|
|
Najlepsze aukcje!
APARAT POLAROID ZA 3,89zł + RABATY- NIE WIERZĘ - (numer 295587322)
EUROHAND24ul. Kupiecka 70B lok. 165-058 Zielona GóraE-mail: eurohand24@wp.pltelefony792 43 71 43792 43 72 43Kontakt telefoniczny w godzinachpn-pt 8:30 do 16:30sobota 9:30 do 14
Wszystkie wysyłki realizujemy przesyłką priorytetową.Koszt wysyłki uzależniony jest od ilości kupowanych przedmiotów i wyszczególniony jest powyżej.Odbiór osobisty po uprzednim umówieniu telefonicznymUl. Kupiecka 70b lok. 1 65-058 Zielona GóraZobacz mapkę
BRE BANK ( mBank )31 1140 2004 0000 3102 4777 2482
Witamy !
Gratulujemy trafnego wyboru i serdecznie witamy na naszej aukcji, której przedmiotem jest
jednorazowy aparat fotograficzny firmy Polaroid gotowy do robienia fotek
Aparat jednorazowy posiada 27 klatkowy film czułości ISO 400 produkcji japońskiej co jest gwarancją na wykonanie pięknych zdjęć.Czułość filmu ISO 400 pozwala na wykonywanie zdjęć zarówno w pomieszczeniach jak i na powietrzu, w słoneczną jak i pochmurną pogodęLampa błyskowa pozwala na robienie zd...== CESARSKIE DRZEWKO SZCZĘŚCIA - przyrost 2m/rok (numer 290551243) Nowa strona 2 CESARSKIE DRZEWKO SZCZĘŚCIA PAULOWNIA TOMENTOSA JUŻ W STAROŻYTNYCH CHINACH ROŚLINA TA BYŁA UWAŻANA ZA ROŚLINĘ SZCZĘŚCIA, DLATEGO TEŻ BYŁA ZAWSZE WYSADZANA W PRZYDOMOWYCH OGRÓDKACH TO PIĘKNE DRZEWKO POSIADA PACHNĄCE I NIEZWYKLE WIDOWISKOWE KWIATY, KTÓRE PRZYCIĄGNĄ NIE JEDEN WZROK JEST MROZOODPORNE I WIELOLETNIE JUŻ W PIERWSZYM ROKU OSIĄGA PRZYROST DO 2-3 METRÓW (oczywiście można je dowolnie przycinać i formować) BARDZO ŁATWE W HODOWLI POTRAFI ODRADZAĆ SIĘ Z KORZENI - ...
Czas na kawały!
- Wez mnie - namietnie mruczy zona.
- Oszalalas? Przeciez ja nigdzie nie wychodze!
U pewnego gorala na kwaterze zatrzymalo sie mlode malzenstwo.
Gospodarz zauwazyl, ze kazdej nocy w ich pokoju pali sie swiatlo.
Zaciekawiony podejrzal przez okno, co tez robia jego goscie i zobaczyl,
ze leza nago w lozku i uprawiaja milosc. Rano zwraca im uwage:
- Sluchajcie, teraz elektrycznosc bardzo droga, a przeciez to,
co robicie w nocy w lozku, mozna robic po ciemku...
- A probowaliscie gospodarzu robic to ze swoja stara przy
swietle?
- Nie...
- Wiec sprobujcie! Zobaczycie, jak bedzie fajnie!
Rano wczasowicz pyta gospodarza:
- Sprobowaliscie?
- Tak!
- No i lepiej bylo?
- Mnie tam wszystko jedno, ale dzieciaki mialy ucieche...
- W wojsku niemozliwe sa tylko dwie rzeczy!
- Okopac sie w wodzie i przewrocic helm na lewa strone!
Nauczyciel pyta dzieci, co to jest rarytas. Padaja odpowiedzi:
- Banany...
- Pomarancze...
- Bulka z maslem i szynka...
Kiedy przychodzi kolej na Jasia, ten mowi:
- Tyleczek szesnastoletniej dziewczyny.
Nauczyciel sie zdenerwowal:
- Jutro masz przyjsc z ojcem!
Na drugi dzien Kazio przyszedl bez ojca i usiadl w ostatniej lawce.
- Dlaczego ojciec nie przyszedl i czemu siedzisz w ostatniej lawce? -
pyta nauczyciel.
- Bo tato powiedzial, ze jak dla pana tylek szesnastoletniej dziewczyny
nie jest rarytasem, to jest pan pedal i mam sie od pana trzymac z daleka...
W areszcie sledczym oficer przesluchuje zatrzymanego :
- Siedzieliscie kiedys w wiezieniu ?
- Tak, panie oficerze.
- Ile lat?
- 5, panie oficerze.
- Za co siedzieliscie?
- Za nic.
- Klamiecie! Za nic siedzi sie 10 lat.
W szkole u Jasia bylo malowanie. Pani nauczycielka w ramach zajec z
plastyki chciala sprawdzic czy dzieci maja zmysl plastyczny. Wiec pyta
sie dzieci jak by pomalowaly klase. Dzieci opowiadaja swoje wizje klasy
po malowaniu. Doszlo do Jasia, wiec mowi:
- w zasadzie to podoba mi sie tak jak jest, tylko na srodku sciany
pierdolnalbym szlaczek.
Po tych slowach nauczcielka zlapala sie za glowe i mowi do Jasia:
- Jasiu jutro widze cie tu z ojcem.
Na drugi dzien Jasiu przychodzi do szkoly z ojcem. Nauczycielka
zrelacjonowala mu wiec tresc wczorajszej lekcji:
".. i na koncu mowi ze na srodku sciany pierdolnalby szlaczek."
Ojciec popatrzyl na sciane i mowi:
- Ma pani racje, rzeczywiscie chujowo.
Poradzili babci ,zeby trzymala jezyk za zebami.
- Najpierw mi je wstawcie!
Rozmawiaja dwa przedszkolaki:
- Ile masz lat tsy cy piec
- Nie wiem
- A dupcys?
- Nie!
- Eeee to mas tsy.
Co powinien zrobic zolnierz, bedac w skladzie amunicji, kiedy
wybuchnie pozar?
- Powinien wyleciec w powietrze!
Opisy gg!
Przepraszam że istnieje, że jestam, że kocham...
GdyŻycieCiążyAPsychaSiadaSieMogęSięPoddaćToMajaZasada. gG --> 7210131
CHWDP-CHŁOPAKI WOLĄ DUŻE PUPY :D:D:D
Pij mleko nie wysyłaj krów na bezrobocie !!
ŻyjTakJakUmiesz,KochajTakJakŻyjesz!!!
WRC-Wilki Rudy Chuj
Lepszy jest jawny grzech niż zmyślona przyjaźń.
HWDP-chodźmy wszyscy do pasterki
dOpIeRo Co WiDzIaŁaM a JuŻ tĘsKnIe..DoPiErO cO pOzNaŁaM a JuŻ kOcHaM!
Zdębiałeś??? Wypuść listki!!!
Strefa gracza...!
Close Combat V: Invasion Normandy ...6 czerwca 1944 połączone siły Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Kanady i Francji rozpoczęły największy desant morski w historii świata. Uderzenie nastąpiło w Normandii. Wał Atlantycki Adolfa Hitlera zaatakowany został siłami dziewięciu dywizji, które dodatkowo otrzymały wsparcie w postaci ostrzału artyleryjskiego z okrętów marynarki wojennej oraz licznych nalotów lotnictwa. Wał Atlantycki padł pod naporem tego uderzenia, dzięki czemu Europa została uwolniona od koszmaru Trzeciej Rzeszy niespełna rok później...Red Hell Zastanawialiście się kiedyś jak wyglądałby świat gdyby Stalin po wojnie zrealizował swój cel i jego czerwona zaraza rozeszłaby się na wszystkie kontynenty? Kto wówczas stanąłby jako pierwszy na Księżycu, Sowieci czy Amerykanie? A może Stany Zjednoczone w ogóle przestałyby istnieć? Na te oraz inne ciekawe pytania próbuje odpowiedź Red Hell, gra przygodowa rodem z Castleworks, która oferuje nam alternatywną rzeczywistość, ze Związkiem Radzieckim jako prawdziwie światowym mocarstwem w roli głównej.
Wiedza powszechna!
Najstarsze uniwersytety (do XVI w.)
Najstarsze uniwersytety (do XVI w.) Najstarsze uniwersytety (do XVI w.) Kraj Siedziba Data założenia Włochy Boloniaa 1088 Parmaa XI w. Salerno XII w. Modenaa 1175 Reggio ok. 1188 Perugiaa 1200 Vicenza 1204 Arezzo 1215 Padwaa 1222 Neapola 1224 Vercelli 1228 Sienaa 1240 Piacenza 1248 Macerataa 1290 Rzyma 1303 Treviso 1318 Florencjaa 1321 Werona 1339 Pizaa 1343 Pawiaa 1361 Ferraraa 1391 Turyna 1404 Kataniaa 1434 Genuaa 1471 Francja Paryża XII w. Orlean XIII w. Angersa 1229 Tuluzaa 1229 Montpelliera 1289 Awiniona 1303 Cahors 1332 Grenoblea 1339 Perpignan 1350 Orange 1365 Aix-en-Provencea 1409 Dôlea (ob. w Besan çon) 1422 Poitiers 1432 Caena 1432 Bordeauxa 1441 Valence 1452/1459 Nantesa 1460 Bourges 1464 Hiszpania Palencia ok. 1208 Salamankaa 1218 Lizbonaa 1288 Coimbraa 1290 Lérida 1300 Valladolida XIII w. Huesca 1354 ...Niemcy. Polonia i Polacy.
Niemcy. Polonia i Polacy. Od wczesnego średniowiecza żywe były różnorodne kontakty pol.-niem.: rel., kult., artyst., nauk. i in.; wiązały się z tym indywidualne, często okresowe, wyjazdy Polaków do Niemiec. Początki pol., liczebnie nieznacznych, ośr. wychodźczych (tzw. kolonii emigranckich) sięgają XVIII w.; w związku z unią personalną z Saksonią (August II Mocny) osiadli w Dreźnie i Lipsku pol. wojskowi i osoby związane z dworem; wiele osób wyjechało tam po rozbiorach Polski; w okresie napoleońskim nowe związki z Polską i kolejny napływ Polaków do Saksonii spowodowała unia personalna po utworzeniu Księstwa Warsz. (180715; Fryderyk August); po powstaniu listopadowym (183031) schroniło się tam ok. 10 tys. Polaków. Również w Berlinie powstała kolonia wychodźcza; był on największym skupiskiem pol. inteligencji w XIX w.; tu pobierali nauki m.in.: H. Cegielski, W. Korfanty, K. Marcinkowski, W. Trąmpczyński. W Niemczech pracowało wówczas wielu wybitnych pol. pisarzy, uczonych ...
Encyklopedia!
ZYGMUNT I STARY Jan Matejko, Zygmunt I Stary nadający przywilej szlachectwa profesorom Akademii Krakowskiej w 1535
Gianmaria Padovano, medal Zygmunta I Starego, 1532
Hans Schwarz, medal Zygmunta I Starego, 1527
król polski i wielki książę litewski, syn Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki; wychowywany pod opieką S. Szydłowieckiego; 1498 otrzymał od swego brata, Władysława, króla węg., księstwa głogowskie i opawskie, 1504 - namiestnictwo Łużyc; 20 X 1506 wybrany wielkim księciem litewskim; koronowany w Krakowie 24 I 1507; prowadził wojny z Rosją 1507-08 i 1513-22 (Wielkie Księstwo Litewskie utraciło m.in. Smoleńsk i Nowogród Siewierski); rozerwał okrążający Polskę alians habsburski z udziałem państw skandynawskich, co spowodowało izolację Zakonu krzyżackiego (pokonanego w wojnie 1519-25), podpisanie układu gdańskiego 1524 (umocnienie się w Szwecji zaprzyjaźnionego króla Gustawa I Wazy) i traktatu krakowskiego (1525 - hołd lenny Albrechta, przyznawał Polsce prawo inkorporacji Prus Książę...PAPUA-NOWA GWINEA Papua Nowa Gwinea, Port Moresby
państwo na wyspach O. Spokojnego w Melanezji; zajmuje wsch. część Nowej Gwinei oraz ok. 600 wysp, m.in. Archipelag Bismarcka, Luizjady, płn. część W. Salomona (Bougainville, Buka), W. Admiralicji, W. d’Entrecasteaux, Nową Brytanię, Nową Irlandię, Lavongai, Woodlark, W. Trobrianda; pow. 462 840 km2; 5,2 mln mieszk. (2002); stol. Port Moresby (337 tys. mieszk.); gł. miasta: Lae, Madang, Wewak, Geroka, Rabaul; język urzędowy - angielski, potoczny -pidgin, nadto 740 dialektów papuaskich; jednostka monetarna: 1 kina = 100 toea; PKB na 1 mieszk. 2100 dol. (2002).
Wielka literatura!
a na miasto i robi wszelkie zakupy, głównie spożywcze, przy czym wojna z mężem nie ma na to wpływu. Gotuje gosposia, ale w obecnym stanie rzeczy, przy braku gosposi, gotują sobie każde oddzielnie. Wieczorem zaś, około siódmej, czarowna Basieńka codziennie wychodzi na spacer i najmniej półtorej godziny błąka się po skwerku. Może zaniedbać zakupy, może zaniedbać pracę, może zaniedbać wszystko, ale nigdy spacer!
- Po jakim skwerku, o Boże? - wyszeptałam słabo. - Gdzie ona w ogóle mieszka?!
- Wie pani, gdzie są takie domki jednorodzinne przy Spacerowej?
Wiedziałam. Przy Spacerowej, nomen omen... Do tej pory omówiliśmy rozmaite rzeczy, uzgodniliśmy kwestię dokumentów i lokalu, zostałam powiadomiona o stanie rodzinnym Basieńki i całkowitym braku przyjaciół i znajomych, których natręctwo mogłoby przysporzyć kłopotów, dowiedziałam się, że wszelką urzędową korespondencję męża Basieńka pisze na maszynie, że nie zmywa i nie sprząta po nim, prasę kupuje w kiosku na Belwederskiej, a na noc zamyk
o schodził ku wsi. Opary coraz niżej opadały na łąki, ale ich biel, chociaż niewidoczna, dalej zdawała się sycić powietrze, bo oto z minuty na minutę stawało się coraz czystsze, coraz uchwytniejsze. Już rzędy nadrzecznych olch wystąpiły srebrzystymi konarami, coraz śmielej i jawniej wyłaniał się z mroku uśpiony świat i nocnymi cieniami rozwierał gęste ciemności. Jednocześnie niebo, do niedawna zupełnie niewidoczne, nabierało tonów coraz jaśniejszych. Podźwignęło się całe ku górze i raz po raz z jego ogromnej szarości wypływać poczynały okrągłe obłoki jeszcze mroczne od spodu objęte dokoła posępną burością, lecz od wnętrza coraz silniej naświetlane mlecznym blaskiem. Gdzieniegdzie granatowy płat pogodnej nocy kładł się spokojnym obszarem i oto nagle w miejscu najciemniejszym, zdawałoby się na zawsze objętym niepodzielnie przez mrok, błysnęło jasne, dalekie światło. - Księżyc - szepnął ksiądz. Jeszcze był niewidoczny i jego kształt ledwie rysował się poza chmurami, ale od razu uczyniło s
ole leżała czarna przepaść.
Proboszcz odetchnął z ulgą. Nareszcie był sam. Zaczął wolno schodzić. Ale wkrótce, nim zdążył zdać sobie sprawę z nagłego wzburzenia, krok jego stał się szybszy. Bezwiednie, jakby gnał go lęk przed nieokreśloną pogonią, począł biec. Zapadając po kostki w rozmiękłą ziemię, a ramionami rozsuwając zagradzające drogę świerki biegł coraz prędzej. Dopiero na dole jaru, pomiędzy mrocznym gęstowiem, zorientował się, że zboczył ze ścieżki i zabłądził w zagajniku. Zatrzymał się. Brakowało mu tchu, krew tętniła na skroniach, nogi drżały w kolanach. Gdy chciał zrobić krok naprzód, zatoczył się. Tracąc równowagę uczepił się palcami najbliższej, oślizłej gałęzi. Gdy wymknęła mu się z dłoni, zapadł się głębiej, rozdzierając ciężarem upadku splątany gąszcz drzewa. Plecami, potem głową uderzył o coś twardego.
Ten nagły wstrząs przywrócił mu równowagę. Powoli przychodził do siebie. Znajdował się wśród szorstkiego i wilgotnego igliwia, niby na dnie wielkiego stosu. Były tu c
|