COM TYLKO 1249 FV! (numer 296235077)
IBM T30
Nowa wersja -
procesor 1,9Hz, 512MB, dysk
30GB, WIFI 802.11b w standardzie!
ULTRANAV,
WINDOWS 2000 PRO PL w komplecie GRATIS!
CENA TYLKO 1249 PLN BRUTTO - GRADE A
Tytanowa obudowa, moc i prestiż!
Cena licytowana na aukcji jest ceną brutto i zawiera 22% VAT
Zobacz koniecznie inne moje aukcje, znajdziesz
tam dziesiątki innych laptopów!
DANE FIRMY:
ACCEL POLAND
Sp. z o.o.
40-036 Katowice
ul. Plebiscytowa 18/1
NIP: 954-25-29-486
REGON 240188992
Biuro handlowe:
czynne: pon.-pt.
od 9.00 do 17.00
tel: (032) 608-04-32
fax: (032) 608-04-34
GSM: 512 480 402
Dział handlowy:
Mariusz Langer
e-mail: handel@laptops.pl
tel.: 032-608-04-32
Gadu-Gadu
Obsługa aukcji:
Dariusz Knull
e-mail: aukcje@laptops.pl
tel. 032-608-04-33
Gadu-Gadu
WYSYŁKA:
Sprzęt wysyłamy firmą kurierską Masterlink
lub DHL. Możliwy jest
również odbiór osobisty
w sklepie firmowym w Katowicach.
Ko...
Czas na kawały!
Do zegarmistrza przychodzi klient z reklamacja:
- Prosze pana, on teraz tyka!
- To chyba wlasnie o to chodzi...
- Niezupelnie. Gdy go przynioslem do naprawy, byl to barometr...
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, sikam alkoholem.
- Dziwne - mowi lekarz biorac do reki szklaneczke. - Prosze tu
nasikac.
Po chwili lekarz wacha napelniona szklaneczke i stwierdziwszy, ze
pachnie alkoholem wypija jej zawartosc.
- Nieprawdopodobne! Prawdziwy alkohol! Sprobujmy jeszcze raz!
Po raz drugi szklaneczka napelnia sie, a lekarz wypija jej zawartosc.
- Wie pan co? No to na trzecia nozke!
Facet :
- O, nie! Tym razem, to juz z gwinta!
"DEGUSTATOR"
Dramat takze jednoaktowy, napisany przez samo zycie
Osoby: mojKoles, kasjerka (oblesny babok w barze mlecznym)
Miejsce: Bar mleczny gdzies w Polsce
AKT 1
(Pora obiadowa, po skonczonej degustacji, mojKoles z mina mogaca zabic wolu
podchodzi do kasjerki)
mojKoles:
- Wszystko OK, ale do zurku dodajecie za duzo OCTU
kasjerka (ze zdziwieniem):
- Przeciez do zurku nie dodaje sie octu
mojKoles:
- No wlasnie.
KONIEC
- Co to sa mieszane uczucia?
- Gdy tesciowa spada w przepasc twoim samochodem.
Szedl facet droga i nagle mu sie srac zachcialo.
Wiec usiadl w rowie i sra.
Wtem slyszy, cos za nim chrupie i to coraz glosniej.
Odwraca sie, a to dupa sie pasie :))
Idzie zajaczek przez las i zobaczyl malenka dziurke w ziemi,
podchodzi i wola; uuuuuuhuuuuu
Cos mu odpisnelo "uuuuuhuuuuu" i wyskoczyla myszka
Zajaczek idzie dalej i zobaczyl wieksza dziurke, podchodzi i wola
"uuuuhuuuu"
cos mu odpowiedzialo "uuuuhuuuu" i wuskoczyl kroliczek
Zajaczek idzie dalej i zobaczyl jeszcze wieksza dziure, podchodzi i
wola : "uuuuuhuuuu"
cos mu odpowiedzialo "uuuuhuuuu" i wyskoczyl lis, wiec zajaczek
dal noge, idzie dalej a tam jeszcze wieksza dziura, podchodzi i
wola :"uuuuuhuuuuu" ,
cos mu odpowiedzialo "uuuuuuhuuuu" i wyskoczyl niedzwiedz
Zajaczek idzie dalej i widzi ogromna dziure w ziemi; podchodzi i
wola:"uuuuuuuuuhuuuuuu"
Cos mu odpowiedzialo "uuuuuuuhuuuuuuuu" i pociag go przejechal.
Mi? i zajźczek jechali na komisj poborowź. Bilet mia? tylko
zajźczek.
- Wiesz co? - zaproponowa? mi?. - Jak przyjdzie konduktor, to dasz mi
sw˘j bilet, a ja ci potrzymam za uszy za oknem.
Tak si te sta?o. Przyszed? konduktor, sprawdzi? bilet i zapyta?:
- A co tam trzymasz za oknem misiu?
- Ju nic - odpar? mi? otrzepujźc rce.
A zajźczek spad? na tory i wybi? sobie zby. Podni˘s? si, otrzepa?.
- Pocekaj misiu - wygraa? - ja ci jesce pokaz!
I pogna? na skr˘ty. Zanim mi? dojecha?, zajźczek ju wychodzi? z
komisji. Mi? si zdziwi?:
- Zajźc, a ty co? Ju po wszystkim?
- Tak! Wsystko w pozźdku - wysepleni? zajźc. - Zwolniony! Brak
uzbienia!
Mi? pomy?la?, wziź? kamieä, wybi? sobie wszystkie zby i poszed? na
komisj. Wychodzi...
- No i co? - pyta zajźczek.
- W pozźdku - wysepleni? mi?. - Zwolniony! P?askostopie!
- Kelner! Czy macie sardynki
- Oczywiscie, szanowny panie. A jakie
pan sobie zyczy: portugalskie,
hiszpanskie, francuskie...?
- Wszystko mi jedno i tak nie bede z
nimi rozmawiac.
- Nie mowi sie przy jedzeniu - poucza matka Kazia, gdy zauwazyla, ze
chlopiec chce cos powiedziec podczas obiadu. - Powiesz, jak zjesz.
- No i co chciales powiedziec - pyta matka po obiedzie.
- Chcialem tylko powiedziec, ze na tatusia koszuli zostawilas wlaczone
zelazko...
Opisy gg!
Chce zapaść w długi sen i już nigdy się nie obudzić...
Nikt do mnie nie pisze, nikt mnie nie koffa =(
hwała wszystkim dobrym policjantom
Jedyną miarą miłości jest miłość bez miary
..::YoU ReAlY ArE My EcStAsY,YoU ReAl LiFe FaNtAsY::..
Hulaj dusza piekła nie ma nie wież w miłość bo to ściema!!!
Nie znam już takich słów aby muc byc z Tobą znów, nie chce już wierzyć
wiara to miłość, miłość to zycie ..nie wierze w miłosc!
tak mi dobrze tak radośnie bo mam siebie :D
Strefa gracza...!
Ballance Ballance to niskobudżetowa gra zręcznościowa-logiczna, przygotowana przez niemieckie studio Cyparade. Jak to zwykle w tego typu produktach bywa, fabuła jest najmniej istotnym elementem programu. Ot, po prostu istnieje sobie kulka, która musi się przedostać z jednego punktu do drugiego za pomocą osadzonego w przestrzeni korytarza, pełnego kanałów, tuneli i ramp. Początkowo zadanie nie należy do specjalnie skomplikowanych. Dopiero w trakcie pokonywania kolejnych plansz, pojawia się coraz więcej elementów charakterystycznych dla gier logicznych, w których trzeba ostro ruszyć mózgownicą.Cricket 2005 Cricket 2005 to wirtualna symulacja angielskiego sportu narodowego, który w pewnym stopniu przypomina palanta czy baseball. Omawiany tytuł uzupełnia bogatą już serię sportowych gier korporacji Electronic Arts, zaś oprócz komputerów klasy PC, ukazał się również w wersjach przeznaczonych dla użytkowników konsol: Sony PlayStation 2 oraz Microsoft Xbox. Program posiada oficjalne licencje na używanie nazw zespołów czy nazwisk zawodników od takich organizacji jak Cricket Australia, ECB, NZ Cricket i South African Cricket.
Wiedza powszechna!
Polacy mistrzowie olimpijscy
Olimpijskie igrzyska polscy mistrzowie olimpijscy Polacy mistrzowie olimpijscy Rok Mistrz Dyscyplina 1928 Halina Konopacka lekkoatletyka 1932 Janusz Kusociński lekkoatletyka 1932 Stanisława Walasiewicz lekkoatletyka 1952 Zygmunt Chychła boks 1956 Elżbieta Duńska-Krzesińska lekkoatletyka 1960 Zdzisław Krzyszkowiak lekkoatletyka 1960 Ireneusz Paliński podnoszenie ciężarów 1960 Kazimierz Paździor boks 1960 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1964 Józef Grudzień boks 1964 Egon Franke szermierka 1964 Marian Kasprzyk boks 1964 Jerzy Kulej boks 1964 Józef Szmidt lekkoatletyka 1964 sztafeta kobiet 4 × 100 m lekkoatletyka 1968 Waldemar Baszanowski podnoszenie ciężarów 1968 Irena Kirszenstein-Szewińska lekkoatletyka 1968 Jerzy Kulej boks 1968 Jerzy Pawłowski szermierka 1968 Józef Zapędzki strzelectwo 1972 Władysław Komar lekkoatletyka 1972 ...Mołdawia. Literatura.
Mołdawia. Literatura. Najstarsze zachowane zabytki lit. w języku staro-cerkiewno-słow. pochodzą z XIV w.; pierwsze pisane zabytki w języku rumuńskim (dokumenty, przekłady ksiąg rel.) powstały w XVI w.; w XVII w. rozwinęło się piśmiennictwo rel. (metropolici: Varlaam i Dosoftei), historiografię XVII oraz przeł. XVII i XVIII w. reprezentowali m.in.: G. Ureche, M. Costin (piszący także w języku pol.), I. Neculce i D. Cantemir. Oswobodzenie Besarabii spod panowania tur. i przyłączenie jej do Rosji (1812) wywarło wpływ na rozkwit literatury mołd.; ważną rolę w rozwoju życia kult. Mołdawii odegrał G. Asachi, organizator szkolnictwa średniego i wydawca pierwszego mołd. dziennika; wybitni pisarze mołd. XIX w. byli jednocześnie klasykami literatury rumuńskiej, m.in.: Asachi, C. Negruzzi, C. Stamati, V. Alecsandri, A. Russo twórca krytyki lit. w Mołdawii, Hasdeu, T.L. Maiorescu, I. Creangǎ, a zwł. M. Eminescu. Kolejny etap rozwoju literatury mołd. rozpoczął się po rewolucji paździ...
Encyklopedia!
ŻYDÓW ZAGŁADA Zagłada Żydów: likwidacja powstania w getcie warszawskim, niemieckie zdjęcie propagandowe podpisane Mit Gewalt aus Bunkern herausgeholt (Siłą wyciągnięci z bunkrów)
Zagłada Żydów: zarządzenie antyżydowskie z 1941 r.
masowa eksterminacja Żydów eur. dokonana 1939-45 przez hitlerowskie Niemcy i ich sojuszników; prześladowania Żydów były jednym z centralnych punktów programu narodowych socjalistów, zapisanym w Mein Kampf Hitlera i w pracach gł. teoretyka nazizmu Alfreda Rosenberga; po przejęciu władzy przez NSDAP rozpoczęły się prześladowania: 1933 usunięto Żydów z posad państwowych, bojkotowano i zastraszano przedsiębiorców żyd., SA i SS organizowało pogromy, 1935 ustawy norymberskie odebrały Żydom prawa obywatelskie; od VIII 1935 Komitet Bojkotu (m.in. Himmler i Streicher) zmuszał Żydów do wyprzedawania majątków i do emigracji, a równocześnie 31 państw Europy, Ameryki i Australia na konferencji w Évian-les-Bains (VII 1938) zakazało im wjazdu, a USA ustaliły niewielkie roczne limity e...ROCKOWA MUZYKA Rockowa muzyka: polski zespół rockowy Perfect
Rockowa muzyka: The Beatles
Rockowa muzyka: Genesis
powstała w USA w połowie XX w. z połączenia elementów muzyki country oraz rhythm & bluesa; utwory przeważnie o metrum parzystym, silnie zrytmizowane; przeważają piosenki zwrotkowe, niekiedy pojawia się struktura charakterystyczna dla bluesa; do wyjątków należały utwory czysto instrumentalne (grupa "The Shadows"), wykonywane od początku lat 60. przez zespoły gitarowe, wykorzystujące silne wzmacniacze i efekty umożliwiane przez elektronikę; typowy zespół rockowy tworzyli początkowo: perkusista, kontrabasista (lub gitarzysta basowy), dwaj gitarzyści i pianista (saksofonista), którzy pełnili rolę prowadzących gł. melodię; później instrumentarium ulegało rozmaitym przeobrażeniom (sekcja smyczkowa, organy Hammonda - pod wpływem "czarnej" muzyki rel., sekcja dęta rozbudowana do rozmiarów big bandu, prowadząca riffowy akompaniament). Pierwsza fala m.r. pojawiła się już w latach 40. (S. Lewis,...
Wielka literatura!
ła, każde pozornie całkowite, lecz tak z sobą nawzajem sczepione, iż ruch jednego wywoływał natychmiastowy odruch drugiego.
Odwrócił głowę. Słowa proboszcza, chociaż dawno przebrzmiały, ciągle dźwięczały mu w uszach.
- Ksiądz żartuje! - powiedział oschle. - Ksiądz swoją wiarę źle umieszcza.
Zasnąć! Tylko tego pragnął. Uwolnić się od siebie, przestać istnieć wśród tej nocy każącej istnieć.
Znowu ogarnęła go niepewność, czy nie bredzi w gorączce. Ociężałość skuła jego ciało, już go prawie nie czuł, miał wrażenie, że leży na dnie ogromnej przepaści, zamkniętej ze wszystkich stron prostopadłymi i aż po niebo sięgającymi ścianami. Zamajaczył mu jakiś krajobraz: wielki obszar zeschłej, szarej ziemi, złomy kamienne, a w środku, o brzegach płaskich i martwych, jezioro tak chłodne i przezroczyste, iż zdawało się spoczywać pod lodowatą powłoką. Uczuł straszne pragnienie.
- Wody! - szepnął.
Ksiądz Siecheń nie dosłyszał. Nachylił się nad leżącym.
- Chce pan czegoś?
Morawiec drgnął.
- Nie,
dmuchnął świecę i skierował się w stronę swego pokoju. Drzwi, łączące obie izby, zawsze zostawały na noc otwarte. Teraz po raz pierwszy zamknął je.
W pokoju, w którym się znalazł, okiennica była uchylona. W głębi noc targana wichurą dygotała w potężnych skurczach. Podszedł bliżej i rozpalonym czołem przylgnął do szyby. Usłyszał bliski szmer deszczu. W pierwszej chwili wydało mu się, że to płacze ktoś zagubiony w ciemnościach. A potem, jakby głos jakiś go zawołał, raz, drugi, coraz natarczywiej. - Panie! - szepnął z rozpaczliwą tęsknotą. Odruchowo pchnął okno. Czarne wiry na kształt ogromnych wężów wiły się w mroku.
- Panie, Panie! - powtórzył głośniej. Nie czując chłodu ani deszczu rozpryskującego się na oknie, w miejscu, w którym stał, osunął się na kolana. Samotność! Oto godzina przejmującego opuszczenia. Nikt nie woła. Noc - ta jedna ciąży nad nami.
- Panie! - zawołał jeszcze raz proboszcz i głos jego drgnął żarliwym błaganiem. - Pozwól mi, Panie, nie spać i czuwać.
Odpędzał pok
atycznie...?
Niepojętym dla mnie sposobem ruszyliśmy dalej na tę przechadzkę razem.
- Dziwię się, że chce pan wyjaśnić te wszystkie brednie, które mi się wyrwały - powiedziałam z niesmakiem. - Nie wszystko panu jedno?
- Nie. Jeżeli ktoś mówi do mnie zaskakujące brednie... Przepraszam, nie chciałem być niegrzeczny, ale pani sama tak to określiła... to muszę poznać ich przyczyny i cel. Lubię zrozumieć zachodzące wokół mnie zjawiska.
- Bardzo uciążliwe upodobanie. Ma pan za dużo czasu.
- Przeciwnie, mam za mało czasu.
- To co pan, w takim razie, robi na tym skwerku?
- Usiłuję wydrzeć z pani wytłumaczenie rzadko spotykanej reakcji na odzyskanie zgubionego przedmiotu.
Zdenerwował mnie ten upór.
- To nie była reakcja na przedmiot, tylko reakcja na pana - powiedziałam z irytacją. - Co pan sobie wyobraża, że ja sobie wyobrażam, że pan nie wie, jak pan wygląda?!...
Jak było do przewidzenia, zgłupiałam do reszty i wygłosiłam wszystko to, od czego z największą starannością usiłowałam si
|