|
|
Najlepsze aukcje!
SUPERHIT! - Rewolucja w zdobieniu paznokci zestaw! (numer 298274582)
#user_field #konadNail
#user_field #konadNail img
#user_field #konadNail a:link, #user_field #konadNail a:visited
#user_field #konadNail a:hover
#user_field #konadNail .clear
#user_field #kona...Parkiet DOUSSIE 15x90 - Galeria Parkietu (numer 298714947)
Galeria Parkietu
ul. Sole...
Czas na kawały!
Facet otrzymal na urodziny zlota rybke i wykorzystal juz dwa
zyczenia, teraz ostatnie trzecie:
- Chcialbym miec chuja do samej ziemi.
Bach, ciach ... i facetowi obcielo nogi
-
Taoism: Shit happens.
If you can shit, it isn't shit.
Shit happens, so flow with it.
Hare Krishna: Shit Happens, Rama Rama Ding Ding.
She-it happens, She-it happens, happens, happens,
she-it, she-it... (Repeat until you become one with she-it)
Please this flower and buy our shit.
Confucianism: Confucious say, "Shit happens".
Confucious says, "If shit has to happen, let it happen
PROPERLY."
Buddhism: If shit happens, it isn't really shit.
If shit happens, it isn't really happening TO anyone.
Shit will happen again to you next time.
Zen: What is the sound of shit happening?
7th Day Adventism:
Shit happens on Saturdays.
Hinduism: I've seen this shit before.
This shit is not a religion, it is the way of life.
This shit happening ...
- Co to jest: wisi u sufitu i grozi?
- Zarowka firmy OSRAM!
Pewnego razu jeden facet przylecial do wielkiej metropolii w USA.
Zalatwil co mial zalatwic i pojechal na lotnisko w celu powrotu do
swojego dalekiego :) europejskiego kraju.
Niestety spoznil sie na samolot. Udal sie wiec do Hotelu, ale nie bylo
miejsc, poszedl do drugiego - to samo. Obszedl wszystkie hotele w
metropolii i nic. Jedyne wolne pokoje byly w hotelu dla czarnych.
Niestety, facet byl bialy i Murzyni (a wiadomo, ze Murzyni sa
najwiekszymi rasistami) nie chcieli go wpuscic. Wpadl gosc na pomysl -
bo mial banke nie od parady - zeby zrobis z siebie czarnego. Poszedl
do sklepu (calodobowego) i kupil paste do butow. Wysmarowal sie nia i
bez problemow dostal pokoj. Przed udaniem sie na zasluzony odpoczynek,
kazal sie jeszcze obudzic rano o godzinie 7:30.
Nastepnego dnia rano, dzwoni telefon, facet wstaje z lozka zaspany
podnosi sluchawke: siodma? tak, dziekuje.
Potem idzie do lazienki i zaczyna sie myc. Ale co to? Pasta nie chce
schodzic. Facet wpadl w panike i zac...
Dzieci mialy przyniesc do szkoly rozne przedmioty zwiazane z
medycyna. Malgosia przyniosla strzykawke, Kasia bandaz, a Basia
sluchawki.
- A ty co przyniosles? - Pyta nauczycielka Jasia.
- Aparat tlenowy!
- Tak...? A skad go wziales?
- Od dziadka.
- A co na to dziadek?
- Eeeech... cheeee....
Na egzamin z logiki studentka przyszla bardzo wydekoltowana i w mini
(podobno miala dziewczyna warunki). Myslala, ze pojdzie jej jak z platka.
Weszla do sali, profesor zadal jej kolejno trzy pytania, na ktore nie
znala oczywiscie odpowiedzi. Wdzieczyla sie za to strasznie, wiec w koncu
zdenerwowany profesor wpisal jej dwoje i wywalil za drzwi.
Na korytarzu kumple od razu pytaja jak poszlo. Ona na to:
- Ten alfons wpisal mi dwoje!!!
Profesor uslyszal to przez uchylone drzwi, wybiegl na korytarz i poprosil
ja o indeks. Przepisal ocene na trzy i powiedzial:
- Moze i ja jestem alfons, ale o swoje dziwki dbam.
Przychodzi krasnoludek do burdelu i prosi o kobiete. Burdel-mama
niewiele myslac dala mu pileczke pingpongowa. Krasnoludek zamknal sie
z nia w pokoju i obraca, podrzuca, oglada ze wszystkich stron, w
koncu mowi:
- Te, pierdnij chociaz dla orientacji!
mamo, chlopcy sie smieja ze mam duze uszy...
nieprawda, ale nie machaj nimi, bo obrazy spadaja ze scian
Zadanie domowe Jasia: Napisac wypracowanie ze zdaniem 'Mama jest tylko jedna'
Na nastepny dzien odczytano prace. Wszystkie dzieci napisale piekne wypra-
cowania o swojej mamusi, jak ja to kochaja itd, oczywiscie z zadanym zdaniem.
Czyta Jasio :
Kiedy przychodze ze szkoly moja mama pije wodke z jakimis facetami. Muzyka
gra, super impreza, sasiedzi sie denerwuja. Oczywiscie po jakims czasie
konczy im sie wodka. Ale przezorny zawsze ubezpieczony. Mama posyla mnie
wiec do piwnicy po trzy butelki wina domowej roboty. Schodze, patrze i glo-
sno krzycze :
- MAMA JEST TYLKO JEDNA !!!!!!!
* Igraszki Jasia ! *
Sluchajcie dziatki, bywa to rzadko,
Przypieprzyl Jasio, Gosi lopatka.
Potem foremka troszke poprawil.
Krew tryska z pyska, tak sie zabawil.
Macius, Gosienke bardzo zaluje,
Umyslil Jasia nazwac on: zbojem ...
Jasio odwinal w Macka grabiami,
Musial sie Macius zegnac z zebami.
Tu przyszedl tatus Gosi. O ziemie,
za moment, Jasia ciepnelo ciemie.
A tatko Macka, pan motorniczy,
wyrznal smarkaczem w kant piaskownicy.
Trzeba sie dziatwo z doroslym liczyc.
Moral z tej bajki prosty wypada:
Liczcie sie dzieci z ojcem sasiada !!!
Opisy gg!
Jesteś Moim Największym Skarbem Kocham Cię Rybcia Bardzo Mocno:*:*:*
kocham śmierć i mojego kota bo tylko oni na mnie czekają...
cialo zanurzone w ciele daje przyjemnosci wiele... :D
Okręt mój płynie dalej... gdzieś tam serce choć popękane...dalej chce
Nas bohaterów ... prądem !!!
Owoce dojrzewają w słońcu, ludzie zaś w świetle miłości !!!
Robiła babcia na drutach, przejechał tramwaj i spadła
urodziłąm sie aby kochac cie wiec spełni marzenie me .
Pije By Paść, Padam By Wstać, Wstaje By Żyć, Żyje By Pić...!!!
I love you but I hate you!! I can
Strefa gracza...!
TAXI Challenge: London TAXI Challenge: London to kolejna część serii gier wyścigowych (po TAXI Challenge: Berlin), w której wcielamy się w rolę taksówkarza. Zadanie wyznaczone przez autorów wydaje się być proste: dowieźć jak najwięcej pasażerów w wyznaczonym czasie na określone miejsce, aczkolwiek faktyczne realia wymagają od graczy dużo większego wysiłku niż się na pozór wydaje. Wyszukiwanie rozmaitych skrótów (tunele metra, przejazdy przez budynki, etc.), skoki na rampach, czy jazda pod prąd to chleb powszedni dla taksówkarza w Londynie. Wśród pasażerów, z którymi spotykamy się w pełnej wersji, możemy wyróżnić: agresywne staruszki, japońskich turystów, punków, biznesmenów, czy słodkich nastolatków zawsze jednak należy pamiętać, że grunt to zadowolony klient.Farscape: The Game Futurystyczna gra akcji stworzona na podstawie znanego i popularnego serialu telewizyjnego. Podobnie jak w wersji filmowej przenosimy się do przyszłości, gdzie prowadzimy grupkę kosmicznych renegatów (Aeryn, Zhaan, D'Argo, Chiana, Rygel oraz głównego bohatera serialu, amerykańskiego astronautę Johna Crichtona) podróżujących w przestrzeni okrętem Moya. Akcja Farscape zaczyna się z chwilą, gdy Moya awaryjnie ląduje na małej planecie, gdzieś na krańcach wszechświata i cała załoga zostaje wplątana w wielką wojnę.
Wiedza powszechna!
buddyzm,
buddyzm, jedna z wielkich religii uniwersalnych oraz system filozoficzny, który wywodzi się z nauki o charakterze etyczno-soteriologicznym, propagowanej na terenie północnych Indii (Bihar i pogranicze Nepalu) na przełomie VI i V w p.n.e. przez Siddharthę Gautamę (Budda). Doktryna b. rozszerzyła się na cały półwysep, a w ciągu następnych wieków objęła obszary południowo-wschodniej, wschodniej i środkowej Azji, gdzie utrzymuje się do czasów współczesnych. B. pierwotny, pochodzący bezpośrednio od Buddy, jest trudny do odtworzenia z powodu braku pism samego twórcy (naukę spisywali uczniowie); pewne jest jednak, że oryginalne podstawy systemu i sposób rozumowania, przekazany w kazaniach (głoszonych specjalną metodą, ułatwiającą ich zapamiętywanie), pochodzą od samego założyciela. Idee b. wyrosły z rodzimych pojęć i wierzeń, wspólnych religiom indyjskim subkontynentu. Źródła myśli Buddy tkwiły w filozofii indyjskiej sprzed jego okresu i w ówczesnej formie hinduizmu (braminizm), z których ...Bułgaria. Środki przekazu.
Bułgaria. Środki przekazu. Prasa. Po liberalizacji prawa prasowego 1990 na rynku prasowym w Bułgarii pojawiło się wiele nowych niezależnych tytułów. Wśród dzienników 2003 najwyższe nakłady osiągają: niezależna gazeta 24 czasa”, zał. 1991 w Sofii 400 tys. egz.; ukazująca się 5 razy w tygodniu Noszten trud”, zał. 1992 w Sofii 332 tys. egz., oraz organ Niezależnych Syndykatów Bułgarii Trud”, zał. 1923 w Sofii 200 tys. egz.. Wśród czasopism najwyższy nakład ma bulwarowy tyg. Żyłt trud”, zał. 1990 w Sofii 260 tys. egz.; tyg. kobiecy Nie żenite”, zał. 1990 w Sofii 176 tys. oraz tyg. polit.-kult. Anteni”, zał. 1972 w Sofii 72 tys. egz. Agencje prasowe: Byłgarska telegrafna agencija (BTA), państw. agencja prasowa, zał. 1898 w Sofii; Agencija Bałkan 94 AD, prywatna agencja informacyjna zał. 1993 w Sofii; Agencija Sofija Press”, agencja informacyjna, zał. 1967 przez Zw...
Encyklopedia!
DUNIKOWSKI Xawery Xawery Dunikowski, Kobieta brzemienna
rzeźbiarz, także malarz, jeden z najwybitniejszych artystów polskich XX w.; studia w krakowskiej szkole Sztuk Pięknych; 1904-09 prof. Szkoły Sztuk Pięknych w Warszawie; 1914-22 pobyt w Londynie i Paryżu; od 1923 prof. ASP w Krakowie, od 1955 prof. Akademii w Warszawie, od 1959 PWSSP we Wrocławiu. W czasie II woj. świat. więzień Oświęcimia. Jego wczesne prace nawiązują formalnie do impresjonizmu (Portret H. Szczyglińskiego); później tworzy kompozycje symboliczne (Tchnienie, Jarzmo, Fatum), w których wyraża odczucia lęku, zagrożenia, samotności, także portrety (L. Solskiego, K. Kamińskiego) oraz cykl Kobiet brzemiennych, oddając w nim nastrój oczekiwania macierzyństwa. Grobowiec Bolesława Śmiałego i Autoportret - dzieła powstałe w Paryżu - świadczą o zbliżeniu się D. do kubizmu. W latach 30. tworzy liczne rzeźby portretowe i rel., pomnik J. Dietla oraz cykl drewnianych lub uformowanych w gipsie i polichromowanych Głów wawelskich, nawiązujące do w...FLAMANDZKA SZTUKA Flamandzka sztuka: Rubens, Girlanda owoców, ok. 1615-17
Flamandzka sztuka: kamienice przy rynku w Brukseli
sztuka rozwijająca się w okresie od końca XVI w., czyli od momentu podziału politycznego i religijnego płd. Niderlandów, do 1830, tj. powstania niepodległej Belgii. Sz.f. wyrosła z gotyckich i renesansowych tradycji sztuki niderlandzkiej, jej rozkwit przypada na okres baroku, do czego przyczynił się mecenat dworu, kościoła katolickiego i mieszczaństwa. W dziedzinie architektury rozwija się budownictwo sakralne; kościoły wzorowane na włoskim baroku, zwł. typ Il Gesú wprowadzany przez jezuitów; z tego okresu wyróżniają się kośc.: św. Michała w Louvain i św. Karola Boromeusza w Antwerpii (autorem fasady i plafonów jest Rubens); działają arch.: W. Coebergher, P. Huyssens, J. Francart, W. Hesius (tzw. brabancki barok). Z okresu klasycyzmu (wzorowano się na budowlach franc.) pochodzi zabudowa rozciągająca się wokół Pałacu Królewskiego w Brukseli. Sz.f. to jednak przede wszystkim mal...
Wielka literatura!
etynką, która powinna potulnie zmywać garnki, nie wtrącając się do niezwykłych wydarzeń, i zupełnie nie weźmie pod uwagę tego, że to niezwykłe wydarzenia wtrącają się do mnie.
Mąż spał i chrapał z podziwu godnym uporem. Udałam się do kuchni zaparzyć sobie herbaty i kiedy sypałam ją z puszki do czajnika, coś w niej błysnęło. Wyjęłam to coś, bo nie lubię obcych ciał w herbacie, i okazało się, że jest to maleńki kluczyk osobliwego kształtu. Przez chwilę przyglądałam mu się bezmyślnie, po czym nagle uznałam go za przedmiot do tego stopnia podejrzany, że telefon do kapitana, pomimo niestosownej pory, wydał mi się konieczny.
Skąd kluczyk w herbacie, którą sama kupiłam w sklepie i z paczek wysypałam do puszki?
Kapitana dopadłam pod jednym z podanych mi numerów po dość długich wysiłkach.
- Znalazłam w herbacie takie coś, co mi wygląda na kluczyk - powiadomiłam go konspiracyjnie. - Nie rozumiem, co to znaczy.
- W jakiej herbacie?
- Cejlońskiej.
- O rany boskie, gdzie go pani znalazła? W
cinnym: potrzebna jest znajomość taka
Na wsi. - Miał także sławę dobrego Polaka.
On pierwszy zgodził kłótnie, często nawet krwawe,
Między dwiema karczmami: obie wziął w dzierżawę;
Szanowali go równie i starzy stronnicy
Horeszkowscy, i słudzy sędziego Soplicy.
On sam powagę umiał utrzymać nad groźnym
Klucznikiem horeszkowskim i kłotliwym Woźnym;
Przed Jankielem tłumili dawne swe urazy:
Gerwazy groźny ręką, językiem Protazy.
Gerwazego nie było; ruszył na obławę,
Nie chcąc, aby tak ważną i trudną wyprawę
Odbył sam Hrabia, młody i niedoświadczony;
Poszedł więc z nim dla rady tudzież dla obrony.
Pan Tadeusz 157
Adam Mickiewicz
Dziś miejsce Gerwazego, najdalsze od progu,
Między dwiema ławami, w samym karczmy rogu,
Zwane p o k u c i e m, kwestarz ksiądz Robak zajmował;
Jankiel go tam posadził; widać, że szanował
Wysoko Bernardyna, bo skoro dostrzegał
Ubytek w jego szklance, natychmiast podbiegał
I rozkazał dolewać lipcowego miodu.
Słychać, że z Bernardynem znali się za
zwariował. Zapomniał o wymianie i bierze mnie za Basieńkę. Następnie przeleciało mi przez głowę straszne podejrzenie, że mistyfikacja została już zakończona, o czym ja nic nie wiem, a wracającą do domu Basieńkę gdzieś po drodze zamordowano, o czym z kolei pan Palanowski nic nie wie. Ewentualnie przyskrzynił ją kapitan, o czym nikt nic nie wie. Następnie zakwitła we mnie nadzieja na koniec udręk, dzięki czemu odzyskałam zdolność mowy.
- Tak, to ja - powiedziałam ostrożnie i z lekkim wahaniem. - Słucham...
- Co słychać, kochanie? Dzwonię z Bydgoszczy, niedługo wracam, czy jesteś sama? Twojego męża tam nie ma, możesz rozmawiać?
- Mogę, oczywiście, nie ma go - odparłam, patrząc na męża, który gestami usiłował dowiedzieć się, czego dotyczy telefon, wciąż niepewna, czy pan Palanowski pozostaje przy zdrowych zmysłach i za kogo mnie uważa.
- Co słychać, mój skarbie? Taki masz smutny głosik, czyżby jakieś kłopoty? Przytrafiło ci się może coś nieprzyjemnego?
Nacisk, dźwięczący w niewinnym
|