|
|
Najlepsze aukcje!
__NAJDROŻSZY KWIAT ŚWIATA __120 000 ZŁ __ZOBACZ (numer 292041039) #user_field .pageContent #user_field .pageContent a #user_field .menu-bottom #user_field .main-menu #user_field .active-menu #user_field .active-submenu #user_field .top-menu #user_field .header #user_field .text #user_field .footer #user_field .company #user_field .slogan ...PRYSZNIC BEZ KABINY? . NIEMOŻLIWE? . SPRAWDŹ (numer 293504176)
EUROHAND24
ul. Kupiecka 70B lok. 1
65-058 Zielona Góra
E-mail: eurohand24@wp.pl
Telefony
792 43 71 43
792 43 72 43
Kontakt
telefoniczny w godzinach
pn-pt 8:30
do 16:30
sobota 9:30
do 14
Wszystkie
wysyłki realizujemy przesyłką priorytetową.
Przedpłata: 16pln
Pobranie: 22 pln
Odbiór
osobistytylko po uprzednim ustaleniu telefonicznym
Zobacz mapkę
BRE BANK ( mBank )
31 1140 2004 0000 3102 4777 2482
Witamy
!
Gratulujemy
...
Czas na kawały!
Male dziecko przychodzi do nieba. Sw. Piotr daje mu skrzydelka i mowi:
"Lec, bedziesz aniolkiem". Przychodzi nastepne. Sw. Piotr przyczepia mu skrzy-
delka i mowi: "Lec, bedziesz aniolkiem". Przychodzi maly Murzynek. Sw. Piotr
przyczepia mu czarne skrzydelka i mowi: "Lec, bedziesz nietoperzem".
Objasnienie: Inglot pojebany wykladowca z probalibistyki.
Inglot meczy na egzaminie studenta z prawdopodobienstwa. Student nie
kumaty, wiec Inglot chce sie zlitowac nad studentem i pyta sie jakie jest
prawdopodobienstwo wyrzucenia 6 w kostce do gry.
Student: - 1.
Inglot: - Ale niech Pan sie zastanowi przeciez kostka ma 6 scian.
Student: - 1.
Inglot (wnerwiony podajac kostke do gry): Ma Pan. Rzucaj!
Student wyrzuca 6.
Inglot (zdumiony): - Niech Pan jeszcze raz rzuca!
Student wyrzuca 6.
Inglot: - Poprosze indeks! (i wpisal mu TROJE).
Zajaczek mieszka w poblizu misia w lesie, ale odgradza ich rzeka.
Penym momencie mis krzyczy:
- Zajaczku chodz szybko ! Biegiem. Cos sie stalo. Zajaczku !!!
Zajaczek przestraszony biegnie kilometr do mostu i z powrotem kilometr,
zmachany przybiega do misia i sie pyta:
- Co sie stalo ?
Mis: - Umiesz tak? Bzbzbzbzbz
Zajaczek wnerwiony wraca i na drugi dzien krzyczy:
- Misiu szybko. Raunku !!! Na POMOC !!!
Mis przestraszony biegnie 2 kilometry do zajaczka i sie pyta:
- Co sie stalo ?
Zajaczek: - Juz umiem: BZBZBZBZBZ.
*Nowy kawal o babie*
Przychodzi baba do gineologa i mowi:
- Karmie mojego chlopa kluchami, aby nabral sil i wiecej mogl,
no wie pan co...
- Droga pani, od krochmalu to tylko kolnierzyk stoi...
P: Czym sie rozni saper od elekrtyka?
O: Wlasciwie to niczym , bo i saper i elektryk myli sie tylko raz...
ale elektryk jeszcze przed smiercia ZATANCZY !
W aptece m?ody meczyzna prosi g?o?no o pi? prezerwatyw.
- Niech pan tak g?o?no nie m˘wi - strofuje go farmaceutka - przecie
za panem stojź same kobiety.
Mczyzna odwraca si i m˘wi:
- O cze?? Ela! Dawno si nie widzieli?my. Poprosz jeszcze jednź...
Przychodzi facet do burdelu i rzecze do burdelmamy:
- Grubej baby mi trza, a chyzo !!!
- Dobrze prosze pana... W pokoju 510 jest Halinka. Tu prosze klucz...
Facet czym predzej pochwycil klucz i pobiegl do wskazanego pokoju.
Wpadl jak burza i przerznal babe jak sie patrzy... Po chwili
przychodzi jednak znow do burdelmamy:
- To byla cienka baba... Ja potrzebuje naprawde grubej baby !!!
- Dobrze - rzecze madame - prosze sie udac do pokoju 523. Tam
jest Zosia. Z tego co wiem to Zosia ma 300kg wiec powinna pana
usatysfakcjonowac...
Facet nie czekal nawet na klucz tylko od razu pobiegl na gore...
Przerznal babe piec razy, ale zdegustowany wrocil do madame:
- To miala byc gruba baba? Jezeli tylko to macie do zaoferowania
to ja chyba przestane korzystac z uslug tego szacownego burdelu..
- Alez prosze sie uspokoic !!! - powiedziala madame - w podziemiach
mamy cos dla specjalnych klientow...
Kobieta jeszcze nie skonczyla mowic, a gostek juz wyr...
- Dlaczego juz nie ma balow przebierancow w Wachocku?
- Bo raz corka soltysa przebrala sie za akumulator i ja cala noc ladowali...
Dluga styczniowa noc, poczatek wojny afganskiej, Amerykanie
wyslylaja na Kreml krotkie zawiadomianie, ze wprowadzaja embargo, na
czesci zamienne do Brezniewa. Przychodzi krotka odpowiedz: "mamy to
w nosie, wlasnie zdemontowalismy Suslowa"
- Jak spia niemowleta w Sarajewie ?
- Jak zabite.
Opisy gg!
Choć nic o tobie nie wiem to mocno kocham Ciebie :*
kto niema brzucha ten kiepsko rucha
Stop !! I Can
Ufać tylko w słowa , puste słowa z twoich ust
Adrinów też się kocha...
kochać kogoś tzn. widzieć cud nie dostrzegalny dla innych
You are my EcStAsY! My real life FANTAsy!! :D
:(:(:(:(:(Dlaczego musze ukrywać się przed czymś czego pragne:(:(:(:(:(:(:(?????
To jest chamstwo prosze dziadostwa ...
"We are the ones, who are living under the guns..." - The Offspring
Strefa gracza...!
Zoo Tycoon 2 Kontynuacja słynnej gry ekonomicznej. Zadaniem gracza jest poprowadzenie własnego zoo. Sequel Zoo Tycoona umożliwia zakupienie około trzydziestu gatunków zwierząt. Każde z nich wymaga stałego nadzoru. Gracz musi też zadbać o odpowiednio wyszkolony personel - treserów, sprzątaczy, ochronę czy osoby rozbawiające odwiedzających zoo gości. Do dyspozycji gracza oddano wiele typów budynków. Zabawę zaczyna się od zbudowania klatek dla zwierząt, oprócz tego musimy zadbać o obiekty rozrywkowe czy zwiększające atrakcyjność zoo (latarnie, ławki, ogrody, fontanny, stylowe mosty). Interfejs gry jest uproszczony dzięki czemu w łatwy sposób można manipulować podległymi gruntami. Istotną rolę odgrywają finanse zoo. Gracz musi mieć na uwadze wiele istotnych czynników, między innymi wysokość cen biletów czy pensji zatrudnionych pracowników. Gra oferuje kilka standardowych trybów zabawy: kampanię, sandbox (piaskownica) oraz pozbawiony jakichkolwiek ograniczeń free-form. Iniemamocni: Podziemne starcie Kontynuacja gry przygodowo-zręcznościowej przygotowanej w oparciu o bardzo popularny film animowany The Incredibles (po polsku Iniemamocni) z wytwórni Disneya. Zrealizowano ją w identycznym stylu jak pierwowzór, fabularnie zaś kontynuuje to, co widzieliśmy zarówno grze jak i obrazie kinowym. Zatem użytkownicy stają tu naprzeciwko typka zwanego Underminer (czyli Człowiek Szpadel) oraz jego armii robotów, terroryzujących mieszkańców Metroville. Jak pamiętamy, film zakończył się sceną niespodziewanego pojawienia się tego czarnego charakteru.
Wiedza powszechna!
Produkcja ważniejszych artykułów przemysłowych i rolno-spożywczych w RPA
Republika Południowej Afryki produkcja ważniejszych artykułów przemysłowych i rolno-spożywczych Produkcja ważniejszych artykułów przemysłowych i rolno-spożywczych w RPA Rodzaj produkcji Jednostka miary 1970 1980 1993 2002 Udział w produkcji światowej (w %) Węgiel kamienny mln t 54,8 117,0 176a 222,0 6,6 Rudy żelazab mln t 5,9 16,5 18,1a 24,9c • chromub tys. t 643,0 1075,0 • 2250,0d 49,2d wanadub tys. t 6,5 14,9 13,4a 18,0e • manganub mln t 1,2 2,2 1,4a 1,5e 15,3d antymonub tys. t 17,3 13,1 4,5a 6,3e • miedzib tys. t 148,0 201,0 193,0 137e • uranub t • • 2460,0f 994,0c 2,8c Złoto t 1000,0 673,0 601,0a 451d 20,2d Diamentyg mln karatów 8,2 8,5 10,2h 10,0e • Fosforytyi tys. t 456,0j 1147,0 1190,0f 1100,0d 2,5d Energia elektryczna tw.h 51,0 90,4 170,0a 218,0 1,4 Stal surowa mln t 4,7 9,1 9,1 8,5e 1,0e Aluminiumk tys. t...Francja. Nauka.
Francja. Nauka. Najwyższą instytucją nauk. we Francji jest Instytut Francuski w Paryżu (zał. 1795), grupujący 5 akad.: Akademię Francuską (zał. 1635), Akad. Napisów i Literatury (zał. 1663), Akademię Nauk (zał. 1666), Akad. Sztuk Pięknych (zał. 1803), Akad. Nauk Moralnych i Polit. (zał. 1832). Centralną instytucją badawczą jest Centre National de la Recherche Scientifique (CNRS) w Paryżu (zał. 1939) obejmujący sieć ponad 200 inst. i ośr. badawczych, prowadzących badania podstawowe we wszystkich dziedzinach nauki. Polityką nauk. we Francji kieruje Międzyministerialny Kom. do spraw Badań Nauk. i Techn. pod przewodnictwem premiera, z pomocą Kom. Doradczego do spraw Nauk. i Techn., w skład którego premier powołuje najwybitniejszych naukowców z różnych dziedzin nauki; organem roboczym tych 2 ciał kolegialnych jest Delegatura Generalna do Spraw Badań Nauk. i Techn. współpracująca z Minist. Badań Nauk., bezpośrednio kierującym nauką i odpowiedzialnym za badania naukowe. Duże znaczenie w ki...
Encyklopedia!
CERKIEW Cerkiew św. Mikołaja w Sankt Petersburgu
Cerkiew św. Andrzeja w Kijowie
świątynia chrześc. obrządku wsch. - prawosławnego i greckokatolickiego. Architektura c. murowanej wywodzi się z późnobizantyjskich świątyń wznoszonych na planie krzyża równoramiennego i zwieńczonych kopułą; najbardziej charakterystyczne typy c. powstały na Rusi (np. sobór Troicki w Pskowie, c. św. Pantelejmona w Haliczu); w XV w. gł. ośr. budowy c. stała się Moskwa (c. na Kremlu, pięciokopułowe sobory: Uspienski, Archangielski, Błagowieszczenski). Oprócz pięciokopułowych c. powstają c. pomnikowe - w kształcie wielobocznej wieży z namiotowym dachem, zdobionym kokosznikami, c. warowne - z cylindrycznymi wieżami, c. drewniane - w kształcie wieży na rzucie oktagonalnym, bogato zdobione, z licznymi kopułkami lub o podłużnej trójczłonowej bryle, z 3 osobnymi kopułami lub spiętrzonymi dachami namiotowymi (typ spotykany na Ukrainie, Podkarpaciu, w Polsce we wsiach łemkowskich, np. w Powroźniku). Na Bałkanach rozwój ar...WIOSNA LUDÓW Rewolucja 1848 roku w Berlinie
Paryskie walki na barykadach w czerwcu 1848 r.
termin określający wydarzenia rewolucyjne w Europie, które 1848-49 wybuchały z różnych przyczyn, m.in.: dążenia zjednoczeniowe (Włochy, Niemcy), niepodległościowe (płn. Włochy, kraje monarchii habsburskiej), zmiany ustrojowe (zaprowadzenie republiki - Francja, zniesienie pozostałości feudalizmu - Niemcy, monarchia habsburska), konflikty między robotnikami a właścicielami (Francja, Niemcy), konflikty na tle narodowym (państwa wielonarodowe); W.L. cechowały: powszechność, jednoczesne występowanie w różnych krajach, niejednolitość rewolucyjnych postulatów (od liberalnych do socjalistycznych), kres w postaci klęski i późniejszych represji. W.L. rozpoczęły styczniowe niepokoje we Włoszech (w Wenecji i Palermo), lecz za jej początek uważa się rewolucję lutową we Francji (22-24 II 1848); w marcu doszło do wrzenia w Wiedniu, Budapeszcie, Wenecji, Berlinie, Mediolanie, Parmie i Madrycie; w kwietniu nastrojom rewol...
Wielka literatura!
straszną myślą. Czuł jednak, że przenika w niego coraz głębiej. Jak uciec przed nią, jak ją zniszczyć? Wszystko się rozpada, trud całego życia... Osunął się na kolana.
- Nie, nie! - szepnął rozpaczliwie.
Spotniały, drżący, targany strachem, który jak ból wyrywał mu z zaciśniętego gardła ochrypły jęk, upadł krzyżem na podłogę.
- Panie, czy możliwe, aby u początku drogi, którą poprowadziłeś mnie ku Tobie, leżała okrutna krzywda? Przecież nie mogłeś chcieć, abym doszedł do Ciebie takim kosztem... Wołałeś mnie do siebie bezustannie, cierpliwie czekając chwili, gdy zbudzę się i usłyszę Twój głos. Wiesz, że wahałem się długo, czy mam prawo odpowiedzieć: oto jestem. Bo przecież wiedziałem, że gdy raz wejdę na twoją drogę, nie będzie mi już wolno z niej zejść... Oto, żeby Tobie być wierny, musiałem wobec niej być niewierny. Żeby do Ciebie dojść, musiałem ją porzucić... Wołałeś, Panie... ufałem, że jej nie opuścisz, przecież jestem tylko człowiekiem...
Słowa zamarły mu na wargach. Cóż znacz
ie i oddaliła się ku schodom. Przyjrzałam się jej oczywiście i doznałam wyraźnej ulgi na myśl, że tym razem mam do czynienia nie z żadnym dziwkarzem, tylko z porządnym człowiekiem, dla którego sama uroda, to jeszcze nie wszystko.
Dziewczyna była bardzo piękna. Należałoby raczej określić ją mianem kobiety, bo mogła mieć nawet 35 lat, czego, rzecz jasna, nie było po niej widać i czego nie odgadłby żaden mężczyzna. Wyglądała na 25, miała kunsztowny maquillage i asymetryczne brwi, które dodawały jej wdzięku. Miała także piękne włosy i piękną figurę, była bardzo szczupła, giętka, jakaś szalenie zręczna i sprężysta. Doznałam wrażenia, że jest w niej coś znajomego, co mi nasuwa jakieś nieprzyjemne skojarzenia, chociaż z całą pewnością nie widziałam jej nigdy w życiu. Zostało mi jeszcze tyle oleju w głowie, żeby o niej nie mówić.
Ponownie zobaczyłam ją tego samego dnia wieczorem, kiedy schodziliśmy na kolację, jak zwykle nieco spóźnieni. Szła na górę i zetknęliśmy się z nią akurat na podeści
t pan sojusznikiem, powinien pan mówić jasno, bez wykręcania kota ogonem...
- Mogę jeszcze być neutralny...
- Nie wiem, jakim sposobem: Tym bardziej kołowanie mnie jest nieprzyzwoite. Wie pan w końcu wszystko czy nie?
- Przypuśćmy, że wiem...
Otworzyłam usta, siłą powstrzymałam wypychające się z nich słowa i przyjrzałam mu się uważnie. Wyglądał, jakby się świetnie bawił. Niemożliwe, żeby taką przednią rozrywkę stanowiła wizja mojego kadłuba z ukręconym łbem!
Milczałam bardzo długą chwilę, z niejakim trudem zbierając rozproszone myśli.
- I przez cały czas nie zaciekawiło pana, jak mi na imię? - spytałam z naganą, niespodziewanie dla siebie samej.
- Mówiła pani przecież, że nie lubi pani kłamać. Poczekam cierpliwie na tę informację jeszcze jakieś trzy dni...
To już naprawdę brzmiało jednoznacznie! Wszelkimi siłami starałam się logicznie zastanowić. Przez głowę przeleciało mi tak ze trzy miliony rozmaitych przypuszczeń, z których wyłowiłam kilka średnio sensownych. Gdyby należał d
|