|
|
Najlepsze aukcje!
DATY - internetowy przypominacz (domena i serwis) (numer 295265352)
www.daty.pl - internetowy przypominacz
Oferta dotyczy sprzeda¿y serwisu internetowego w ca³o¶ci, to jest:
domeny daty.pl
identyfikacji wizualnej marki
komiksowych elementów graficznych (ilustracje, bannery)
mechanizmu serwisu, front-end + back-end (PHP)
bazy danych (SQL)
u¿ytkowników (o aktualn± ilo¶æ u¿ytkowników zapytaj sprzedaj±cego).
Serwis funkcjonuje od maja 2005. Ca³y bud¿et przedsiêwziêcia zosta³ spo¿ytkowany na budowê serwisu. Nie by³o ju¿ ¶rodków na promocjê - obecna grupa u¿ytkowników zosta³± pozyskana dziêki stosowanym mechanizmom promocyjnym. Wystarczy trochê zainwestowaæ w reklamê, ¿eby rozkrêciæ biznes.
Cena wywo³awcza wynosi mniej ni¿ kosztowa³aby realizacja takiego serwisu od podstaw. Czyli ca³a historia serwisu (u¿ytkownicy, pozycjonowanie, pr itd.) to warto¶ciowy bonus, dla którego tym bardziej warto licytowaæ.
Istnieje mo¿liwo¶æ wystawienia faktury VAT (cena licytowana jest cen± brutto).
ZOBACZ RÓWNIE¯: domena mw.pl
Funkcjonalno¶ci serwisu:
...Schudnij bez g³odowania Odchudzanie NOWO¦Æ 3+1 (numer 295160107)
NOWO¦Æ!!!
MAGICZNA DIETA KAPU¦CIANA W KAPSU£KACH NARESZCIE W POLSCE!!!
SCHUDNIJ BEZ G£ODOWANIA, ÆWICZEÑ, JEDZ¡C ULUBIONE POTRAWY!
KAPU¦CIANA ZUPA TERAZ W KAPSU£KACH!!!
JESZCZE SKUTECZNIEJSZA BO ZAWIERA 3- KROTN¡ ILO¦Æ WYSZCZUPLAJ¡CYCH SUBSTANCJI CZYNNYCH W PORÓWNANIU Z NORMALN¡ ZUP¡ Z KAPUSTY!
Dieta kapu¶ciana jest ca³y czas modna.
Popularna na ¶wiecie, zw³aszcza w¶ród gwiazd polityki i ekranu. Zaliczana jest do tzw. diet b³yskawicznych.
Dieta kapu¶ciana jest równie¿ zdrowa.
Kapusta stanowi cenne ¼ród³o witamin i innych niezbêdnych dla organizmu zwi±zków. Mo¿e w zupe³no¶ci zaspokoiæ zapotrzebowanie na witaminê C. Zarówno ¶wie¿a, jak i kiszona kapusta zwiêksza aktywno¶æ przewodu pokarmowego i reguluje pracê jelit, ma tak¿e szerokie w³a¶ciwo¶ci lecznicze.
Dieta kapu¶ciana jest jedna...
Czas na kawa³y!
Podczas nocy poslubnej mlody malzonek po wejsciu do lozka odwrocil sie
tylem do zony i ulozyl do snu.
- Wiesz - mowi zona - a moja mama to mnie zawsze przed snem troche
popiescila...
- No, przeciez nie bede w srodku nocy po twoja mame lecial...
Spotykaja sie dwa zajace
- Gdzie idziesz?
- Na wesele
- Jako gosc czy jako pasztet?
Przychodzi facet do lekarza
- Panie doktorze, bardzo mnie boli lokie?.
- ProszŠ jutro przynie?? mocz do analizy.
Zdenerwowa? siŠ facet, bo co ma wsp¢lnego analiza moczu z b¢lem ?okcia.
Postanowi? zakpi? sobie z lekarza i do naczynia wla? mocz sw¢j, c¢rki,
žony i to wszystko doprawi? zužytym olejem silnikowym. Na drugi dzieä
otrzymuje wyniki dog?Šbnej analizy moczu:
- C¢rka jest w ci¼žy;
- ½ona z kim? pana zdradza;
- Silnik w paäskim samochodzie jest do wymiany, a pan powinien przesta?
siŠ onanizowa? w czasie k¼pieli, bo uderza pan ?okciem w brzeg wanny
i st¼d ten b¢l ....
skacowany
Skacowany sasiad wraca do domu wieczorem. zona nie chce go wpuscic, a ze
chce mu sie strasznie pic, puka do drzwi sasiadow. Otwiera mu ich maly synek,
i mowi, ze rodzicow nie ma w domu. Skacowany sasiad prosi o szklanke wody.
Chlopczyk przynosi mu, a on wypija duszkiem. Prosi o nastepna. Malec przynosi,
ale tylko pol.
- Dlaczego tylko pol ? Prosilem o cala szklanke - dziwi sie sasiad.
- Maly jestem. Do kranu nie dosiegne, a z sedesu juz wszystko wybralem.
"Mysli"
-Moj chlopak powiedzial, ze jak sie przebudzi, to jestem jego
pierwsza mysla.
-To ja go wczoraj widzialam z jego "druga mysla"!
Siedzi facet i slyszy jakies tupanie zza okna ... patrzy a tam
sciezka biegnie do lasu ...
- Czy to prawda ze marchewka jest dobra na potencje?
- Tak. Tylko trudno ja przymocowac.
u_lekarza
- Czy pan pije ?
- A co pan doktor proponuje ?
Przychodzi baba do lekarza.
- No i co, czy pomogly pani te lekarstwa co przepisalem na hemoroidy?
- Ta pol na pol.
- Jak to?
- Te dlugie sliskie tabletki to jakos polknelam, ale ten krem, co mi
pan przepisal, o nawet z chlebem zjesc nie moglam
Zgryzliwy lekarz slepy na jedno oko, pytal chorego:
- Jak sie masz?
Chory odpowiedzial:
-Jak widzisz!
A lekarz:
- Jesli tak sie masz, jak ja widze, to juz do polowy umarles!
Opisy gg!
nie ma mnie - jestem tam gdzie nie chcia³bym bys (w pracy)
cH.W.D.P- Chodzimy Wszyscy Do Powodowa
Dziêki mi³o¶ci biedny jest bogaty. Z braku mi³o¶ci bogaty jest biedny
Key To My Soul
niszczenie to poezja....zreszt± tworzenie te¿:D....
Nawet w obliczu ¶mierci przyjemna jest ¶wiadomo¶æPosiadaniaPrzyjaciela
Æwir, Æwir ale ze mnie ¶wir!
Kochaj deszcz... tylko on na ciebie leci :P
GdzieTenCoObiecaMi³o¶æMiDoKoñcaSwoichDni??
SZALIK-30 z³otych,KOSZULKA-80 z³otych.Byc kibicem LEGII--bezcenne
Strefa gracza...!
Bolek i Lolek. Alfabet i nauka czytania Bolek i Lolek. Alfabet i nauka czytania to kolejna gra edukacyjna firmy Aidem Media, kierowana do najm³odszych u¿ytkowników komputerów. Mog± po ni± siêgn±æ zarówno dzieci, które w ogóle nie znaj± jeszcze liter, jak i te maluchy, które pozna³y ju¿ ca³y alfabet, ale nie potrafi± czytaæ. W opisywanym programie nauka liter oraz podstaw czytania zosta³a wpleciona w ciekawe przygody dwóch tytu³owych bohaterów w ba¶niowym ¶wiecie, dziêki czemu najm³odsi gracze nie powinni narzekaæ na nudê.Beyond Divinity Beyond Divinity to kolejne, po Divine Divinity, dzie³o belgijsko-niemieckiego studia developerskiergo - Larian Studios. Jest to gra z gatunku cRPG osadzona w tych samych realiach fantasy, co Divine Divinity i stanowi±ca swego rodzaju ³±cznik pomiêdzy pierwsz±, a drug± czê¶ci± tej¿e serii. Akcja rozgrywa siê w 20 lat po wydarzeniach, w których uczestniczyli¶my w Divine Divinity i opisuje historiê wojownika nale¿±cego do zakonu Order of the Divine. Ów zakon obra³ sobie za cel niszczenie wszelkich przejawów z³a. Nasz bohater walcz±c z potê¿nym nekromant± przenosi siê do demonicznego uniwersum, gdzie staje siê rzecz nieprzewidziana. Mianowicie jego dusza oraz dusza niegodziwej istoty, Rycerza ¦mierci, zostaj± trwale zwi±zane. £±czy to przeznaczanie obu tych przeciwstawnych postaci, jednak¿e zarówno rycerzowi jak i bohaterowi taki obrót sprawy nie jest na rêkê. Oboje wyruszaj± na wielk± przygodê, której celem jest znalezienie sposobu na przerwanie ci±¿±cej na nich kl±twy i roz³±cznie dusz.
Wiedza powszechna!
Iran. Historia.
Iran. Historia. Od pocz. I tysi±clecia p.n.e. zasiedlona przez Persów, od VII w. znajdowa³a siê pod w³adz± Achemenesa (protoplasty dynastii Achemenidów) i jego nastêpców. W koñcu VII w. uzale¿niona od Medii. Cyrus II Starszy w przymierzu z Babiloni± obali³ dynastiê medyjsk±, ok. 550 zdoby³ stolicê Ekbatanê i w ci±gu ok. 25 lat podporz±dkowa³ sobie ca³y azjatycki Wschód. Pañstwo podzieli³ na jednostki administracyjne (satrapie). Syn Cyrusa II Starszego, Kambyzes II (panowa³ 529522) podbi³ Egipt, nie zdo³a³ jednak opanowaæ od¶rodkowych d±¿eñ ludów irañskich, czemu sprosta³ Dariusz I Wielki (panowa³ 522486), reorganizator pañstwa. Za jego rz±dów m.in. rozbudowano system poczty i dróg królewskich, opracowano nowy kodeks praw, system monetarny oparto na z³ocie i srebrze. Rozpocz±³ siê okres rozkwitu staroperskiej sztuki i architektury. Dalsze podboje perskie zosta³y wstrzymane przez opór Scytów (513) i Greków. Powstanie joñskie (500494) da³o pocz±tek wojnom perskim, nie...renesans,
renesans, odrodzenie, okre¶lenie stadium rozwoju kultury eur., trwaj±cego we W³oszech od koñca XIII w. do pocz. XVI w., w krajach zachodniej, pó³nocnej i ¶rodkowej Europy od XV w. do koñca XVI w. Termin wprowadzony w czasach humanizmu renes. we W³oszech w XV w., pojmowany pocz±tkowo jako odrodzenie kultury staro¿. Rzymu (w³. rinascità odrodzenie, obudzenie siê, rozkwit), przywrócenie idea³ów republiki i cesarstwa, cnót obywatelskich, klas. wzorców wychowania i uformowania moralnego przez wykszta³cenie oraz harmonijnego rozwoju ludzkich zdolno¶ci (³ac. humanitas cz³owieczeñstwo, pojêcie zapo¿yczone od Cycerona i po¶rednio od Greków; wp³ywy Plutarcha). Humanizm renes. by³ oparty na przekonaniu, i¿ spu¶cizna kult. antyku zawiera idea³y ¿ycia ludzkiego w wymiarze jednostkowym i spo³., które nale¿a³o odtworzyæ przez badania studia humanitatis, humaniora. W zwi±zku z tym bardzo wa¿n± rolê, oprócz filozofii, odgrywa³a filol...
Encyklopedia!
WOJNA ¦WIATOWA II II wojna ¶wiatowa, ¿o³nierze radzieccy na budynku Reichstagu, maj 1945 r.
II wojna ¶wiatowa, samoloty niemieckie bombarduj± Warszawê
konflikt zbrojny na terenie Europy, Azji p³d.-wsch., Oceanii, Afryki p³n. oraz otaczaj±cych je oceanów pomiêdzy d±¿±cymi do zdobycia dominacji w ¶wiecie i rz±dzonymi autokratycznie tzw. pañstwami Osi (Niemcy, W³ochy, Japonia wspieranymi przez pañstwa satelitarne) a koalicj± demokratycznych pañstw Europy Zach. (a tak¿e Polsk±, Grecj± i Jugos³awi±), do których do³±czy³y z czasem ZSRR i USA. Przygotowania do II w.¶. (jako rewan¿u za klêskê w I woj. ¶wiat.) Niemcy rozpoczê³y po doj¶ciu Hitlera do w³adzy, m.in. remilitaryzuj±c Nadreniê, rozbudowuj±c si³y zbrojne i wyposa¿aj±c je w broñ ofensywn± (zw³. czo³gi, samoloty, okrêty podwodne), dokonuj±c 1938 zaboru Austrii i Czechos³owacji; nieco wcze¶niej W³ochy dokonuj± agresji na Etiopiê, a Japonia, po zajêciu Mand¿urii (1931), rozpoczyna 1937 podbój Chin. Pierwszym aktem II w.¶. by³ atak Niemiec na Polskê i k...MARKSIZM Marksizm, Marks i Engels z socjalistami, Pary¿, 1844
teoria i doktryna rozwijana przez K. Marksa i F. Engelsa, zgodnie z któr± si³y produkcyjne i stosunki produkcji stanowi± bazê - podstawê podzielonego na klasy spo³eczeñstwa; na tê podstawê zostaje na³o¿ona nadbudowa polityczno-prawna (pañstwo jako narzêdzie klasy dominuj±cej) i ideologiczna (filozofia, religia), która spe³nia funkcje kontrolne. W procesie rozwoju si³ produkcyjnych wchodz± one w konflikt z nadbudow±, czego wynikiem jest walka klas. Tê czê¶æ teorii m. okre¶la siê jako materializm historyczny. W polemice z ekonomi± klasyczn± m. rozwin±³ w³asn± ekonomiê polityczn±, wi±¿±c powstanie warto¶ci dodatkowej i akumulacjê kapita³u z wyzyskiem robotników - proletariatu. Konsekwencj± tego mia³a byæ postêpuj±ca pauperyzacja proletariatu, która po³±czona z powodowanymi poszukiwaniem coraz wiêkszego zysku sprzeczno¶ciami w ¶wiecie imperialistycznym mia³a doprowadziæ do upadku systemu kapitalistycznego, analogicznie jak sprzeczno¶c...
Wielka literatura!
obranoc!
Z westchnieniem od³o¿y³am s³uchawkê, zmieni³am pozycje i opar³am siê wygodnie o drzwiczki szafki, wyci±gaj±c nogi.
- Zanosi siê na to, ¿e resztê ¿ycia spêdzimy jako stad³o pañstwa Maciejaków - powiedzia³am ponuro do mê¿a, siedz±cego równie¿ na pod³odze, pod sekretarzykiem. - Z³api± kacyka, z³api± pana Palanowskiego w objêciach Basieñki, z³api± prawdziwego pana Romana i nie wiem, kto nas tu przyjdzie zluzowaæ. Umowa opiewa do jutra w³±cznie, a tu co? Jedna wielka cha³a.
- Grunt, ¿e tê paczkê wreszcie diabli wziêli - odpar³ m±¿ stanowczo. - Bez kacyka na g³owie od razu siê lepiej czujê. Zastanowi³em siê, te piêædziesi±t patyków te¿ im oddam, nie ¿yczê sobie mieæ z tym nic wspólnego. Zwrócê ratami, chocia¿ jeszcze nie wiem, sk±d wezmê. Mo¿e siê zgodz± str±caæ mi z pensji.
Kiwnê³am g³ow± i przesunê³am siê nieco, bo uchwyt drzwiczek ugniata³ mnie w plecy.
- Nie mam pensji, ale za to nie wyda³am jeszcze pieniêdzy. Za remont samochodu muszê zap³aciæ, to ju¿ przepad³o. Te¿ im res
ota,
Pan Tadeusz 269
Adam Mickiewicz
Nie zasiane, na grzêdach ju¿ poros³y brzozki;
Przecie¿ ten folwark zda³ siê byæ stolic± wioski,
I¿ kszta³tniejszy od innych chat, bardziej rozleg³y,
I praw± stronê, gdzie jest ¶wietlica, mia³ z ceg³y.
Obok lamus, spichrz, gumno, obora i stajnie,
Wszystko w kupie, jak bywa u szlachty zwyczajnie.
Wszystko nadzwyczaj stare, zgni³e; domu dachy
¦wieci³y siê, jak gdyby od zielonej blachy,
Od mchu i trawy, która buja jak na ³±ce.
Po strzechach gumien - niby ogrody wisz±ce
Ró¿nych ro¶lin: pokrzywa i krokos czerwony,
¯ó³ta dziewanna, szczyru barwiste ogony,
Gniazda ptastwa ró¿nego, w strychach go³êbniki,
W oknach gniazda jaskó³cze, u progu króliki
Bia³e skacz± i ryj± w niedeptanej darni.
S³owem, dwór na kszta³t klatki albo królikarni.
A dawniej by³ obronny! Pe³no wszêdzie ¶ladów,
¯e wielkich i ¿e czêstych doznawa³ napadów.
Pan Tadeusz 270
Adam Mickiewicz
Pod bram± dot±d w trawie, jak dzieciêca g³owa
Wielka, le¿a³a kula ¿elazna dzia³ow
ego szklankê, ¿eby pow±chaæ pomarañczowy p³yn. Marcin zrozumia³ to widaæ inaczej. Gwa³townym ruchem wyrwa³ mi szklankê z rêki.
- Dlaczego? - zbuntowa³am siê b³yskawicznie.
- Bo nie.
- Dlaczego nie?
- Bo nie. Ja ci nie pozwalam! Roze¶mia³am siê. Nigdy nie pi³am i nie mia³am na to najmniejszej ochoty.
- Ty mi nie pozwalasz?
- Jeste¶ tu ze mn±!
- Nie jestem tu ani z tob±, ani dla ciebie, Marcin!
Dostrzeg³am w jego spojrzeniu niepohamowan± z³o¶æ. Odda³ mi szklankê.
- A jednak w jaki¶ sposób czujê siê za ciebie odpowiedzialny - powiedzia³ sucho.
- Radzi³abym ci odpowiadaæ w pierwszym rzêdzie za samego siebie. Ja nie zginê.
- Ja te¿ nie zginê, mo¿esz byæ spokojna.
- Tote¿ nie lêkam siê wcale - odstawi³am szklankê, w któr± wpatrywa³am siê uparcie. - To nie jest gest pokory - zaznaczy³am - to zaledwie prosta uprzejmo¶æ!
- Nie chodzi³o mi o nic wiêcej - odpar³. - Pokory nie lubiê, uprzejmo¶æ ceniê. Zatañczysz?
Tomasz nie zatrzymywa³ nas, kiedy ko³o ósmej zaczêli¶my siê zbieraæ do
|