|
|
Najlepsze aukcje!
_10x SZYBCIEJ__ANGIELSKI mp3__+ Bezpieczna Hipnoza (numer 298578183) Jeśli masz jakieś pytania to śmiało pisz do mnie poprzez formularz allegro.Odpowiem na każde pytanie związane z aukcjami. Lub poprzez Gadu Gadu numer 5303359 Priorytet: 6,50 Pobranie: 13,50 Wpłata na konta: BZWBK 45109015190000000104700750 Mbank 93114020040000350232340022 na stronie o mnie Pamiętaj że otrzymujesz zestaw oryginalny opatrzony numerem seryjnym, Masz pewność że kupujesz u zaufanego sprzedawcy ponad 2000 pozytywnych komentarzy. Do każdego zakupionego zestawu otrzymasz instrukcję jak osiągnąć maxymalni...AWARYJNE ODPALENIE i DIAGNOZA - ZOBACZ VAG+ (numer 299556904) INTERFEJS VAG+ USŁUGI ELEKTRONICZNE
Interfejs Vag+ teraz tylko 350 zł
Program diagnostyczny umożliwia odczyt i kasowanie błędów. Pozwala na diagnostykę wszystkich systemów elektronicznych w samochodzie.Błędy wyświetlane są w postaci numeru usterki - kod usterki - opis usterki (np.: uszkodzony czujnik temperatury powietrza zasysanego). Taka forma opisu pozwala na postawienie właściwej diagnozy.Jest też opcja - funkcja bloku mierzonych wartości, pozwalająca na podgląd danych bezpośrednich np. z silnika. Pozwala ona nam na podgląd między innymi takich danych jak: wartości przepływomierza powietrza, ciśnienia doładowania z turbiny, spalania, temperatury silnika, temperatury paliwa i wiele innych danych. Do interfejsu dołączamy 190 stronicową instrukcję znajdującą się na płycie CD w formacie pdf, a także pisemny certyfikat legalności oprogramowania i autoryzacji.
VW, Audi, Seat, Skoda - jęz. polski Do pełnej diagnostyki całej elektroniki ...
Czas na kawały!
Dlaczego ksiadz powinien zawsze brac prysznic w szortach?
By nie spogladac z gory na bezrobotnego!
... (Kawal amerykanski, ale moze i w Polsce bedzie smieszny;
oby tylko nie obrazili sie bezrobotni. Amen!)
Przychodzi polityk do lekarza i mowi :
- Panie doktorze, mam straszny problem, od trzech tygodni mam migrene.
A na to lekarz :
- Niech pan nie przesadza. Migrene to moze miec profesor, nauczyciel,
artysta. Slowem - czlowiek myslacy. A panu to po prostu leb
napier..la.
Koledzy z Uiwersttetu Warszawskiego twierdzili, ze ich ulubiencem byl
major Kuzma. Pewnego razu studenci na nowej teczce majora napisali
cos obrazliwego. Na nastepnych zajeciach pada komenda:
Wyciagnac kartki i dlugopisy! Napisac imie i nazwisko.
Pod nazwiskiem napisac "Major Kuzma Dupa". Studenci jedni z radoscia
inni z ociaganiem spelniaja polecenie. Major energicznie zbiera kartki
i oznajmia. A teraz ja te wszystkie kartki zaniose do GRAFOMANA
i on mi powie kto mi napisal na teczce "Major Kuzma Dupa".
Przychodzi starszy goscio do lekarza i mowi:
- Panie doktorze. Jestem wprawdzie troche podstarzaly, ale chcialbym
jeszcze miec dziecko.
Lekarz na to:
- To nic dziwnego, zdarzaly sie juz takie przypadki, ale zeby byc
pewnym musimy zbadac pana nasienie. Prosze tu jest sloiczek (podaje mu
malego Twist-off'a), pojdzie pan za ten parawan i zrobi co trzeba.
Dziadek wybral sie za parawan. Po chili slychac ciche pojekiwania, z
czasem zmieniajace sie w w jakies niesamowite odglosy wysilku, parawan
zaczyna sie niebezpiecznie chwiac. Nagle wszystko cichnie. Goscio
wychodzi z za parawanu. Wyglada jak obraz nedzy i rozpaczy. Mowi:
- Panie doktorze. Probowalem prawa reka, probowalem lewa reka i za
cholere nie moge odkrecic tego sloika.
Siedza dwaj wedkarze i lowia ryby. Tak niefortunnie zarzucili wedki,
ze zaczepili o hol narciarza wodnego i tanten poszedl pod wode.
Rzucili sie na ratunek. Wyciagneli go, robia sztuczne oddychanie. W
pewnej chwili jeden z nich mowi:
- Ty, to chyba nie ten.
- Czemu tak sadzisz?
- Bo tamten mial narty, a ten ma lyzwy...
Przychodzi facet do lekarza i mowi:
- Ugryzly mnie dwa psy.
- A szczepione byly ?
- Tak, dupami...
- Nie boi sie tak pani sama codzic po lesie? - Pyta gajowy
napotkana dziewczyne. Po czym ostrzega: - Jeszcze pania ktos zgwalci!
Na to dziewcze usmiecha sie figlarnie i odpowiada:
- Jesli bylby pan taki mily to ja bym juz dalej nie szla...
vietnam
Siedza w okopie dwa amerykany pod ostrzalem vietkongu. w pewnym momencie
jeden nie wytrzymuje i gada:
-- mam juz tego dosc, ide na dupy.
poszedl. Nie wraca jedna godzine, druga, trzecia ...... w koncu sie
zjawia a kumpel pyta:
-+ gdzies ty tak dlugo byl ?
-- no jak to gdzie. zlapalem wietnamke. niezla byla. ja ja z przodu,
z tylu, (jeszcze kilka pozycji), nawet nie protestowala.
-+ powiedz chociaz czy to byla bladynka.
-- a skad ja moge wiedziec, nie miala glowy ...
- Dlaczego wiazesz sobie sznur wokol pasa?
- Bo chce sie powiesic!
- Jesli chcesz popelnic samobojstwo, to musisz zawiazac sobie sznur na
szyi.
- Probowalem, ale wtedy sie dusze!
Wlasciwie to saper myli sie dwa razy w zyciu.
Pierwszy raz wtedy gdy zostaje saperem. :-)
Opisy gg!
Pika-chiu
nie ma mnie - jestem tam gdzie nie chciałbym bys (w pracy)
Kocham deszcz bo on tylko na mnie leci
OdDychaM bO i Ty OdDychAsZ, CzUję bO i Ty CzUjesZ, ŻyjĘ bO i Ty ŻyjesZ
Śpiesz sie powoli!!!!!!!!
jeregrette beaucoup que les choses ont tourne si mal
Zawalisty humorek więc całą parą życie biorę :P :P :P :P
Masz ryj, jakby Cię rodzice w dziecinstwie kowadłem napierdalali :D:D
.. a miało być tak pieknie .... :(
Wiedza wbija w pychę, miłość zaś buduje
Strefa gracza...!
John Deere: North American Farmer John Deere: North American Farmer to druga odsłona strategii ekonomicznej, która przenosi nas w realia wielkich, amerykańskich farm. Tak jak w poprzedniej części, tak i tutaj naszym zadaniem jest zaplanowanie, zbudowanie, a później zarządzanie własnym gospodarstwem rolnym. Ósmy cud świata Czwarta odsłona cyklu Cultures, 8th Wonder of the World rozpoczyna się po wydarzeniach zaprezentowanych w Northland (trzeciej części serii Cultures) . Po kilku latach względnego spokoju zło przystępuje do kontrataku. Początkowo nikt nie zwracał na nie uwagi, siły ciemności bardzo szybko wykorzystały tę chwilę słabości. Świat stanął na krawędzi zniszczenia. Przywódcy największych państw zebrali się na specjalnej naradzie. Zaczęto szukać sposobów na pozbycie się złych sił. Z pomocą przyszedł jeden z lokalnych mędrców. Odnalazł on pradawne pisma, które wspominały o sposobach unicestwienia sił ciemności. Okazało się, iż jedynym ratunkiem jest odbudowanie ośmiu mitycznych cudów świata. Tylko wtedy dobro będzie mogło zwyciężyć. Najwięksi herosi, którym niejednokrotnie udało się już obronić krainę, zostali wezwani, aby stawić czoła nowym zagrożeniom. Gracz ponownie musi pokierować losami wikinga Bjarni, jego żony Cyra, a także syna Mani.
Wiedza powszechna!
gwiazdy,
gwiazdy, obiekty astr. kule gazowe o masach porównywalnych z masą Słońca, świecące przez znaczną część życia wskutek zachodzących w nich reakcji termojądrowych. Gołym okiem można dostrzec na niebie ok. 6000 gwiazd z 1011 g. należących do naszej Galaktyki. Blask gwiazd może się znacznie zmieniać (gwiazdy zmienne, np. nowe, supernowe). Odległości gwiazd są wyznaczane na podstawie pomiaru ich paralaks rocznych lub też porównania ich jasności absolutnej i obserwowanej; najbliższą gwiazdą (prócz Słońca) jest Proxima (4,2 lat świetlnych). Masy gwiazd wyznaczane na podstawie III prawa Keplera z ruchów gwiazd podwójnych, są zawarte w granicach od kilku setnych do 100 mas Słońca. Pod względem wielkości rozróżnia się nadolbrzymy (promienie do 1000 razy większe od promienia Słońca), olbrzymy, karły (do których należy Słońce), białe karły (promień porównywalny z promieniem Ziemi), gwiazdy neutronowe (promień rzędu 10 km); gwiazdy te różnią się bardzo między sobą średnią gęstością (); np...Premierzy Wielkiej Brytanii
Wielka Brytania. Premierzy Premierzy Wielkiej Brytanii 172142 Robert Walpole w 174243 Spencer Compton, hrabia Wilmington w 174354 Henry Pelham w 175456 Thomas Pelham-Holles, książę Newcastle w 175657 William Cavendish, książę Devonshire w 175762 Thomas Pelham-Holles, książę Newcastle w 176263 John Stuart, hrabia Bute 176365 George Grenville 176566 Charles Watson Wentworth, markiz Rockingham w 176668 William Pitt st., hrabia Chatham 176870 Augustus Henry Fitzroy, książę Grafton w 177082 Frederick North 1782 Charles Watson Wentworth, markiz Rockingham w 178283 William Petty-Fitzmaurice, hrabia Shelburne 1783 William Henry Cavendish-Bentinck, książę Portland w 17831801 William Pitt mł. t 180104 Henry Addington t 180406 William Pitt mł. t 180607 William Wyndham Grenville, baron Grenville 180709 William Henry Canedish-B...
Encyklopedia!
BRUGIA Brugia, bulwar Quai du Rosaire
miasto w płn.-zach. Belgii, ośr. adm. prowincji Flandria Zach., ważny port śródlądowy dostępny dla jednostek pełnomorskich, połączony kanałami z Ostendą i Zeebrugge nad M. Północnym; 117 tys. mieszk. (1994); wysoko rozwinięty różnorodny przem., tradycyjny wyrób koronek i dywanów; węzeł komunikacyjny; po Amsterdamie, gł. ośr. turystyki. Pierwsze wzmianki w VII w.; w XI w. Baldwin Żelazne Ramię, pierwszy hrabia Flandrii, zbudował tu fortecę, odtąd rezydencja hrabiów Flandrii; w XII-XIV w. rozkwit dzięki produkcji sukna, centrum międzynarodowego handlu i bankowości, czł. Hanzy i siedziba jej kantoru; w B. powstał kodeks morski Roles de Damme; zamożne miasto stało się wkrótce obiektem i terenem rywalizacji francusko-angielskiej; w XV w. ważny ośr. artystyczny (malarze: H. i J. van Eyckowie, H. Memling); od XVI w. traci na znaczeniu wskutek zamulenia rzeki Zwin (co odcięło B. od morza) i recesji na rynku tkackim; ponowny rozkwit po wybudowaniu 1904 kanału d...HUTNICTWO Huta im. T. Sendzimira w Krakowie
gałąź przemysłu obejmująca uzyskiwanie metali z rud i surowców wtórnych, ich uszlachetnianie i przetwórstwo na półwyroby i wyroby hutnicze metodami obróbki plastycznej i odlewania. Zależnie od metalu rozróżnia się: h. żelaza i h. metali nieżelaznych (a w nim h. miedzi, aluminium, cynku, ołowiu itp.). Żelazo w postaci czystego metalu, ze względu na brak odpowiednich własności mechanicznych, nie jest stosowane w technice. Praktyczne zastosowanie znajdują stopy żelaza z węglem i innymi pierwiastkami (np. mangan, krzem, chrom, nikiel, molibden, wolfram, wanad, tytan). Ogólnie stopy żelaza dzieli się na: niekowalne, zawierające powyżej 2% węgla (praktycznie 3-4%), przeznaczone do odlewania, zwane żeliwami, oraz stopy kowalne, zawierające w praktyce do ok. 1,5% węgla, zwane stalami. W procesie wielkopiecowym ruda, zazwyczaj odpowiednio przygotowana (wzbogacona, zbrylowana) w aglomerowniach (spiekalniach), ulega redukcji w wielkich piecach dając stop żelaz...
Wielka literatura!
Pozwoliła się przez chwilę - oglądać, po czym znikła.
Przemogłam zmartwiały bezruch. Z mocnym postanowieniem nie dać się sterroryzować gębami bez kadłuba wyskoczyłam na górę. Rzuciłam się do kuchennego okna, następnie do drzwi i zdążyłam jeszcze dostrzec właściciela gęby. Lazł powoli w głąb ulicy i robił wrażenie niedorozwiniętego, obszarpanego półgłówka.
Nie, to coś, w co się wdałam, to nie było spokojne życie. Nawet w samochodzie nie mogłam pozbyć się zdenerwowania, bo dokumenty Basieńki oczywiście wyleciały mi z głowy, zapomniałam zostawić je w domu i miałam przy sobie wszystko to, co groziło mi pięcioma latami mamra. Nigdy w życiu nie trzymałam się równie ściśle przepisów ruchu jak teraz!
Następny wstrząs miał miejsce późnym popołudniem, kiedy odwaliwszy godziny pracy wróciłam na górę. Już w przedpokoju usłyszałam telefon i nie mogąc w popłochu przypomnieć sobie, gdzie on u diabła stoi, pomyślałam wszystko na raz. Że chyba głupio będzie, jeśli pojawi się mąż i ujrzy, jak szukam
:
- Pani ma takie dziwne imię... a może ja się przesłyszałam?
- Mada, Magdalena!
- Ach, Magdalena! Skrót oryginalny! Sama go pani wymyśliła?
- Nie. Mama.
- Ja poproszę dwie kawy! - zwróciła się do kelnerki, a później do mamy:
- Korzystam zatem z pani propozycji!
Nagle zauważyłam, że ktoś staje obok mnie. Podniosłam głowę i w pierwszej chwili nie mogłam zrozumieć, co tu się dzieje...
- Panie były tak uprzejme i pozwoliły mi usiąść...- powiedziała matka Marcina.
On sam, widać, nie mógł się zorientować, czy jesteśmy znajomymi jego matki, czy też kimś zupełnie obcym. Zawahał się wyraźnie, ale na wszelki wypadek nachylił się w kierunku mojej mamy ruchem, na który automatycznie zareagowała wyciągnięciem ręki. Jakoś to tak przezabawnie wypadło! Wymamrotał swoje nazwisko, którego nie dosłyszałam. Później odwrócił się w moją stronę.
- Marcin! - powiedział głośno.
- Magdalena! - odparłam strzelając okiem w kierunku jego mamy. Spostrzegła to.
- Pani ma na imię Mada! Prawda, jak ładnie
ilczała chwilę, starając się zapewne ukryć rozczarowanie. Ze swej strony starałam się opanować chęć żywiołowej reakcji.
- No tak, teraz rozumiem... - powiedziała chłodno i nagle zmieniła ton. - Słuchaj... Nie, to potworne! Czy ty byłeś u lekarza? Próbowałeś się leczyć?
- Kiedyś... Potem zrezygnowałem. Nie wierzę w możliwość wyleczenia...
- Ależ, jak mogłeś...!?
Pokiwałam sobie głową, starannie uważając, żeby nie walnąć nią w rurę. Kretyństwo sytuacji przechodziło ludzkie pojęcie. Zrozumieć z tego nie mogłam nic kompletnie, jasne było, że nie chce tej harpii, ale to w takim razie po diabła się z nią zadaje?! Spodobała mu się z nagła rola łzawego idioty? Postanowił zrobić z niej konkursowego balona? Proszę bardzo, taką chęć z przyjemnością popieram, ale nie sposób przecież uwierzyć, że tylko o to mogło mu chodzić!
Harpia czyniła szaleńcze wysiłki, starając się przekonać go, że niesłusznie stracił nadzieje, i namówić na lekarza. Oświadczyła, że ma znajomości w tych sferach, jej ojcie
|