|
|
Najlepsze aukcje!
** nowe LCD IBM 17'' 30% taniej niż w IBM Polska (numer 291048385)
u najtańszego dystrybutora IBM Polska monitor kosztuje 1100 zł brutto
&nbs...Parkiet MERBAU 15x85/90x300-600 -Galeria Parkietu (numer 291622050)
Galeria Parkietu
ul. Sole...
Czas na kawały!
W pogotowiu ratunkowym dzwoni telefon:
- Panie doktorze, prosze przyjechac, nasz 3-letni synek polknal
korkociag...
- Zaraz bede. A co panstwo zrobili do tej pory?
- Flache otworzylismy srubokretem...
0th: There is shit.
1st: You can't get rid of it.
2nd: It gets deeper.
3rd: A nice, empty trashcan is wishful thinking.
KEEP SHOVELING!!
- Jak trafiliscie do wiezienia?
- Jestem ofiara feralnej 13! - 12 przysieglych i prokuratora!
bezosobowe zjawisko w postaci re lub kawalow napisanych
przy pomocy maili...
*opozycja*
*Praca nie hanbi*
Do dyrektora banku przychodzi sprzataczka:
- Pani dyrektor, prosze mi dac klucze od sejfu.
- Pani chyba oszalala!!! Do nich ma dostep tylko ja i moj glowny ksiegowy.
- Wcale nie! Ale juz nie mam czasu na bawienie sie wytrychami by otworzyc
ten sejf, w ktorym robie porzadek w ciagu minuty.
synek do mamy:
- mamo dlaczego dzieci nazywaja mnie wampirkiem? czy to prawda?
- oczywiscie ze nie synku... ale jedz ten barszczyk bo skrzepnie...
*Grozba*
Gdansk. W pewnej willi na ulicy Polanki.
Lech do Danusi:
- Danka, ostatnio dostaje listy z pogrozkami.
- Lechu to zawiadom Policje i UOP.
- Niestety nic nie pomoze. Nadawca jest Urzad Skarbowy II w Gdansku.
- Panie doktorze, codzienie rano oddaje mocz o 5 rano.
- W pana wieku to bardzo dobrze.
- Ale ja sie budze o 7!
General wizytuje dywizje Czerwonych Beretow. Przechadza sie przed
najlepszym batalionem, wymachujac szpicruta. Widzac u jednego z
zolnierzy niedopiety guzik, uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem!
Zadowolony z odpowiedzi general daje zolnierzowi tydzien urlopu. Idac
dalej zauwaza zolnierza z rozwiazanym butem. Uderza go w brzuch i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo jestem komandosem
- Dac mu odznake wzorowego zolnierza! - rozkazuje general.
Dochodzac do konca szeregu general spostrzega w rozporku zolnierza
wystajacego chu*a. Uderza w niego szpicruta i pyta:
- Bolalo?
- Nie
- Dlaczego?
- Bo to nie moj, tylko kolegi z drugiego szeregu!
Opisy gg!
Ty*tu*ja*tam*i*tak*cie*w*sercu*mam...:D
Nie Poznamy Prawdy, Nie Znajac Przyczyny.
Co sie tak gapisz żeś kurwa opisu nigdy nie widział chuju zajebany
=>MtV=>:p:p=>SleEp =>dReaM=>ZzzzZ=>and LateR WaKe Up=>SeEYoU!!!:]]
mam nadzieje ze wszystko odbuduje i zaufasz mi jeszcze kiedys kocham Cie
Jestes jak wozek w hipermarkecie : Wrzucasz 2 zlote i pchasz od tylu:)
Aby być wielkim , trzeba być kiedyś małym!!! :P
Prawdziwa miłośc ma prawdziwy smak...
kobieta jest jak tajfun przychodzi ciepla i wilgotna odchodzac zabiera tylko dom
wszystkiego naj naj......
Strefa gracza...!
Prince of Persia Prince of Persia jest dwuwymiarową grą przygodowo-zręcznościową, która stała się źródłem inspiracji dla twórców Another World, Flashback: The Quest for Identity i wielu innych programów. Proces developerski ciągnął się przez ponad cztery lata, a podczas jego trwania wykorzystano setki nagrań video, przedstawiających rozmaite ludzkie ruchy. Dzięki temu uzyskano wyjątkowo płynną i realistyczną animację wirtualnych postaci. Poszczególne lokacje zaprezentowano w formie zbioru elementów interaktywnych (platformy, zapadnie, wystające z podłogi kolce itp.), naniesionych na nieskomplikowane tła. Natomiast przebieg akcji ukazano w rzucie bocznym.Grouch Grouch, nasz tytułowy bohater to potężnie zbudowany, muskularny barbarzyńca, próbujący odzyskać swoją ukochaną uprowadzoną przez złych ludojadów. Postanowili odświeżyć geny swojego wymierającego gatunku. Ale stwory te jeszcze nie wiedzą, na co swym uczynkiem się naraziły.
Wiedza powszechna!
Hiszpania. Ustrój polityczny.
Hiszpania. Ustrój polityczny. Hiszpania jest dziedziczną monarchią parlamentarną. Obowiązuje konstytucja z 1978. Głową państwa jest król, symbol jedności i trwałości państwa oraz jego najwyższym reprezentantem. Osoba króla jest nietykalna, nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności. Jego akty urzędowe wymagają kontrasygnaty. Król powołuje premiera, członków rządu, jest naczelnym dowódcą sił zbrojnych, rozwiązuje parlament, sankcjonuje ustawy, korzysta z prawa łaski. Faktyczna pozycja obecnego króla w systemie politycznym wynika z jego wielkiego osobistego autorytetu, związanego z rolą, jaką odegrał w przechodzeniu do demokracji parlamentarnej w Hiszpanii.Władzę ustawodawczą sprawuje 2-izbowy parlament, Kortezy Generalne, złożony z Kongresu Deputowanych i Senatu, o kadencji 4-letniej. Wybory do 350-osobowy Kongres są powszechne, bezpośrednie, równe i proporcjonalne, z głosowaniem tajnym. Senat jest izbą reprezentacji terytorialnej; 208 senatorów pochodzi z wyborów powszechnych, więks...Estonia. Muzyka.
Estonia. Muzyka. Najstarszym przejawem muzyki estońskiej, wywodzącym się z dawnej praktyki muz. ludów nadbałtycko-fińskich, są tzw. śpiewy runiczne (runy) epickie pieśni nawiązujące do archaicznych mitów kosmologicznych, o recytatywnej melodyce, skali wąskozakresowej, wykonywane często przez solistę i chór; prócz nich są śpiewane inne pieśni epickie i liryczne: weselne, zabawowe, pieśni pracy, kołysanki itd.; występuje w nich czasem chwiejne metrum dwu- i trójmiarowe; prócz dominującej monofonii spotyka się prymitywną wielogłosowość, opartą najczęściej na burdonie, np. w południowo-wschodniej Estonii (rejon Setu) niski głos chóru (torre) wtóruje górnemu głosowi solisty (kille); późniejsze pieśni lud. ukształtowały się pod wpływem kultury muz. sąsiednich narodów, zwł. kultury niem., łot., litew., fińskiej, szwedz., także ros. i pol., a w XIX w. pod wpływem niem. i est. muzyki profesjonalnej (budowa zwrotkowa, tonalność dur-moll, akompaniament instrumentów); do lud. instrumenta...
Encyklopedia!
RENESANS Renesans, kamienice na rynku w Zamościu
Renesans: fasada kościoła kartuzji pod Pawią, Giovanni Antonio Amadeo, 1491-99
Renesans,:Donatello, balkon dla śpiewaków w katedrze florenckiej, 1433-38
Renesans: dziedziniec zamku w Baranowie Sandomierskim
Renesans, Leonardo da Vinci, rysunek z zakresu anatomii porównawczej
Renesans: Leonardo da Vinci, Święta Anna Samotrzeć, ok. 1510
(franc. renaissance) epoka w dziejach kultury trwająca we Włoszech od XIV do początku XVI w., zaś w krajach płn. Europy od końca XV do końca XVI w.; nazwę wprowadził do świadomości swoich współczesnych malarz i architekt wł. Giorgio Vasari (1550), zaś do nauki J. Burckhardt (1860). Myśl o konieczności "odrodzenia" duchowego człowieka pojawiła się u schyłku średniowiecza w kręgu Kościoła rzymskokat. (św. Franciszek z Asyżu, Joachim z Fiore - twórca doktryny chiliastycznej), wielkich twórców literatury (Dante Alighieri, Petrarca, poeci prowansalscy) oraz polityków wł. marzących o przywróceniu świetności państw...WŁOCHY Włochy, Positano
Włochy, Dolomity
Włochy, Piza
Włochy, Forum Romanum w Rzymie
Włochy, Wezuwiusz
Włochy, Mediolan
Włochy, Schody Hiszpańskie w Rzymie
państwo w Europie płd., na Płw. Apenińskim, nad M. Śródziemnym (nad jego częściami - M. Liguryjskim, Tyrreńskim, Jońskim i Adriatyckim); graniczy z Francją, Szwajcarią, Austrią i Słowenią; na terytorium W. dwie enklawy (Watykan i San Marino); pow. 301 278 km2 wraz z dwiema dużymi wyspami (Sycylią i Sardynią) i pomniejszymi archipelagami W. Liparyjskich, Poncjańskich, Toskańskich, Pelagijskich oraz enklawą wł. Campione na terenie Szwajcarii; 56,1 mln mieszk. (2004); stol. Rzym, 2,5 mln mieszk.; gł. miasta: Mediolan, Neapol, Turyn, Palermo, Genua, Bolonia, Florencja, Bari, Catania, Wenecja, Werona; j. urzędowy: włoski; jednostka monetarna: 1 euro = 100 centów (do 31 XII 2001 lir wł.); PKB na 1 mieszk. 27 640 dol. (2003).
Wielka literatura!
gła. Także światło księżyca, które nagle białym blaskiem położyło się na oknie i szeroką strugą ściekło ku podłodze. Parę lat zaledwie minie od tej nocy, gdy szesnastoletni Michał, kuszony urokami życia, porzuci ostatecznie rodzinną wieś i wyjechawszy potajemnie, listem wysłanym z miasta pożegna swego opiekuna. Zerwawszy pęta, w których widział swoją niewolę, wejdzie wówczas pomiędzy ludzi z zachłannością barbarzyńskiego zdobywcy, który po raz pierwszy staje stopą na nieznanym lądzie. Nie ma dla spragnionych młodych diabłów nic niemożliwego. Jednak później ile razy zdarzy się, że Michał przeklnie noc, która uczyniła z niego poetę!
Tak się zajął pracą, iż nie zauważył, kiedy powrócił proboszcz. Ksiądz Siecheń jeszcze z drogi dostrzegł światło w pokoju chłopca. Na chwilę opuścił go niepokój, jaki pozostawiło w nim niespodziewane i dziwaczne spotkanie z nieznajomą kobietą. Był pewien, że Michaś, ledwie usłyszy w ogrodzie kroki, zaraz wybiegnie naprzeciw. Ale gdy wszedł na ganek i otworzy
- Nie wiem.
- Śmieszny człowieku! Niechętnie widzisz swoją małość. Jednak kiedyś byłeś szczerszy wobec siebie samego. Nie wołałeś imienia Pana, aby ugasić swój niepokój. Pamiętasz?
- To dawno, tyle lat minęło.
- Ale dobrze pamiętasz? Czułeś...
- O, tak! Czułem wtedy, że jest we mnie jakaś tajemnicza siła, która gdy przychodzi do głosu, podszeptuje mi nagląco i usilnie, abym zgiął kolana, ukląkł i modlił się.
- Modliłeś się?
- Nie. Wiem: czyści są ludzie, którzy pragną modlitwy, lecz nie modlą się. Ilekroć słyszałem w sobie to gorące drżenie, ogarnął mnie wstyd. Lękałem się, czy nie ulegam chwilowemu wzruszeniu, czy tęsknota, która takim ciężarem uciskała moje serce, nie była błahą w istocie i powierzchowną. Bałem się sztuczną egzaltacją podsycać ten jakże jeszcze nieśmiały i może zwodniczy płomień.
- A widzisz, widzisz...
- Przerażała mnie myśl, iż pierwsze w moim życiu słowa prawdziwej modlitwy mogłyby wkrótce zdradzić, iż źródło, które, jak łudziłem się, we mnie bije, jest sk
jęcia nie wyjdą. Wiedziona zapewne małpią złośliwością uparła się odbyć powrotną drogę lasem, co zmusiło mnie do przeczekiwania w grząskim błocie i mokrych zaroślach. Musiałam puścić ich do przodu.
Dalsza obserwacja nasunęła mi mniemanie, że zaistniał ogólny melanż. Poświęciłam się pilnowaniu Marka, Marek zaś najwyraźniej w świecie pilnował dziwy. Obiad zjadłam samotnie, przy kolacji zaś ukochany mężczyzna, wielce zmartwiony, powiadomił mnie o swoich zamiarach. Chciałby mianowicie oddalić się na kilka dni i nie wie, jak ja to przyjmę. Wypadło mu niespodziewanie, w Szczecinie ma się odbyć taka nieduża narada dziennikarzy, w której powinien uczestniczyć; niech ja mu to przebaczę, potem wróci, niech więc poczekam, klimat w Sopocie świetnie mi robi... Nie uwierzyłam ani w Szczecin, ani w dziennikarzy i od razu przeraziła mnie myśl, ile roboty będę miała ze śledzeniem go po całym kraju.
- Odwiozę cię na pociąg - zaproponowałam podstępnie, wyraziwszy zgodę na wszelkie jego plany.
- Wykluc
|