|
|
Najlepsze aukcje!
$$ CHRYSLER PT CRUISER 2.4 $ 2005 $ MEGA AUKCJA$$ (numer 293722413) WITAM ALLEGROWICZOW :))
SPROWADZONY Z USA
CHRYSLER PT CRUSIER 2005 ROK 2.4 BENZYNA POJAZD W STANIE IDEALNYM.
PO OPLATACH CELNYCH [OPLACONO CLO AKCYZE I VAT] GOTOWY DO REJESTRACJI.
O JAKIEKOLWIEK PYTANIA PROSZE O KONTAKT PO NR. KOM. 506031590 kmisiolek@poczta.onet.pl 0774068070
REWELACJNY PREZENT DLA BABCI I DZIADKA (numer 291500514)
REWELACYJNE KALENDARZE z dowolnym zdjeciem !!!!
Zapraszamy na aukcje drukarni cyfrowej WER-GRAF
Info/Koszt Przesylki
Koszt Przesyłki:
Poczta Polska -12zł
Numer Konta:
mbank, Inteligo, BZ WBK, Nordea Bank
Kontakt
Telefon: 074/831-69-45
e-mail: itr@vp.pl
wergraf
Regulamin
1. Paczki wysyłane są najszybciej jak to możliwe. 2. Nie wysyłamy za pobraniem. 3. Na życzenie wystawiamy faktury VAT. 4. Jeśli wylicytujesz kilka przedmiotów wyślemy je w jednej paczce za jedną opłatą. 5. Po zakończeniu aukcji czekamy na potwierdzenie zakupu i podanie na które konto zostały wpłacone pieniądze.
O Mnie
Strona "O Mnie"
Moje Komentarze
Dodaj do Ulubionych Sprzedawców
Opis przedmiotu
Przedmiotem aukcji jest kolorowy kalendarz A3
z dowolnymi zdjęciami.
Kalendarz składa się z 5 stron A3 z okładką.
Kalendarz jest oprawiony spiralą metalową z otworem do powieszenia, wykonany jest na papierze satynowym 160g, okładka na papierze 250g.
Druk wykonany ...
Czas na kawały!
religia10
Jesus died for your sins. Make it worth his time.
Przychodzi facet do psychiatry i upiera sie ze umie latac.
Psychiatra mu oczywiscie nie wierzy ale klient sie upiera ze umie
latac... na to psychiatra juz zdenerwowany otwiera okno i kaze
facetowi latac. Facet bierze rozbieg wylatuje, robi pare kolek i
wraca do gabinetu.
Lekarz zachwycony pyta sie czy on tez moglby tak polatac. Na co
facet ze i owszem tylko trzeba szybko machac rekami.
Lekarz wyskakuje i sie oczywiscie zabija.
Na co facet: "Jak na Aniola stroza to ze mnie niezly kawal sku*"
General wizytuje dywizje Czerwonych Beretow. Przechadza sie przed
najlepszym batalionem, wymachujac szpicruta. Widzac u jednego z
zolnierzy niedopiety guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi general daje zolnierzowi tydzien urlopu. Idac
dalej zauwaza zolnierza z rozwiazanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem
- Dac mu odznake wzorowego zolnierza! - rozkazuje general.
Dochodzac do konca szeregu general spostrzega w rozporku zolnierza
wystajacego chu*a. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo to nie moj, tylko kolegi z drugiego szeregu!
Przychodzi facet do burdelu i rzecze do burdelmamy:
- Grubej baby mi trza, a chyzo !!!
- Dobrze prosze pana... W pokoju 510 jest Halinka. Tu prosze klucz...
Facet czym predzej pochwycil klucz i pobiegl do wskazanego pokoju.
Wpadl jak burza i przerznal babe jak sie patrzy... Po chwili
przychodzi jednak znow do burdelmamy:
- To byla cienka baba... Ja potrzebuje naprawde grubej baby !!!
- Dobrze - rzecze madame - prosze sie udac do pokoju 523. Tam
jest Zosia. Z tego co wiem to Zosia ma 300kg wiec powinna pana
usatysfakcjonowac...
Facet nie czekal nawet na klucz tylko od razu pobiegl na gore...
Przerznal babe piec razy, ale zdegustowany wrocil do madame:
- To miala byc gruba baba? Jezeli tylko to macie do zaoferowania
to ja chyba przestane korzystac z uslug tego szacownego burdelu..
- Alez prosze sie uspokoic !!! - powiedziala madame - w podziemiach
mamy cos dla specjalnych klientow...
Kobieta jeszcze nie skonczyla mowic, a gostek juz wyr...
Szpital, anemik lezy na pod koudra w lozku na sali:
-Siooooostro - wola placzliwie - Paaaaaaaajak!!!
-Cicho - odpowiada siostra zajeta czyms innym.
-Sioooooostro, paaaajjjjaaaak!!!
-Cicho - i zero reakcji ze strony siostry.
-Gdzie mnie wleczesz, BEEEEESTIO???
Do czterech facetow siadajacych przy
stoliku w restauracji podchodzi
kelner.
- Czy jest Napoleon?
- Jest. Podac?
- Nie, pozdrowic.
Dzwoni jegomosc do akademika:
- Czy mozna z Maryska?
- Z nimi wszystkimi mozna.
Facet spacerujac ulica widzi przy wejsciu do knajpy (czy tez
restauracji) ogloszenie: ale jesli jednak bedziesz lepszy i nie bedziemy w stanie zrealizowac twojego
zamowienia, to dostaniesz rekompensate w wysokosci 100 USD>. Niewiele
myslac facet wpada do srodka i zamawia pieczona po parysku szyje zyrafia
z frytkami. Zadowolony z siebie rece zaciera na mysl o wygranej, ale po
jakis pieciu minutach widzi, jak pomocnik kucharza wprowadza przez sale
do kuchni zyrafe... i w momencie, kiedy probuje wstac i uciec podchodzi
do niego kelner z setka zielonych:
- Z zyrafa nie ma klopotow, ale z frytkami nie wyszlo.
Szpital, anemik lezy na pod koldra w lozku na sali:
- Siooooostro - wola placzliwie - Paaaaaaaajak!!!
- Cicho - odpowiada siostra zajeta czyms innym.
- Sioooooostro, paaaajjjjaaaak!!!
- Cicho - i zero reakcji ze strony siostry.
- Gdzie mnie wleczesz, BEEEEESTIO???
Opisy gg!
Chodź Towarze To Cie Zwarze Na Fujarze :D:D:D
Myślę nad kolejnym mądrym Opisem. Czekajcie.!!. dochodzę.. :D
Wyglądasz jakby Cię cyganka w biegu wysrała
jesteś jak harnoś trza Cie w morde loćć
Wcinaj Ziemie Bo Grunt To Zdrowie !!
mojaMiłaTyśMiZycieSpierdoliłaTyśPowodemMoichŁezNiechCięTerazJebiePies!
jesteś jak harnoś trza Cie w morde loćć
...:: LeŻe ZaBiTa StRzAłĄ mIŁoŚci ::... ;(
KOCHAM- To Wyraz, A Nie Zdanie "ko" Przeminie "cham" Zostanie..!!!
I have dream so long i cannot dream anymore
Strefa gracza...!
Hidden Rooms Hidden Rooms to klasyczna gra przygodowa zrealizowana w rosyjskim studiu programistycznym Lullaby Studios. Do pokazania użytkownikom akcji wykorzystuje ona dość popularny silnik graficzny Wintermute (tzw. engine 2,5D). Zatem, podobnie jak w słynnej Syberii lub The Longest Journey, mamy do czynienia z trójwymiarowymi postaciami i licznymi efektami 3D (np. alpha blending i antialiasing) oraz prerenderowanymi tłami. System sterowania to znany i lubiany point&click.Real World Golf 2007 Real World Golf 2007 jest kolejną odsłoną Real Word Golf, symulatora golfa wykorzystującego specjalny kontroler Gametrak. Jest to ułożone na podłodze urządzenie, połączone linkami ze specjalnymi rękawicami. Dzięki temu ruchy rąk gracza są przenoszone bezpośrednio do świata gry, zatem wykonując odpowiedni zamach (w rzeczywistości) posyłamy piłkę (wirtualną) w powietrze.
Wiedza powszechna!
Polska. Film
Polska. Film HISTORIA Okres 18961918. Pierwsze pokazy wynalazku braci A. i L. Lumière'ów na ziemiach pol. odbywały się 1896 w Warszawie i Krakowie. Pierwszymi pol. realizatorami film. na przeł. XIX i XX w. byli: konstruktor i wynalazca pleografu K. Prószyński, filmujący krótkie scenki rodzajowe z życia codziennego Warszawy (Ślizgawka w Łazienkach), oraz B. Matuszewski, który jako operator firmy Lumière realizował krótkie filmy dokumentalne (m.in. z wizyty cesarza Wilhelma II w Peterhofie 1897); wielkie zasługi dla rozwoju techniki film. położyli m.in. J. Szczepaniak (fotografia i kinematografia barwna) i J. Popławski (nowatorskie rozwiązania konstrukcyjne kamery zdjęciowej oraz aparatu projekcyjnego); jednym z pionierów pol. kina był W. Krzemiński, współzałożyciel (wraz z bratem, Antonim) pierwszego stałego kina w Polsce (1899 w Łodzi). Na przeł. 1901 i 1902 utworzono pierwszą pol. wytwórnię filmów i aparatów Prószyńskiego p.n. Tow. Udziałowe Pleograf; łączy się z ni...Hiszpania. Literatura.
Hiszpania. Literatura. Mianem literatury hiszp. określa się piśmiennictwo w języku kastylijskim; nie obejmuje ona utworów w języku katalońskim, baskijskim, dialekcie galisyjskim oraz piśmiennictwa hispanoamerykańskiego. Początek tej literatury stanowi bogata twórczość wędrownych żonglerów (anonimowy epos rycerski Pieśń o Cydzie ok. 1140) i wykształconych klerków (gł. duchownych; poezja Gonzalo de Berceo); na rozwój prozy w XIII w. wpłynął Alfons X Mądry; poezję XIV w. reprezentowali: J. Ruiz i P. López de Ayala (także historyk), prozę Juan Manuel; proza XV w. miała charakter satyr.-dydaktyczny i hist., ukształtował się też romans rycerski (Amadís de Gaula); rozwinęła się anonimowa twórczość poet. w formie → romancy; liryka nawiązująca do wzorów wł. i antycznych (markiz de Santillana, G. i J. Manriqueowie, J. de Mena) zapowiadała renesans; w teatrze pojawili się 2 autorzy przygotowujący jego późniejszy świetny rozwój w XVI i XVII w.: J. del Encina, zw. patriar...
Encyklopedia!
WENECJA Wenecja
Wenecja
Wenecja
miasto w płn.-wsch. Włoszech; 272 tys. mieszk. (2004); osobliwość urbanistyczna i architektoniczna w skali światowej. Historia datowana od IV w., gdy wysepki laguny łączącej się z Morzem Adriatyckim stały się schronieniem dla uciekinierów w okresie "wędrówki ludów"; początkowo samodzielne gminy połączono w jedną Commune Venetiarum (VIII w.), pod kierunkiem wybieralnego doży; centrum stała się wyspa Rialto, wokół której utworzyła się W. właściwa (nazwa nadal używana), obejmująca 118 wysp, rozdzielonych 150 kanałami; później powstałą część W. ulokowano na lądzie stałym; w okresie walk o wpływy między Bizancjum i imperium Karola Wielkiego W. umocniła swoją pozycję jako centr. produkcyjne i rzemieślnicze, a dzięki utworzeniu floty handl. i wojennej odgrywała czołową rolę w tej części Europy; dalsze rozszerzenie wpływów nastąpiło w okresie wypraw krzyżowych, a po IV wyprawie (krucjacie) otrzymała 3/8 terenów cesarstwa bizantyjskiego; z końcem XIII w. W. ukształt...NADRENIA PÓŁNOCNA-WESTFALIA Nadrenia Północna-Westfalia, zamek Brühl
kraj związkowy w zach. Niemczech, od zach. graniczy z Holandią i Belgią; pow. 34,1 tys. km2; 17,5 mln mieszk.(2000); najgęściej zaludniony region Niemiec (22% ludności kraju; ok. 500 osób/km2); stolica Düsseldorf, gł. miasta: Kolonia, Essen, Dortmund, Duisburg, Bochum, Bonn, Akwizgran, Wuppertal, Bielefeld, Oberhausen; w miastach zamieszkuje 90% ludności; ukształtowanie pow. nizinne; tylko na obrzeżach od strony płd. skraj Reńskich G. Łupkowych, na wsch. Las Teutoburski i Egge, na granicy z Belgią stoki Ardenów; klimat umiarkowany ciepły, pod wpływem Prądu Zatokowego; gł. rzeki: Ren (z dopływami Erft, Sieg, Ruhra, Lippe) oraz Ems i Wezera, połączone kanałami Ren-Herne, Lippe-Seitenkanal, Dortmund-Ems, śródlądowymi; lasy zajmują ok. 25% pow. kraju; centrum przemysłowe Niemiec, dostarcza blisko 1/4 produktu krajowego brutto; w środk. części Zagłębie Ruhry - aglomeracja licząca ok. 11 mln mieszk., rozwinięta w XIX w. ze względu na bogate złoża w...
Wielka literatura!
iągnął sutannę, szybko się rozebrał. Słońce mocno przygrzewało, ale jakaż rozkosz czuć jego ciepło na skórze niekrępowanej żadną odzieżą! Położysz się na ziemi - niebo zobaczysz przechylone nad sobą, orzeźwiający chłód cię ogarnie, brzęk owadów otoczy... Ale tego wszystkiego, choć chciał, nie wypowiedział wobec Siemiona. To z dalszych słów tamtego wytrysnęło, niby snop iskier, zachwycenie swobodą. Radosne zapamiętanie, zdobywcza chłonność. Proboszcz słuchał oszołomiony. Czemuż sam nie umiał się tak radować? Cierpiał.
Teraz odczuł podobny, nieomal fizyczny ból. Zapomniał o obecności Michasia, mdły ciężar przygniótł piersi. Dopiero głos chłopca przywrócił mu przytomność. Drgnął. Spojrzał na małego. Miał pobladłą twarz, usta mu drżały.
- Proszę księdza! - zawołał patrząc błagalnie w oczy opiekuna. - Trzeba ratować Siemiona. Proszę księdza...
Głos Michasia wezbrał tak bezgraniczną ufnością, że proboszcz zaniepokoił się.
- Moje dziecko, cóż ja mogę zrobić?
- Wszystko, wszystko!
Duże o
uważnie, bębniąc palcami po biurku. Gdy Seweryn skończył, spytał:
- Więc ostatecznie, kiedy chcesz jechać?
Seweryn zawahał się.
- No, jak najprędzej. Po co marnować czas, prawda?
Gejżanowski chciał jednak dokładnej daty. Seweryn zaryzykował.
- O, choćby jutro.
Stary nie zaprotestował.
- Jutro? - powtórzył tylko.
Poczuł widać chłód bo szczelniej otulił się szlafrokiem i dłonie zanurzył w rękawy. Ponieważ siedział w pewnej odległości od biurka, krąg lampy tylko głowę jego wyłaniał z cienia; stożkowate sklepienie łysej czaszki, twarz drobną i pomarszczoną o wąskich, zwiędłych wargach i z nosem, którego ostry zarys nadawał policzkom wyraz ptasiej drapieżności. Spod półprzymkniętych powiek zaledwie widać było źrenice: nikłe, wyblakłe pasemko, nieruchome, uwięzione, zdawało się, w skorupie woskowej. To jest mój ojciec? - pomyślał nagle Seweryn i ogarnęło go zdumienie, jakby po raz pierwszy odkrył nie znaną dotąd prawdę. Cóż go właściwie z tym śmiesznym, zniedołężniałym człowiekiem
? Nigdy?
- Nigdy - powtórzył cicho Morawiec.
Czuł coraz większą gorączkę. Pałała mu twarz i dłonie, ogień poprzez gardło spływał na piersi. Szarpnął się niecierpliwie.
- Nudzi mnie ksiądz tymi pytaniami. Po co to wszystko? Ksiądz źle trafił, skończmy z tym. Najlepiej będzie... albo nie, coś księdzu zaproponuję, nie będziemy tutaj stać do świtu. Jestem trochę zmęczony, w głowie mi kołuje... Nie, nie, do księdza nie pójdę, ksiądz chyba rozumie, że to byłoby szaleństwo, zresztą i ksiądz mógłby mieć różne nieprzyjemności. Możemy za to co innego zrobić. Niedaleko stąd jest opuszczony szałas, przypuszczam, że trafię...
- Znam to miejsce. Pan tam ukrywał się?
- Oho! - zaśmiał się. - Widzę, że ksiądz zaczyna kierować rozmowę na realne tory. To i lepiej. Owszem, ukrywałem się. Ale gdyby nie ksiądz... brr... zimno, księdzu nie chłodno?
- Nie. Więc idziemy? Niech pan oprze się o mnie.
- Dziękuję, tak źle jeszcze nie jest.
Jednak po kilku krokach przystanął i pozwolił proboszczowi wziąć si
|