|
|
Najlepsze aukcje!
Telewizor panoramiczny 28 cali !! CENOWY HIT (numer 299334774)
KONTAKT
F.H. MARK3ul. Lindego 130-148 Krakówe-mail: e-sklep@mark3.pltel. 012 626-40-05
KONTO BANKOWE
Bank Zachodni WBK S.A.II oddział w Krakowieul. Fiszera 3621 1090 1665 00000001 0767 6723
WYSYŁKA
Towar wysyłamy za pośrednictwem Poczty Polskiej lub firmy Siódemka.Na życzenie kupującego wyślemy dowolnym kurierem.
KOSZTY WYSYŁKI
odbiór osobisty - 0 zł (po wcześniejszym uzgodnieniu)
wpłata na konto bankowe (płatność z góry) Koszt wysyłki: 30,00zł /wysyłka kurierem /
pobranie pocztowe (płatne przy odbiorze) Koszt wysyłki: 40,00zł /wysyłka kurierem /
!!! WYPRZEDAŻ !!! Telewizor panoramiczny 28 cali BEKOmodel 28C723IDW
Sprzęt sprowadzony z Wielkiej Brytanii,poekspozycyjny, (dlatego w opisie stanu zaznaczono używane),objęty 12-miesięczną gwarancją.OPIS PRODUKTU:
Na dzisiejszej aukcji mam do zaoferowania doskonały telewizor panoramiczny. Produkt bardzo wysokiej jakości wyprodukowany przez znany z nowoczesnych...NOWA MIKROFALÓWKA INOX 24l PODWÓJNY GRILL BCM (numer 298313624)
#user_field .galeria00 #user_field .galeria01 #user_field .galeria03 #user_field .galeria04 #user_field .galeria05 #user_field .galeria06{font-family:Arial;font-size:10px;font-weight:300; color:#cde;text-decoration:none;line-height:10p...
Czas na kawały!
W czasie wojny Niemcy zlapali MacGyver-a i zabrali do obozu gdzie
wsadzili go do komory gazowej. Po 10 min. z komory dochodzi glos:
- Hans, tu sie chyba gaz ulatnia...
Hans odkrecil jeszcze mocniej zawor..
Po 5 min. McGyver z komory: :
- Hans, tu sie naprawde gaz ulatnia..
Hans wkur* odkrecil zawor na maxa i po odczekaniu 10 min. wchodzi do
komory, a tam siedzi McGyver i mowi:
- Nic, nic... juz naprawilem...
- Kto ci podbil oko?
- Wyciagalem dziewczyne z wody...
- I ona cie tak urzadzila?
- Nie, akurat wtedy zona weszla do lazienki.
w restauracji :
- Kelner! Kelner! w mojej zupie plywa mucha!!!
- spokojnie, niech szanowny Pan raczy zauwazyc, ze oto brzegiem talerza space-
ruje piekny, dorodny pajak...
- Dlaczego pan tu siedzi? - pyta dziennikarz wieznia.
- Bo nie chca mnie wypuscic...
- Baco! To gowno to ludzkie czy zwierzece?
- To? Ludzkie.
- A po czym poznajecie?
- A bo to moje.
Do niewidomego chlopczyka przychodzi wieczorem mama i mowi:
- Synku, jutro bedzie wielki dzien w twoim zyciu, rano odzyskasz wzrok!
- O, mamusiu naprawde?
- Tak, a teraz spij juz.
Synek jednak nie mogl zasnac. Myslal, jakie wielkie szczescie go spotka jutro,
modlil sie, obiecywal, ze nigdy nie bedzie ogladal niedozwolonych rzeczy,
bedzie zawsze dobry, itp.
Rano matke budzi krzyk i placz chlopca. Wbiega do pokoju:
- Co sie stalo?
- Juz rano, a ja dalej nic nie widze!!!
- He he he, Prima Aprilis!!!
Zajaczek wraca z imprezy zalany. Idzie przez las i co chwile wali glowa
w drzewo. "O przepraszszaam !"-mowi. Idzie dalej - i znowu uderza w drzewo
i znowu przeprasza. I dzie jeszcze dalej, wali w nastepne i trzeci raz
przeprasza. W koncu siada na pniu i mruczy zdenerwowany "Poczekam az przejda."
- Jak spia niemowleta w Sarajewie ?
- Jak zabite.
w restauracji :
- Kelner! Kelner! w mojej zupie plywa mucha!!!
- spokojnie, niech szanowny Pan raczy zauwazyc, ze oto brzegiem talerza space-
ruje piekny, dorodny pajak...
Do lekarza przychodzi facet z onź.
- Panie doktorze, ja chyba jestem chory, Moja ona
mnie zupe?nie nie podnieca...
- Prosz, niech pan wyjdzie do poczekalni...A pani niech
teraz zdejmie stanik, majtki i po?oy si na leance...
No dobrze moe si pani ubra?.
Wo?a ma.
- Niech si pan nie martwi, jest pan zupe?nie zdrowy,
ona mnie te nie podnieca.
of_the_lord1
What's white and falls from the sky?
The coming of the Lord.
Opisy gg!
ah l
Zycie jest tylko jednno i dlatego musimyn sie uczyc z niego kożystać
SSIJ HUJA I NIE MLASKAJ!!
MiSiO, kOtEk, HiPoPoTaM-WsZyScY WiEdZą, że cIę kOcHaM A tY cHyBa NiE:*
cHWDP-Chrystus wszędzie dojdzie prawdy
Nie pij WODY!! ryby sie w niej pieprzyły!!
Po
CzUjE SiE ZdEpTaNy - ChOdNiK !!! :D
Jestem smutna i zraniona bo ma miłość jest stracona :( kocham cie :(
If you want to be more sexi , you must drink a lot of Pepsi :)
Strefa gracza...!
Harvester Rzecz dzieje się w latach pięćdziesiątych, w małym amerykańskim miasteczku Harvest. Głównym bohaterem gry jest młodzieniec, który pewnego pięknego dnia, budzi się w swoim łóżku, nie pamiętając kim jest i jak się nazywa. Miejscowa ludność, włącznie z rzekomymi rodzicami utrzymuje, że na imię mu Steve i wkrótce poślubi dziewczynę z sąsiedztwa, Stephanie. Panna młoda, podobnie jak nasz jegomość, także ma atak amnezji i szczerze wątpi, czy to co dzieje się wokół niej, ma jakikolwiek związek z rzeczywistością. Steve, jak na prawdziwego mężczyznę przystało, musi dowiedzieć się o co tu tak naprawdę chodzi i jaki związek ze sprawą ma tajemnicze bractwo, które swoją siedzibę ulokowało dokładnie w środku miasteczka.Ant War Gra strategiczna, w której kierujemy rozwojem mrowiska. Zaczynamy z niewielkim kopcem i małą grupą mrówek, a celem jest stworzenie zdumiewającego mrówczego imperium. Droga do osiągnięcia tego celu nie jest prosta i prowadzi przez osiemnaście najróżniejszych lokacji począwszy od piekarni, poprzez park, a na wysypisku śmieci kończąc. W każdej z nich musimy należycie dbać o swoje mrowisko, chronić go przed 60 rodzajami przeciwników (mowa tu między innymi o skorpionach, żabach, krukach, termitach, czy osach), oraz przed różnymi problemami wewnętrznymi, na jakie narażona jest mrówcza kolonia. Na brak zajęcia z pewnością nie można narzekać, ponieważ autorzy przygotowali dla nas ponad sto losowych wydarzeń (codziennie występuje maksymalnie pięć), takich jak: udaj się do kuchni i odszukaj śniadanie właścicielki czy znajdź zaginionego w trawie batonika. Łącznie w grze występuje pięć typów mrówek, tj.: leafcutter (kucharka), harvester (rolnik), carpenter (budowniczy), weaver (niańka) oraz fire (...
Wiedza powszechna!
Rosja. Literatura.
Rosja. Literatura. Ukształtowała się w epoce Rusi Kijowskiej (XIXII w.) na podłożu rodzimej tradycji ustnej oraz piśmiennictwa bizant. i południowosłow.; obejmowała wówczas przekłady gł. utworów rel. (Ewangeliarz Ostromira, księgi bibl. i liturgiczne) oraz oryginalną twórczość rel. (kazania, żywoty świętych) i świecką (kronika Powieść minionych lat, epos Słowo o wyprawie Igora). Ten początkowy okres piśmiennictwa wschodniosłow. stanowi wspólne dziedzictwo 3 literatur: białoruskiej, ros. i ukraińskiej. Po upadku Rusi Kijowskiej i najazdach tatar.-mong. literatura ros. rozwijała się w poszczególnych księstwach (Słowo o ruinie ziemi ruskiej.., Żywot Aleksandra Newskiego z XIII w., Zadońszczyzna Sofoniusza z przeł. XIV i XV w., Wędrówka za trzy morza A. Nikitina z XV w.). Od XVI w. rolę centrum kult. przejęła Moskwa, utrwalając władzę absolutystyczną w walce z bojarami (m.in. pisma polit. I.S. Pierieswietowa, Iwana Groźnego); scalaniu kultury nar. służyły zwł. monumentalne kompil...Niemcy. Teatr.
Niemcy. Teatr. Początki teatru niem. sięgają X w. i wywodzą się z obrzędów liturgicznych; w XV w. głośne były widowiska pasyjne w Alsfeld, Lucernie i Frankfurcie n. Menem, od 1633 w Oberammergau (także obecnie przedstawiane); w XI w. pojawiła się sztuka kuglarzy i mimów, prekursorów epickiej twórczości lud.; w XIII w. na dworach książęcych występowali tzw. minnesingerzy; XVXVIII w. na niem. scenach wystawiano widowiska mięsopustne, tzw. Fastnachtspiele. Wraz z rozwojem renesansu wzrastało znaczenie, powstałego pod koniec XV w., teatru szkolnego, gł. jezuickiego; w szkołach i na uniw. wystawiano dramaty gr. (Arystofanes) i rzymskie (Terencjusz, Plaut, Seneka) oraz ich niem. naśladownictwa (początkowo w języku łac., od poł. XVI w. tłumaczone na język niem.); repertuar taki wymusił zamianę średniow. sceny symultanicznej na renes. scenę celkową (terencjańską), wywarł także znaczny wpływ na rozwój teatru lud. oraz na dramat lit. (M. Opitz, A. Gryphius). Wędrowne zespoły wł., przyje...
Encyklopedia!
WIRUSY Wirus HIV
Wirus wścieklizny
bezkomórkowe formy życia zbudowane z kapsydu białkowego i kwasów nukleinowych - RNA (np. wścieklizny) lub DNA (np. ospy) - zawierających informację genetyczną niezbędną do odtwarzania form potomnych; nie mają przemiany materii, nie potrafią rozmnażać się samodzielnie, lecz wykorzystują do tego komórki organizmu, na którym pasożytują; narzucają komórkom gospodarza własną informację genetyczną, co prowadzi do replikacji wirusów, a nie do właściwego rozwoju komórek żywiciela (w efekcie nawet do jego śmierci); pasożytują na komórkach bakteryjnych, roślinnych i zwierzęcych; wielkość 10-300 nanometrów; do zakażenia komórki wystarcza kwas nukleinowy, białkowa otoczka (tzw. kapsyd) służy jedynie do ochrony kwasu w okresach pozakomórkowego bytowania w. i do rozpoznania oraz wniknięcia do komórki; w. przebywający poza komórkami żywiciela to wirion; w. dzielą się na bakteriofagi - zbudowane z DNA lub RNA - i otoczki białkowej zakończonej rodzajem ogonka, przez któr...ESTONIA Estonia, Tallin, dawny klasztor kawalerów mieczowych na wzgórzu Toompea
Estonia, wyspa Muhu
państwo w płn.-wsch. Europie, nad zatokami Fińską i Ryską M. Bałtyckiego; graniczy z Federacją Rosyjską i Łotwą; powierzchnia 45 227 km2 wraz z 1520 wyspami, zajmującymi blisko 10% terytorium (najw.: Sarema dawn. Ozylia, Hiuma, Muhu); 1,2 mln mieszk. (2004); stolica Tallin (dawn. Reval), 372 tys. mieszk.; gł. miasta: Tartu (dawn. Dorpat), Narwa, Kohtla-Järve, Pärnu (Parnawa); j. urzędowy estoński, nadto w użyciu rosyjski; jednostka monetarna: 1 korona estońska = 100 senti; PKB na 1 mieszk. 11 000 dol. (2002).
Wielka literatura!
rotazy, choć człek śmiały, uczuł nieco strachu,
Bo przypomniał z samego rośliny zapachu
Różne swoje dawniejsze woźnieńskie przypadki,
Jedne po drugich, biorąc konopie na świadki:
Jako raz zapozwany szlachcic z Telsz, Dzindolet,
Rozkazał mu, oparłszy o piersi pistolet,
Wleźć pod stół i ów pozew psim głosem odszczekać,
Że Woźny musiał co tchu w konopie uciekać.
Jak później Wołodkowicz, pan dumny, zuchwały,
Co rozpędzał sejmiki, gwałcił trybunały,
Przyjąwszy urzędowy pozew, zdarł na sztuki
Pan Tadeusz 264
Adam Mickiewicz
I postawiwszy przy drzwiach z kijami hajduki,
Sam nad Woźnego głową trzymał goły rapier,
Krzycząc: "Albo cię zetnę, albo zjedz twój papier!"
Woźny niby jeść zaczął, jak człowiek roztropny,
Aż skradłszy się do okna, wpadł w ogród konopny.
Wprawdzie już wtenczas w Litwie nie było zwyczajem
Opędzać się od pozwów szablą lub nahajem
I ledwie woźny czasem usłyszał łajanie,
Ale Protazy o tej obyczajów zmianie
Wiedzieć nie mógł, bo dawno już pozwów nie nasza
mnie i wydała wyrok skazujący - nie mogłem inaczej rozumieć tego milczenia. Ale przecież za jedno przewinienie każe się człowieka tylko raz. Matka nie mogła tego pojąć. A teraz Mada! Wyjaśnić! Nie, nie byłem w stanie nic wyjaśnić. Pożegnanie trwało krótko. Tak jakbyśmy mieli spotkać się jeszcze tysiąc razy. Nikogo nie było na peronie, kiedy wyjeżdżałem z Osady.
Ułożyłem nasze bagaże na siatce, zamówiłem dwie kawy u konduktora. Matka patrzyła na mnie wzrokiem, którego nie mogłem znieść. Była zrozpaczona, widziałem to.
- Słuchaj mamo... nie sposób tak dalej żyć.
- Och, Marcin... nie mów lepiej...
- Mamo, czyś ty im coś powiedziała?
- Nie to, co myślisz, Marcin! Tego nie powiedziałam! One nie mają pojęcia.
- Wiesz na pewno?
- Tak.
Była to odrobina ulgi.
- Co powiedziałaś?
- Że ci nie ufam. Musiałam to powiedzieć matce dziewczyny, z którą włóczyłeś się bez przerwy. Sama jestem matką, zrozum!
- Zawsze ja mam rozumieć! Ty nigdy nie chcesz!
- Ja już swoje zrozumiałam. Nie potrafi
ła nazbyt śpieszno z lasu
I poprawić kolory swe nie miała czasu;
Około ust szczególniej widne były piegi.
Pan Tadeusz 217
Adam Mickiewicz
Nuż oczy Tadeusza, jako chytre szpiegi,
Odkrywszy jedną zdradę, poczną w kolej zwiedzać
Resztę wdzięków i wszędzie jakiś fałsz wyśledzać:
Dwóch zębów braknie w ustach; na czole, na skroni
Zmarszczki; tysiące zmarszczków pod brodą się chroni!
Niestety! Czuł Tadeusz, jak jest niepotrzebnie
Rzecz piękną nazbyt ściśle zważać; jak haniebnie
Być szpiegiem swej kochanki; nawet jak szkaradnie
Odmieniać smak i serce - lecz któż sercem władnie?
Darmo chce brak miłości zastąpić sumnieniem,
Chłod duszy ogrzać znowu jej wzroku promieniem:
Już ten wzrok, jako księżyc światły, a bez ciepła,
Błyskał po wierzchu duszy, która do dna krzepła...
Takie robiąc sam sobie wyrzuty i skargi,
Pochylił w talerz głowę, milczał i gryzł wargi.
Tymczasem zły duch nową pokusą go wabi:
Podsłuchiwać, co Zosia mówiła do Hrabi.
Dziewczyna, uprzejmością Hrabiego uję
|