|
|
Najlepsze aukcje!
Magia sztuczki tricki triki iluzja czary sztuczka! (numer 301599521) 1 Dodano 2007-09-29 15:40 !!! 46 Sztuczek Magicznych !!! Zawsze chciałeś/aś poznać sekrety wielkich iluzionistów? Chcesz zainponować rodzinie, dziewczynie, znajomym? Na tej aukcji masz możliwość zakupić płytę CD lub DVD (wybór należy do Ciebie - koszt ten sam) na której są nagrane filmy intruktażowe (film w którym pokazuje wszystko dokładnie oraz tłumacze co i jak należy wykonać, najczęściej jednak poznanie sekretu jest wystarczające, aby sztuczki się nauczyć, ponieważ są tak proste!) wszystkich sztuczek (które znajdziecie poniżej) 1 sztuczka - 1 film To nie jest książka, ale filmiki intruktażowe nagrane w dobrej jakości...SZWAJCARSKA GENEVA męski i damski NOWE KOMPLET 2 (numer 300596177)
Witam na kolejnej mojej aukcji
Komplet zegarków GENEVA - damski i męski. Posiadam kilka KOMPLETÓW tych pięknych zegarków wiec nie czekaj. Oryginalny produkt w najniższej cenie na allegro prosto od producenta.
Cena tych zegarków w sklepach za granicą â 125 $
W każdym komplecie jest cena na środku wygrawerowana fabrycznie 125 $ !!! Dlaczego u mnie tak tanio? Bo jest to końcówka, zostało mi tylko 10 sztuk z tego modelu. (inne na innych aukcjach)
Marka GENEVA należy do najbardziej popularnych na rynku.Niepowtarzalna stylistyka, oryginalny wygląd oraz bardzo dobra jakość materiałów powoduje,że ma bardzo dobrą opinię u wszystkich klientów.
Świetnie nadają się na prezent lub dla Ciebie.
!!! WALENTYNKI !!!
Piękno z luksusem w parze!
Wewnątrz precyzyjny mechanizm kwarcowy. (niezawodny)
OCZYWIŚCIE ZAGARKI SĄ W 100% NOWE W ŚLICZNYM PUDEŁKU.
Na tarczy logo szwajcarskiego producenta "Geneva"
&nb...
Czas na kawały!
- Co leci w Wachocku w kinie?
- Tynki ze scian!
Przychodzi facet do urologa i mowi:
- Panie doktorze, spuchlo mi jadro.
- Prosze pokazac.
- Ale niech pan doktor mi obieca ze nie bedzie sie smial.
- Alez etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiscie ze nie bede.
Pacjet wyjmuje jedno jadro, wielkosci duzego jablka, a doktor ryczy ze
smiechu. Pacjent:
- A widzi pan, za to nie pokaze panu tego spuchnietego.
murzyn
Co powiedzial Bog po stworzeniu pierwszego Murzyna?
-O cholera! Spalilem go!
General wizytuje dywizje Czerwonych Beretow. Przechadza sie przed
najlepszym batalionem, wymachujac szpicruta. Widzac u jednego z
zolnierzy niedopiety guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi general daje zolnierzowi tydzien urlopu. Idac
dalej zauwaza zolnierza z rozwiazanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem
- Dac mu odznake wzorowego zolnierza! - rozkazuje general.
Dochodzac do konca szeregu general spostrzega w rozporku zolnierza
wystajacego chu*a. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo to nie moj, tylko kolegi z drugiego szeregu!
Wpada gosc do baru.
- Kelner, podaj pan piwo zanim sie zacznie.
Kelner podal piwo, a gosc po chwili znowu:
- Kelner, podaj pan piwo zanim sie zacznie.
Sytuacja taka powtarza sie kilka razy i gdy juz niezle podpity
gosc znowu wola:
- Kelner! Jeszcze jedno zanim sie zacznie! - kelner nie
wytrzymuje i pyta:
- Panie, a kto za to zaplaci?
- Oho, zaczyna sie...
Uciekaja partyzanci, gonia ich Niemcy. Wpadli do obory, patrza skora z krowy
lezy na slomie, no to bach, Franek poszedl w przod, Jozek w tyl i udaja krowe.
Niemcy wpadli do obory, zobaczyli zachudzone zwierze, a ze to gospodarny narod,
to postanowili cos z tym zrobic.
Franek (ten z przodu) z przerazeniem szepce do Jozka:
- Jezus Maria, oni kubel siana niosa, co robic ?
- Jedz Franiu jedz, bo sie wyda!
Wsciekly Franiu zezarl co mu dali i widzi, ze ida z dokladka!
- Jezus Maria, oni drugi kubel siana niosa, co robic?
- Jedz Franiu jedz, bo sie wyda!
Zezarl, a za chwile :
- Rany Boskie oni z wiadrem wody ida!!!, co robic?
- Pij Franiu pij, bo sie wyda!!!
Wypil, i jak glupi rehocze. Pyta sie Jozek
- Ty, Franek z czego tak rehoczesz?
- Trzymaj sie mocno Joziu! Oni byka prowadza!
S Z E F M A Z A W S Z E R A C J E ! !
1.- Szef nie spi - szef odpoczywa.
2.- Szef nie je - szef regeneruje sily.
3.- Szef nie pije - szef degustuje.
4.- Szef nie flirtuje - szef szkoli personel.
5.- Kto przychodzi do szefa ze swoimi przekonaniami -
wychodzi z przekonaniami szefa.
6.- Kto ma przekonania szefa - robi kariere.
7.- Szanuj szefa swego - mozesz miec gorszego.
8.- Szef nie wrzeszczy - szef dobitnie wyraza swoje poglady.
9.- Szef nie drapie sie w glowe - szef rozwaza decyzje.
10.- Szef nie zapomina - szef nie zasmieca pamieci zbednymi informacjami.
11.- Szef nie myli sie - szef podejmuje ryzyko.
12.- Szef nie krzywi sie - szef usmiecha sie bez entuzjazmu.
13.- Szef nie jest tchorzem - szef postepuje roztropnie.
14.- Szef nie jest nieukiem - szef przedklada tworcza praktyke
nad bezplodna teorie.
15.- Szef nie bieze lapowek - szef przyjmuje dowody wdziecznosci.
16.- Szef nie lubi plotek - szef uwaznie wysluchuje opinii p...
- Kto jest najlepszym matematykiem na swiecie?
- Kobieta: dodaje sobie urody, odejmuje lat, mnozy dzieci, dzieli loze.
Gierkowi rozwiazalo sie sznurowadlo, pochyla sie zeby zawiazac,
ale i wysoki i w krzyzu strzyka, wiec nie siega. Jablonski
radzi: "Postaw noge na krzesle". Gierek stawia druga stope na krzesle
i tym bardziej nie moze siegnac, powiada wiec do Jaroszewicza:
"Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o rade inteligenta!"
- Czy Ewa zdradzala Adama ?
- Tego dokladnie nikt nie stwierdzil, ale niektorzy uczeni uwazaja, ze
czlowiek pochodzi od malpy...
Opisy gg!
~~>Popieramy głodujących w Etiopii<~~
Od pisania tych opisów palce mnie już bolą.
o0o ci w (_!_)
Jakie częstowanie, takie dziękowanie.
mpjzk- masz pysk jak zielona kupa!!!
Mężczyźni budują domy, kobiety je tworzą
CzUjE SiE ZdEpTaNy - ChOdNiK !!! :D
jEDYNE CO CI DZISIAJ DAJE TO PRZYJAZN WIEKSZA NIZ HIMALAJE
:Ja NiC nIe MuSzE dLaTeGo MaM cZyStĄ dUsZę:
..ZyCie JesT Do BanI..I ZyCiE ChrzAnI...=[[
Strefa gracza...!
Belief & Betrayal: Medalion Judasza Belief & Betrayal studia Artematica to klasyczna przygodówka zrealizowana w stylu point&click. Działającego w częściowo trójwymiarowym środowisku bohatera oglądamy z perspektywy trzeciej osoby. Bardzo mocną stroną tytułu jest mroczna, intrygująca fabuła, dotykająca tematyki wiary i Kościoła.Tough Guy Tough Guy to kolejne mordobicie autorstwa chińskiej firmy Panda Entertainment. Tym razem programiści postanowili oprzeć się na sprawdzonych w serii Street Fighter wzorach i przygotowali niemal identyczny w zamyśle produkt.
Wiedza powszechna!
złoże,
złoże, naturalne nagromadzenie kopaliny w skorupie ziemskiej lub na jej powierzchni, w takiej formie i ilości, które umożliwiają jej gosp. wykorzystanie obecnie lub w przyszłości. Czynnikami decydującymi o uznaniu skupienia kopaliny za z. są: wielkość zasobów kopaliny, zawartość składnika użytecznego w kopalinie (np. procentowa zawartość metalu w rudzie) i jej parametry jakościowe (np. skład chem. i miner. umożliwiające zastosowanie wydajnych technologii przeróbki), budowa geol. terenu, forma utworów geol. zawierających kopalinę, warunki eksploatacji górniczej (np. zawodnienie, występowanie gazów, aktywność sejsmiczna) oraz czynniki gosp.-ekon.: ceny surowców miner. uzyskiwanych z kopaliny, poziom techniki górniczej, koszty budowy zakładu górniczego; ważne jest też położenie geogr., które wpływa zasadniczo na możliwość wykorzystania z., co jest uzależnione od warunków klim., zaludnienia obszaru, sieci komunik., czynników ochrony środowiska (parki nar., rezerwaty) oraz czynników waru...Niemcy. Teatr.
Niemcy. Teatr. Początki teatru niem. sięgają X w. i wywodzą się z obrzędów liturgicznych; w XV w. głośne były widowiska pasyjne w Alsfeld, Lucernie i Frankfurcie n. Menem, od 1633 w Oberammergau (także obecnie przedstawiane); w XI w. pojawiła się sztuka kuglarzy i mimów, prekursorów epickiej twórczości lud.; w XIII w. na dworach książęcych występowali tzw. minnesingerzy; XVXVIII w. na niem. scenach wystawiano widowiska mięsopustne, tzw. Fastnachtspiele. Wraz z rozwojem renesansu wzrastało znaczenie, powstałego pod koniec XV w., teatru szkolnego, gł. jezuickiego; w szkołach i na uniw. wystawiano dramaty gr. (Arystofanes) i rzymskie (Terencjusz, Plaut, Seneka) oraz ich niem. naśladownictwa (początkowo w języku łac., od poł. XVI w. tłumaczone na język niem.); repertuar taki wymusił zamianę średniow. sceny symultanicznej na renes. scenę celkową (terencjańską), wywarł także znaczny wpływ na rozwój teatru lud. oraz na dramat lit. (M. Opitz, A. Gryphius). Wędrowne zespoły wł., przyje...
Encyklopedia!
GETTO WARSZAWSKIE Likwidacja powstania w getcie warszawskim, (podpis pod oryginałem: Ci bandyci opierali się z bronią w ręku)
utworzone 15 XI 1940; skupiono w nim blisko 500 tys. Żydów; przyznano namiastkę samorządu (Judenrat); opuszczanie g. było zakazane, a mieszkańcy zostali pozbawieni mienia i narzucono im przymus pracy; ustalono głodowe racje żywnościowe; obowiązywało noszenie hańbiącej (w intencji hitlerowców) żółtej gwiazdy Dawida naszytej na ubraniu; latem 1942 zaczęto realizować rozkaz H. Himmlera w sprawie "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej, do końca 1942 wywożąc codziennie kilka tys. osób z g. do obozów zagłady, gł. do Treblinki (m.in. 5 VIII zostały wywiezione dzieci z Domu Sierot kierowanego przez J. Korczaka); na znak protestu pierwszy przew. warszawskiego Judenratu A. Czerniaków popełnił samobójstwo; IX 1942 Delegatura Rządu RP na Kraj powołała Radę Pomocy Żydom (kryptonim Żegota) dla koordynacji wysiłków polskiego podziemia na rzecz ratowania Żydów; XII 1942 powstała Żydows...REWOLUCJA 1905-07 W ROSJI Rewolucja 1905-07 w Rosji, marynarze przed krążownikiem Potiomkin w 1905, Odessa
Rewolucja 1905-1907 w Rosji, Władimir I. Makowski, Wydarzenia 22 I 1905 - ?krwawa niedziela?
strajki i wystąpienia zbrojne przeciwko caratowi i pozostałościom feudalnym w ustroju Rosji; początek w czasie wojny ros.-jap., która wykazała niesprawność systemu władzy w imperium oraz pogłębiła konflikty społ.; bezpośrednią przyczyną była 22 I 1905 masakra robotników w Petersburgu udających się z petycją do cara (krwawa niedziela); jej następstwem były strajki i demonstracje uliczne we wszystkich większych miastach środk. Rosji, Białorusi, Łotwy, Gruzji, Syberii i Król. Pol., w których w pierwszych miesiącach 1905 wzięło udział ok. 800 tys. ludzi; w późniejszym okresie nasiliły się zamachy terrorystyczne przeciwko wysokim urzędnikom adm. carskiej (m.in. VI 1905 zginął w Moskwie jej gubernator, ks. Sergiusz, stryj cara Mikołaja II); latem 1905 wrzenie ogarnęło wieś ros., zaś po klęsce Rosji w wojnie z Japonią...
Wielka literatura!
ię chylić ku podłodze, bezszelestne ruchy usługującego Franciszka, leniwe ciepło idące od kominka, a przede wszystkim cisza rozległego domu i świadomość, że poza plecami biegnie w mroczną głąb długa amfilada pokojów - wszystko to, odcięte od wichury szalejącej na dworze, od brzęku rynien, szumu drzew i łoskotu z rzadka szarpiącego okiennicami, stwarzało nastrój łagodny, nasycony spokojem i bezpieczeństwem. Ciekawy jestem, co jutro będę robić o tej porze? - pomyślał. - Powinno już być po wszystkim! Cała wieś będzie się trząść od domysłów. Uśmiechnął się. Ale w zestawieniu z obecną atmosferą cały zamierzony plan znowu wydał mu się nieomal nierzeczywisty. Zniecierpliwiony własnym niezdecydowaniem, więcej: niemożnością całkowitego wżycia się w to, co miały przynieść najbliższe godziny, odsunął talerz. Franciszek, jak opiekuńczy duch, natychmiast wyłonił się z kąta i stanął obok. Seweryn ledwie zdążył opanować gwałtowny odruch niechęci. Dopiero teraz zdał sobie sprawę, że gdy jadł - Franc
nim przyszedłem? - zapytał wreszcie.
- Tak. Opowiadanie w Ty i ja. Nic nadzwyczajnego.
- Ty i ja - powtórzył Marcin i wypuścił z ust szereg kółek drobnych i równiutkich, jakby wymierzonych cyrklem. Spojrzał w okno. - Co za cholerna pogoda! - skonstatował odkrywczo.
- Czy doprawdy dopiero w tej chwili spostrzegłeś, że pada deszcz?
- Po Kościelnej woda płynie strumieniami, dosłownie nie można przejść! Nie... zauważyłem to już dziś rano...
- Co ty powiesz? - zdziwiłam się grzecznie.
- Tak - roześmiał się - ma się tę łatwość prowadzenia konwersacji, prawda? Czekaj, Mada... pająk chodzi ci po włosach...
Przechylił się w moją stronę, żeby zdjąć pająka. Pierwszy raz byliśmy tak blisko siebie, z dala od ludzkich spojrzeń, zdani tylko na łaskę własnych instynktów. Pomyślałam o tym przymykając oczy. Poczułam każdy milimetr kwadratowy swojej skóry, ogarniające ciepło, oczekiwanie, zatrważającą świadomość obecności Marcina... Była w tym wszystkim jakaś bezwzględność, bo nad żadnym z doz
ię noc ubiegła: bezkresna, ruda pustynia, obszary zjeżone czarnymi kamieniami, zastygłe wody, lasy skamieniałe...
Przeszedł koło kościoła i zamierzał skręcić w kierunku plebanii, gdy nagle w odległości kilkunastu kroków zobaczył leżącego na skraju drogi człowieka: Upił się pewnie ktoś - pomyślał. Podszedł szybko. I dopiero, gdy znalazł się bliżej, spostrzegł, że to kobieta. Leżała twarzą do ziemi, dziwacznie skurczona. Po miejskim ubraniu nieznajomej od razu domyślił się , że to nie jest tutejsza wieśniaczka.
Nachylił się i przyklęknął. Kobieta nie poruszyła się. Dotknął lekko jej ramienia.
- Co pani jest?
A może nie żyje? - pomyślał nagle z lękiem. Silniej szarpnął leżącą. Zobaczył, że drgnęła. Odetchnął z ulgą.
- Zasłabła pani? - spytał łagodnie.
Podźwignęła się ociężale, ale zbrakło jej widać sił, bo zachwiała się i przykucnęła na ziemi. Rozłożysty kasztan rzucał na to miejsce gęsty cień, nie widział więc dobrze twarzy tej kobiety, miała zresztą głowę pochyloną na piersi.
|