|
|
Najlepsze aukcje!
Nowy zdalnie, sterowany bolid KUBICY. Teraz od 1zl (numer 300239875)
formuła 1 kubica jak bmw sauber
#user_field
#user_field .title
#user_field blockquote
#user_field a:link
#user_field a:visited
#user_field a:active
#user_field a:hover
#user_field .opis
#user_field .rules
#user_field .info { font-family: Verdana; color: #000000; font-size: 12pt; font-style: italic;
margin-top: 1; m...1000 szt. Wizytówki + PROJEKT = 99 zł FVAT! (numer 294324645)
PREZENTUJE
90mm
x 50mm
(klasyczny wymiar)
Papier kredowy 350g!
Dwie strony w pełnym kolorze CMYK (4+4)
Fotograficzna jakość
Profesjonalny druk offsetowy
Projekt wizytówki gratis
Można po nich pisać długopisem
Kliknięcie Kup Teraz!
Przesłanie Twoich materiałów
Prezentacja wizytówki + poprawki
Akceptacja projektu do druku
WPŁATA
Realizacja druku
Wysyłka paczki - kurier UPS
Złożenie zamówienia (Kliknięcie Kup Teraz!), oznacza akceptację
warunków sprzedaży zawartych w opisie i na
"stronie o mnie"
Szczegółowe wyjaśnienie pojęć zawartych na aukcji i regulamin
warunków sprzedaży znajdują się na
"stronie o mnie"
Czas na kawały!
Spotkaly sie dwie przyjaciolki:
- podobno wyszlas za maz?
- Tak i nie zaluje tego kroku.
- Ja nie wyszlam za maz, ale tez kroku nie zaluje...
W autobusie byl taki scisk ze gdyby nie pani Halinka nie byloby gdzie palca
wlozyc
-
Thales: Earth, Air, Fire, and Shit
Epicurus: If shit happens, enjoy it.
Socrates: What is shit? Why is shit?
Aristotle: The essence of shittyness...
Descartes: I think, so why am I in this shit?
I shit, therefore I am.
Leibniz (as interpreted by Voltaire):
The best of all possible shit in this world made for shit.
Thoreau: I wanted to live deliberately ... to suck all the shit out
of life.
Sartre: Shit is meaningless!
What is shit, anyway?
Zgryzliwy lekarz slepy na jedno oko, pytal chorego:
- Jak sie masz ?
Chory odpowiedzial:
-Jak widzisz !
A lekarz:
- Jesli tak sie masz, jak ja widze, to juz do polowy umarles !
Wpado chop na stacyje i pado: "Dajom mi wartko bilet, ja?". Kasjer: "A dokad?"
Chop pado: "A co ich to obchodzi kaj jo jade!".
Jak by ktos sie na kogos zdenerwowal, to sluze sciagawka, co moze mu
powiedziec. Wybierajcie!!! :-)
ty swinski ryju, ty swinski ogonie, ty swinska nozko, ty golonko, ty
faldo, ty grubasie, ty pyzo, ty klucho, ty kicho, tyflaku, ty
pulpecie, ty zlobie, ty gnomie, ty glisto, ty cetyncu, ty zarazo
pelzakowa, ty gadzie, ty jadzie, ty ospo-dyfteroidzie, ty pasozycie,
ty trutniu, ty tradzie, ty swadzie, ty hieno, ty szakalu, ty kanalio,
ty katakumbo, ty hekatombo, ty przykry typie.
ty koszmarku, ty bufonie, ty farmazonie, ty kameleonie, ty
choragiewko na dachu, ty taki owaki,ty ni w piec ni w dziewiec ni w
dziewietnascie, ty smutasie, ty jaglico, ty zacmo, ty kaprawe oczko,
ty zezowate oczko, ty kapusiu, ty wiraszko, ty slipku, ty szpiclu, ty
hyclu, ty przykry typie.
ty kicie, ty kleju, ty gumozo, ty gutaperko, ty kalafonio, ty
wazelino, ty ...
- Janie, pana hrabiego boli gardlo, ukrec mu jajko - wydaje polecenie
hrabina.
- Ajjj, ajjj!!!
brudne_dziecko
Jacus sie strasznie ubrudzil, Jego ojciec mowi do matki :
- To co ? myjemy czy robimy nastepne ?
Maz do zony:
- Kochanie, usiadz. Mam dla ciebie dwie wiadomosci: dobra i zla.
- Powiedz mi najpierw ta zla - mowi zona.
- No wiec... Jestem kobieta uwieziona w meskim ciele - wyznaje
zazenowany maz.
- O Boze ! - zona rozpacza - No a ta dobra wiadomosc?
- Jestem lesbijka.
AK
Armia Polska postanowila stworzyc w czasie wojny partyzantke w kraju.
Zglosilo sie paru kamikadze.Na przeszkoleniu general tlumaczy im,
co maja robic:
- wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem.Pociagniecie za prawa raczke. Jesli
spadochron zawiedzie, to za lewa.Wylandujecie kolo rzeki, tam w
krzakach bedzie rower, pod siodelkiem pistolet i mapa.Tak dotrzecie
do oddzialu.
Stefan byl odwaznym chlopem, zglosil sie jak na prawdziwego patriote
przystalo. Leci samolotem, skoczyl 3min od granicy jak pan general
przykazal.Spadajac chwyta za prawa raczke - nic - , za lewa - dupa
zbita,dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Kurwa, jak i tego roweru w krzakach nie bedzie, to ja pierdole taka
partyzantke!!!
woody1
If only God would give me some clear sign! Like making a large deposit
in my name at a Swiss bank.
-- Woody Allen, "Without Feathers"
Opisy gg!
I love You so much!
Mój nastrój jest jak położenie wahadła, zmienia się z każdą sekundą
Nie wychodź z siebie - możesz nie wrócić
Lepiej dać chłopakom, niż później robakom.
To juz jest koniec kurwa !!!
mówiliście mi żyj mówiliście mi walcz..a co powiecie kiedy mi już sił brak?
...to pedał za grosze się sprzedał..
Nie kradnij-władza nie lubi konkurencji
Adam I Ewa kochają się od lat!!A ja nikogo nie pokocham w ciągu wieku!
No more meaning to my life, no more reason to stay...
Strefa gracza...!
Evil Dead: Regeneration Evil Dead: Regeneration to klasyczny survival-horror, w którym akcja obserwowana jest z perspektywy trzeciej osoby (TPP). Gra w bezpośredni sposób nawiązuje do krwawych filmów występujących pod tym samym tytułem. Warto również dodać, iż nie jest to pierwsza próba przeniesienia klimatu Martwego Zła na ekrany komputerów. W przeszłości wydano bowiem grę Evil Dead: Hail to the King. Aliens vs Predator 2: Primal Hunt Aliens vs Predator 2: Primal Hunt to dodatek do jednej z najlepszych gier akcji roku 2001, stworzony przez zespół Third Law Interactive, twórców gry akcji KISS: Psycho Circus. Fabuła Aliens vs Predator 2: Primal Hunt zawiązuje się 500 lat przed wydarzeniami, w których uczestniczyliśmy w Aliens vs Predator 2. Zanim ludzie wybudowali na planecie LV1201 swe instalacje i laboratoria badawcze, było to miejsce, gdzie Predatorzy zwyczajnie polowali na Obcych. Podczas jednego z takich polowań jeden z Predatorów odkrył starożytny artefakt pozwalający kontrolować Obcych. Niestety chwilę później uwięziło go pole energetyczne tzw. stasis field. Po 500 latach został przypadkowo uwolniony przez najemniczkę, zwaną Dunya, która usiłowała odszukać i wykorzystać artefakt. Następnie Predator śledząc ją, bezwiednie umożliwił wtargnięcie Obcym do ludzkiej bazy i rozpoczęła się rzeź, w jakiej uczestniczyliśmy w Aliens vs Predator 2, tu zaś będąca jedynie tłem dla toczącej się akcji. Gracz może s...
Wiedza powszechna!
faszyzm
faszyzm [wł < łac.], masowy ruch politycznym, ideologia o skrajnie nacjonalistycznym charakterze, totalitarny reżim polityczny we Włoszech po wyeliminowaniu opozycji parlamentarnej w połowie lat 20. O zakres terminu i istotę f. toczą się spory wśród uczonych i polityków, nacechowane emocjami i niewolne od politcznych implikacji. Cechy f. miał nazizm w Niemczech, uważany za jego radykalną odmianę, bliski f. pod względem politycznym, dystansujący się jednak od niego ideowo choć z upływem czasu wywierający nań coraz większy wpływ. Ruchy i organizacje faszystowskie lub faszyzujące istniały w Hiszpanii (Falanga Hiszpańska), Francji (Croix de Feu), Austrii, Finlandii, Estonii (wabsowie), w niektórych krajach Ameryki Łacińskiej, a także w Polsce (Falanga); w latach II wojny światowej f. był systemem państwowy w Chorwacji (ustasze). Na Węgrzech (strzałokrzyżowcy) zapanował w ostatnich miesiącach wojny, w Rumunii (Żelazna Gwardia) wywierał wpływ na sprawowanie władzy. Elementy pokrewne wy...Francja. Literatura.
Francja. Literatura. Literaturę fr. cechują bogactwo, różnorodność gatunków i form, harmonijny rozwój. W średniowieczu przodowała poezja epicka (XIXIII w.): eposy rycerskie (chansons de geste) ze słynnym arcydziełem Pieśń o Rolandzie, romanse bretońskie opiewające króla Artura (Chrétien de Troyes), Tristana (Tristan i Izolda) itp., oraz romanse antyczne. Poezję liryczną uprawiali wędrowni trubadurzy i truwerzy. Parodystyczny obraz społeczeństwa dawały fabliaux rymowane bajki o inspiracji lud., z których wyrósł znany cykl związany tematyką zwierzęcą (Roman de Renart XIIXIII w.). Schyłek średniowiecza sprzyjał powstawaniu poematów dydaktycznych (Roman de la Rose Guillaumea de Lorris i Jeana de Meung). Teatr reprezentowały misteria, grane przez bractwa rel., oraz komedie pod postacią fars, moralitetów itp. Wybitna liryka F. Villona (XV w.) zamknęła ten okres literatury francuskiej. Renesans przyniósł reformę poezji podjętą przez P. de Ronsarda i ugrupowani...
Encyklopedia!
HUNOWIE Hunowie, konni wojownicy podczas bitwy, barwny drzeworyt, XIX w.
lud azjatycki; prawdopodobnie wywodzili się z ludu Hiung-nu, należącego do ałtajskiej rodziny językowej, zamieszkującego Mongolię wsch. i Mongolię Wewnętrzną. W III w. p.n.e. plemiona Hiung-nu przeżywały apogeum swego rozwoju, najeżdżając w tym czasie Chiny. 370 n.e. H. pojawili się na północnym przedpolu Kaukazu, atakując z powodzeniem sarmackich Alanów; 375 uderzenie H. na Ostrogotów spowodowało upadek ich państwa na stepach dzisiejszej Ukrainy, znaczna liczba Gotów dostała się pod panowanie najeźdźców; 405 H. przesunęli się na obszar dzisiejszych wsch. Węgier i zach. części Rumunii (towarzyszyły im liczne, podbite przez nich plemiona germańskie); władza H. obejmowała też zapewne ludność zamieszkującą niektóre rejony Polski (gł. południowe); 409 H. pod wodzą Uldina spustoszyli rzymską Trację, 430 cesarz wschodniorzymski Teodozjusz II zaczął wypłacać H. coroczny trybut; 434 władzę nad H. objął Attyla. Okres najbliższy...CZECHY Czechy, Franciszkowe Łaźnie
Czechy: Most Karola w Pradze
państwo śródlądowe w Europie Środk.; graniczy z Polską, Słowacją, Austrią i Niemcami; pow. 78 864 km2; 10,2 mln mieszk. (2005); stolica Praga (Praha) 1,2 mln mieszk., gł. miasta: Brno, Ostrawa, Pilzno, Ołomuniec, Liberec, Hradec Kralove, Usti nad Łabą; język urzędowy czeski; jednostka monetarna 1 korona czeska = 100 halerzy; PNB na 1 mieszk. 9130 dol. (2006).
Wielka literatura!
o? Bo myślę, że Marcin mnie kochał... chociaż... nie wiem! Być może wcale nie kochał... spotykał się przecież z tą Mariolą, okłamywał mnie...
- Okłamywał panią? Kiedy pani to stwierdziła? Jakiego rodzaju to były kłamstwa? Proszę dać przykład...
- No, proszę sobie przypomnieć!
- Ja się znowu źle wyraziłam... on mi nie mówił wszystkiego!- Aha... czy pani dopiero w tej chwili uprzytomniła sobie, że to jest pewna różnica?
- Być może...
- Ale nie żałuje pani odesłania łańcuszka?
- Nie żałuję.
- Uważa pani, że Marcin był złym człowiekiem? Że jest złym człowiekiem, tak?
Nie odpowiedziałam na to pytanie.
- Proszę mi powiedzieć, czy ma pani jakieś podejrzenie, czy przypuszcza pani, że Marcin mógł wplątać się w jakąś aferę, obcować z podejrzanymi ludźmi... czy jest coś, co według pani mogłoby go obciążyć w tej chwili? Co mogłoby stać się przyczyną jego odejścia z domu? Proszę sobie dokładnie przypomnieć...
- Nie wiem... nie przypominam sobie!
- Czy Marcin woził panią kiedyś na skuterz
est o fundum dworskie.
Mam już projekt zamiany, fundum wynagrodzić
Ziemią w sposób następny..." - Tu zaczął wywodzić
Porządnie (jak zwykł zawsze) plan przyszłej zamiany:
Już był w połowie rzeczy, gdy ruch niespodziany
Wszczął się na końcu stoła: jedni coś postrzegli,
Wskazują palcem, drudzy oczyma tam biegli,
Aż wreszcie wszystkie głowy, jak kłosy schylone
Wstecznym wiatrem, w przeciwną zwróciły się stronę,
W kąt.
Z kąta, kędy wisiał portret nieboszczyka,
Ostatniego z rodziny Horeszków, Stolnika,
Z małych drzwiczek, ukrytych pomiędzy filary
Wysunęła się cicho postać na kształt mary.
Pan Tadeusz 228
Adam Mickiewicz
Gerwazy! Poznano go po wzroście, po licach,
Po srebrzystych na żółtej kurcie Półkozicach.
Stąpał jako słup prosto, niemy i surowy,
Nie zdjąwszy czapki, nawet nie schyliwszy głowy;
W ręku trzymał błyszczący klucz, jakby puginał,
Odemknął szafę i w niej coś kręcić zaczynał.
Stały w dwóch kątach sieni, wsparte o filary,
Dwa kurantowe, w szafach zamknięte z
mna.
Nagle zdał sobie sprawę, iż kiedyś się znajdował w podobnym położeniu i przeżył wówczas dokładnie to samo, co przeżywał obecnie. W bardzo wielu okolicznościach, często zdawałoby się nic nie znaczących, przenikała w niego pewność, iż zarówno to, co czyni, jak i wszystko, co go otacza, nie jest niczym nowym, lecz tylko powtórzeniem jakiejś zagubionej chwili. Były to jednak najczęściej wrażenia tak przelotne i niejasne, iż znikały równie szybko, jak pierzcha lekka fala zmąconej wody. Teraz owa świadomość powtórności przeżywania zaskoczyła go swoją siłą. Przedzierając się dalej przez gąszcz, począł szukać w pamięci podobnej nocy. Przypomniało ją wszystko obecne: i gęsta ciemność dokoła, każąca krokom błądzić, i wiatr, który jak niskie i skłócone niebo ciążył nad głową, i uczucie znużenia nieokreślonego lęku, i męcząca pewność, że za chwilę musi się coś stać, musi się coś skończyć, a coś zacząć. To wrażenie zupełnej jednolitości obu odległych od siebie godzin było tak uporczywe, iż w
|