|
|
Najlepsze aukcje!
NAJTANIEJ - Alarm Satel CA-10 + KLED-S + 8 czujek (numer 291592538) .:: menu ::. Moje komentarze .:: zasady ::. Nie wysyłam za pobraniem. Odbiór osobisty tylko po wcześniejszym uzgodnieniu. Towar wysyłam kompletny razem z instrukcjami, dyskietką z programem. Wysyłka w ciągu 48h od zaksięgowania wpłaty. Wystawiam faktury VAT Zestaw CA-10+ CA-10-KLED-S + 8x Paradox PRO + aku 7Ah + obudowa + sygnalizator TSZ-4 Centrala CA-10 Centrala alarmowa CA-10 oferuje szeroką gamę funkcji, co w połączeniu z estetycznymi manipulatorami czyni z niej atrakcyjny produkt do zabezpieczenia średniej wielkości obiektów. * 16 wejść - 8 wejść na płycie głównej - 2 w każdym manipulatorze - rozbudowa przez kolejne manipulatory lub ekspander - obsługa konfiguracji NO, NC, EOL, 2EOL/NO i 2EOL/NC - 21 rodzajów reakcji - wykrywanie awarii czujki - wykrywanie zamaskowania czujki * 6 wyjść - 4 wyjścia wysokoprądowe 2,2A - 2 wyjścia niskoprądowe OC (otwarty kolektor) - programowalne - 41 funkcji * ...zamiast haseł: CZYTNIK LINII PAPILARNYCH za 69zł (numer 290929991) Jeszcze za 69zł (cena regularna 89zł)... Pierwsze w Polsce, czytniki biometryczne Bluefish A150 pozwalające na zastąpienie używanych w systemie i Internecie haseł wzorem odcisku palca (logowanie do banków, serwerów pocztowych, serwisów aukcyjnych, itd.). Uzyskanie dostępu do danych jest możliwe dopiero po pozytywnym porównaniu zeskanowanego odcisku palca ze zdefiniowanym wzorcem. Prawdopodobieństwo nieautoryzowanego dostępu do danych wynosi 1:100000(!). Dla porównania, proszę się zastanowić jakie bezpieczeństwo daje nam PIN do bankomatu... Oprogramowanie wykorzystuje algorytm szyfrowania AES z 256 bitowym kluczem! Producent czytnika jest wiodącym na świecie dostawcą, wielokrotnie nagradzanych rozwiązań biometrycznych, które są chronione patentami w Japonii, USA, Niemczech, Tajwanie, Hong Kongu i Chinach. Jako ciekawostkę podajemy, że pomimo sukcesów z czytnikami innych producentów, technicy z Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji z Łodzi, nie z...
Czas na kawały!
-Janie, czy cytryna ma nozki?
-Nie, panie hrabio.
-Psiakrew, znowu wcisnalem kanarka do herbaty.
- Bedzie pan zyl 80 lat - mowi lekarz do pacjenta.
- Alez panie doktorze - ja mam 80 lat!
- A nie mowilem?
- Po czym poznac Rosjanina w Ameryce?
- Przychodzi na walki kogutow z kaczka...
- A po czym poznac, ze sa tam Wlosi?
- Stawiaja na kaczke...
- A po czym poznac, ze jest tam mafia?
- Kaczka wygrywa...
przeciwienstwo tego, co ma gore nad nami z wyjatkiem
Boga.
Wchodzi Jasiu do klasy i puszcza baka (pierdzi).
- Oj Jasiu, nieladnie - karci go nauczycielka.
- nieladnie ? to moze sproboje jeszcze raz.
Dlaczego blondynka przeszla na druga strone ulicy?!?
Niewazne, ale co ona robila poza sypialnia.
To jest tekst z mojego wlasnego wypracowania z liceum:
"Pan Tadeusz" Mickiewicza jest niesmiertelny bo sa w nim opisy
wschodow i zachodow slonca, a slonce ciagle jeszcze wschodzi i
zachodzi.
Efekt byl zamierzony - glupi temat -> glupie wypracowanie. ;-)
- Dlaczego do Wachocka jezdzi szklany autobus?
- Bo kazdy chce siedziec przy oknie!
Noc poslubna na dawnych kresach wschodnich, dom weselny pana mlodego...
Przychodzi pan mlody do ojca i mowi: tatko, co robic; nie wlizie....??
Ojciec: hehe...,ta widzisz synu..my slynne z tego...; wez troche sliny,
posmaruj i wlizie...hehehe.. Za pol godziny wraca zmartwiony pan mlody do
ojca i mowi: tatko, ta ja poplul, posmarowal i dalej nie wlizie....??
Ojciec z lekka zaskoczony mowi: to wez synu posmaruj smalcem..na pewno
wlizie..hehe...Po polgodzinie wraca pan mody wyraznie zmartwiony i mowi:
tatko, ta ja posmarowal smalcem i dalej nie wlizie.....??? Zdziwiony ojciec
mowi: ta wez synku do szklanki oliwy, zamocz i sprobuj; na pewno wlizie..!!
Za kwadrans wpada znowu pan mlody, z lekka zirytowany i mowi: tatko, ja
sprobowal i nie wlizie !!!! Ojciec zaskoczony nie na zarty pyta: no jak to
nie wlizie'??? No... do szklanki nie wlizie!!, mowi pan mlody.
Profesor gnebi studenta na egzaminie, ale student nic nie umie. Po
meczarniach wykladowca mowi:
- Jesli pan mi powie ile tu jest zarowek w sali to Pan zaliczyl.
Student Liczy 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 i mowi ze 7 zarowek. Na to
wykladowca otwiera szuflade, wyjmuje zarowke i mowi:
- Przykro mi, ale tu jest 8, prosze przyjsc nastepnym razem.
Na drugi raz student znow glupi jak cement i wykladowca znow mu kaze
liczyc zarowki w sali. Student liczy 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 i mowi ze 8
zarowek.
Wykladowca otwiera szuflade i mowi:
- Przykro mi ale tu nie ma zadnej zarowki.
Student siega za garnitur, wyjmuje zarowke i mowi:
- ALE TU JEST !!!
Opisy gg!
Ooo weź to poczuj nie muw żeby ktoś dał ci spokuj, bo...
Wolę spermom kawę słodzić niż debilem się urodzić
Wielka miłoś wielka siła zostajemy jej wierni na ZAWSZE !!!
There are two thins certain in this world: death and taxes
W żYcIu JaK W SzAcHaCh...PoMyŚl ZaNiM CoŚ ZrObIsZ..
Moją nieobecność na gg sponsoruje liczba 69 oraz słowo S.E.X.
Chcesz miec wytrysk 2 metrowy pij jogurcik owocowy
Film nie jest sztuką uczonych, lecz analfabetów...
twoje wielkie ego Zostaw tylko Sobie ..miedzy nami koniec ...
\\m/!d( $_$ )b! \\m/
Strefa gracza...!
The Settlers: Dziedzictwo Królów - Legendy Heritage of Kings Legend to drugie oficjalne rozszerzenie do piątej odsłony serii The Settlers. Oddaje ono w ręce fanów cyklu cztery nowe kampanie, na które składa się w sumie 17 scenariuszy. Każda posiada własną fabułę związaną z herosami świata osadników - przykładowo w jednej z nich z pomocą rycerzy króla Dario musimy obronić nasze ziemie przed dzikimi barbarzyńcami i ich groźnymi, wygłodniałymi wilkami, a w innej mamy możliwość poprowadzenia sił niegodziwego Kerberosa przeciwko sprzymierzeńcom Dario. W sumie twórcy gwarantują około 30 godzin pasjonującej rozrywki. Ponadto autorzy opracowali kilkanaście nowych map przeznaczonych do potyczek jedno i wieloosobowych, przy czym osiem z nich dopuszczono do pojedynków zaliczanych do oficjalnego rankingu sieciowego. Premierowe scenariusze poszerzyły asortyment krajobrazów w jakich rozgrywają się nasze ekonomiczne i militarne zmagania o tereny nadmorskie, gdzie niejednokrotnie napotykamy na groble, wydmy, klify czy też latarnie morskie. W...Test Drive Test Drive to jedne z najstarszych wyścigów samochodowych, jakie ukazały się na komputery klasy PC. Chociaż stworzony w 1987 roku przez Distinctive Software program, ma charakter typowo zręcznościowy, w tamtych czasach przylgnęło do niego dumne miano symulatora, jako że jako jeden z nielicznych oferował widok z perspektywy kierowcy, wraz z deską rozdzielczą i kierownicą.
Wiedza powszechna!
Mołdawia. Literatura.
Mołdawia. Literatura. Najstarsze zachowane zabytki lit. w języku staro-cerkiewno-słow. pochodzą z XIV w.; pierwsze pisane zabytki w języku rumuńskim (dokumenty, przekłady ksiąg rel.) powstały w XVI w.; w XVII w. rozwinęło się piśmiennictwo rel. (metropolici: Varlaam i Dosoftei), historiografię XVII oraz przeł. XVII i XVIII w. reprezentowali m.in.: G. Ureche, M. Costin (piszący także w języku pol.), I. Neculce i D. Cantemir. Oswobodzenie Besarabii spod panowania tur. i przyłączenie jej do Rosji (1812) wywarło wpływ na rozkwit literatury mołd.; ważną rolę w rozwoju życia kult. Mołdawii odegrał G. Asachi, organizator szkolnictwa średniego i wydawca pierwszego mołd. dziennika; wybitni pisarze mołd. XIX w. byli jednocześnie klasykami literatury rumuńskiej, m.in.: Asachi, C. Negruzzi, C. Stamati, V. Alecsandri, A. Russo twórca krytyki lit. w Mołdawii, Hasdeu, T.L. Maiorescu, I. Creangǎ, a zwł. M. Eminescu. Kolejny etap rozwoju literatury mołd. rozpoczął się po rewolucji paździ...kryzys ekonomiczny,
kryzys ekonomiczny, ekon. gwałtowne zmniejszenie się aktywności gosp. (produkcji, zatrudnienia, inwestycji). Zjawisko kryzysu ekonomicznego jest najlepiej poznane, opisane i wyjaśnione w przypadku gospodarki kapitalist., występuje jednak także w innych ustrojach gospodarczych. W klas. przebiegu (do II wojny świat.) zjawisko kryzysu ekonomicznego polegało na spadku produkcji przem., dochodu nar., zatrudnienia, kurczeniu się możliwości zbytu, spadku cen, obniżaniu się dochodów realnych i poziomu życia; w rolnictwie, w odróżnieniu od przemysłu, podaż produktów często w czasie kryzysu rośnie (w ten sposób gospodarstwa rodzinne starają się bronić poziomu dochodów), co powoduje spadek cen rolnych głębszy niż w przemyśle (nożyce cen); kryzys ekonomiczny pogłębia kartelizacja, gdyż monopole, broniąc cen, silniej niż rozproszone przedsiębiorstwa ograniczają produkcję; zjawiskiem pochodnym kryzysu ekonomicznego bywa panika giełdowa. Po II wojnie świat. przebieg cykli koniunkturalnych został z...
Encyklopedia!
TURKMENISTAN Sztuka turkmeńska, terakotowa figurka kobiety z Ałtyn Depe, koniec III tysiąclecia p.n.e.
państwo w Azji Środk., nad M. Kaspijskim; graniczy z Kazachstanem, Uzbekistanem, Afganistanem, Iranem; pow. 488 100 km2; 5 mln mieszk. (2005); stol. Aszgabad (dawn. Aszchabad) 728 tys. mieszk.; gł. m.: Czardżou, Taszauz, Mary, Nebit Dag, Turkmenbaszy (Krasnowodzk); j. urzędowy - turkmeński; jednostka monetarna: 1 manat = 100 tenge; PKB na 1 mieszk. 8900 dol. (2006).MAROKO Maroko, Dad's-Tal
Maroko, Asilah
państwo w Afryce płn.-zach., nad O. Atlantyckim i M. Śródziemnym; graniczy z Algierią i Mauretanią (poprzez sporne terytorium Sahary Zach.), nadto na płn. wybrzeżach enklawy hiszpańskie: Ceuta i Melilla; pow. 458 730 km2 (z Saharą Zach.); 31,1 mln. mieszk. (2004); stolica Rabat (1,6 mln mieszk.); gł. miasta: Casablanca, Marrakesz, Fez, Oudahda, Kénitra; j. urzędowy: arabski, nadto francuski, hiszpański, berberyjski; jednostka monetarna: 1 dirham = 100 centymów; PKB na 1 mieszk. 3900 dol. (2002).
Wielka literatura!
niego, gotowa do nowej repliki. Powstrzymało mnie spojrzenie, pozbawione zwykłej ironii, nieoczekiwanie poważne. Marcin położył mi rękę na ramieniu i pochylając lekko głowę, powiedział spokojnie i przekonywająco:
- Uwierz mi... proszę cię... czekałem tylko na ciebie! Czasami człowieka łamią drobiazgi, wrażenia, do których wstyd się nieomal przyznać. Wzruszył mnie dół jego twarzy pociemniały niewyraźnym jeszcze zarostem.
* * *
Patrzyła na mnie przenikliwie. Znała moją twarz. Znała na pamięć, jak pierwszą księgę Pana Tadeusza. Wystarczyło powiedzieć Litwo! Ojczyzno moja!...żeby ciągnęła dalej, aż do samego końca. Wystarczyło jej także spojrzenie na moją twarz, żeby ciągnąć wstecz do samego początku.
- Piłeś? - zapytała krótko.
- Wiesz przecież. Byliśmy u Tomasza.
- Pytam się, czy piłeś?
- Mało. Minimalnie.
Odgarnęła włosy z czoła Mady gestem, na który nigdy nie potrafiłem się zdobyć, a na który zawsze miałem ochotę.
- A ty? - zapytała.
Ale nie wiem, czy słyszała odpowiedź. Sp
osobę trzeba dokładnie znać, trzeba się takiemu pacanowi przypatrzeć, nauczyć się, jak dłubie w nosie, przećwiczyć obgryzanie paznokci i inne takie. Dopiero teraz widzę, że tego szkolenia całkiem brakowało. Przedtem tak mnie ogłupił, tyle miałem urwania głowy z tym mieszkaniem, że nawet nie zdążyłem się połapać, co robię. Według instrukcji miałem cię prawie nie widywać na oczy, nie spotykać, nie gadać, w razie czego od razu wyskakiwać z pyskiem o tych gachów. Nie wolno mi było tylko jechać do Ziemiańskiego inaczej, jak z tobą, samochodem...
- Dlaczego?
- Nie wiem. Wiadomo było...
- Czekaj. Skąd wiedziałeś, gdzie ten Ziemiański?
- Kumpel też u niego robi szablony. Wiadomo było, że złośliwie będziesz robić grymasy, bo zatruwasz mu życie na każdym kroku. To się nawet nieźle zgadzało, zatruwałaś jak cykuta, ale poza tym jedna mogiła. Te okulary wiecznie gubiłem i w ogóle pojąć nie mogłem, jakim sposobem tak się dajesz robić w konia!
- Nawzajem. Cały czas byłam zdania, że musisz być a
- powiedziałam dość ponuro. - Tak się składa, że ja doskonale umiem robić wzory do flokowania tkanin. Nie przepadam za tym, bo robota jest wyjątkowo parszywa, ale umiem i ostatecznie w pewnym stopniu mogłabym się poświęcić.
Przygasły na krótką chwilę blask pana Palanowskiego zapłonął z nową siłą. W utkwionych we mnie oczach pojawiło się nabożne zdumienie.
- Nie do wiary... Niebo mi panią zesłało! Ja przecież szukałem osoby podobnej tylko zewnętrznie, przewidywałem szalone trudności! Czy urnie pani może także pisać na maszynie?
- Pewnie, że umiem. W ogóle nie piszę ręcznie. Wyłącznie na maszynie.
Pan Palanowski po drugiej stronie stolika na moment przymknął oczy i jakby się zachłysnął.
- Proszę pani - powiedział głosem z lekka zdławionym. - Przyznam się pani szczerze... Ja zaczepiłem panią zupełnie beznadziejnie, to był krzyk rozpaczy z mojej strony. W końcu nie ma pani przecież żadnych powodów do tego, żeby wyświadczać przysługi, trudzić się, narażać dla obcych ludzi! Te pięćdzie
|